Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 15 gości.

J.Lewandowski, W.B.Sztyber: FORMACJE SPOŁECZNO-EKONOMICZNE (część I)

Niewolnictwo

J.Lewandowski, W.B.Sztyber

FORMACJE SPOŁECZNO-EKONOMICZNE

1. POJĘCIA

Każda rzeczywistość społeczno-gospodarcza jest uwarunkowana historycz­nie, tzn. zależy w jakiś sposób od poprzedniego rozwoju, a także podlega dalszym zmianom i przeobrażeniom. Charakter tej rzeczywistości jest określony przez sposób produkcji, na który składają się siły wytwórcze i stosunki produkcji.

Sposób produkcji jest podstawą, na której wznosi się nadbudowa prawna i polityczna obejmująca także formy świadomości społecznej.

Sposób produkcji łącznie z nadbudową bardziej lub mniej bezpośred­nio odzwierciedlającą całokształt stosunków produkcji to formacja społeczno-ekonomiczna (lub krócej — formacja społeczna), nazywana też ustrojem społecznym.
Na formację społeczną jako strukturalną całość składają się: a) siły wytwórcze; b) stosunki produkcji (nazywane także bazą ekonomiczną); c) nadbudowa. Jest to system dynamiczny, charakterystyczny dla społeczeń­stwa na danym etapie rozwoju. Społeczeństwo „w ogóle" jest bowiem, w świetle materializmu historycznego, abstrakcją.

W rzeczywistości moż­na wyodrębnić określone typy społeczeństw: np. społeczeństwo feudalne, kapitalistyczne, socjalistyczne. Dynamizm formacji oznacza, że jest ona w ruchu, podlega zmianom, które zachodzą także w obrębie jej struktury.

Analiza ruchu formacji, jak każda analiza historyczna, jest diachroniczna. Jej celem jest poznanie zmian zachodzących w czasie. Społeczeń­stwo jako swoistą całość strukturalną należy zarazem rozpatrywać z za­stosowaniem analizy synchronicznej, umożliwiającej opis związków i za­leżności między elementami tej struktury. Diachronia i synchronia to dwa odmienne, ale uzupełniające się aspekty istnienia i ruchu formacji. Przed­stawienie sposobu działania i praw ruchu formacji wymaga bliższego za­poznania się z podstawowymi składnikami struktury formacji.

Siły wytwórcze to środki produkcji (narzędzia i przedmioty pracy) i po­sługujący się nimi ludzie. Człowiek nie tylko posługuje się środkami pro­dukcji, ale też je wytwarza. Są one produktami wiedzy, umiejętności, doświadczenia, fizycznych i duchowych dyspozycji człowieka. Główną siłą wytwórczą jest człowiek władający „uprzedmiotowioną siłą wiedzy". Siły wytwórcze, w ktorvun wyraża się stopień panowania społeczeństwa nad przyrodą, wyznaczają obiektywne możliwości zaspokajania potrzeb (materialnych, a pośrednio także duchowych), rozwijania ludzkich dążeń i aspi­racji. Zjawiska zachodzące w obrębie sił wytwórczych (postęp techniczny, organizacyjny, technologiczny) kształtują materialne oblicze społeczeństwa, a tym samym i inne strony życia społecznego [1].

Stosunki produkcji powstają w procesie oddziaływania człowieka na przyrodę w toku produkcji. Produkcja materialna ma strukturę dualistycz­ną. Jest to nie tylko relacja między człowiekiem a przyrodą, ale też jest to jednocześnie stosunek społeczny zachodzący między ludźmi, co jest następstwem społecznego charakteru pracy. W splocie łączących się i uzu­pełniających działań ludzie wchodzą w określone wzajemne relacje, czyli w stosunki produkcji. Podstawowym stosunkiem produkcji jest własność środków produkcji, najogólniej rozumiana jako stosunek społeczny powsta­jący w wyniku społeczno-ekonomicznego opanowywania (zawłaszczania) środków produkcji. Poza stosunkami własności stosunki produkcji obej­mują zwłaszcza stosunki podziału pracy, kooperacji, stosunki w zakresie takich procesów regulacji jak zarządzanie itd. O całokształcie stosunków produkcji decyduje własność. Wynika z tego, że stosunki produkcji można charakteryzować i klasyfikować według typów własności środków pro­dukcji (własność prywatna, państwowa, ogólnonarodowa itd.). Typ włas­ności powinien wyrażać stan i potrzeby sił wytwórczych, dlatego też i sto­sunki produkcji jako całość kształtują się w zależności od historycznego uwarunkowania poziomu sił wytwórczych.

Od charakteru stosunków produkcji zależy sposób podziału wytworzo­nych w społeczeństwie produktów. Stosunki produkcji i zależne od nich stosunki podziału (dystrybucji) nazywamy łącznie stosunkami ekonomicz­nymi.

Poza siłami wytwórczymi i stosunkami produkcji w pojęciu formacji społecznej mieści się nadbudowa instytucjonalna obejmująca także sferę świadomości społecznej.

Nadbudowa jest strukturą zróżnicowaną. W obrębie tej zróżnicowanej całości można wyróżnić poszczególne segmenty. Do nadbudowy należą zatem: dany typ państwa, instytucje i organizacje polityczne, system praw­ny oraz rozliczne formy świadomości ludzkiej wyrażające się w poglądach na świat, w ideach moralnych, prawnych, filozoficznych, w formach twór­czości intelektualnej i artystycznej itd.

Nadbudowa, obejmując instytucje polityczno-prawne i idee wyrażające dane stosunki' ekonomiczne, spełnia przede wszystkim funkcje ochrony tych stosunków i interesów grup spo­łecznych (klas), które je reprezentują. Z odpowiedniości między poszczegól­nymi segmentami nadbudowy i bazy ekonomicznej wynika też zróżnico­wanie i elastyczność nadbudowy. Ta sama baza ekonomiczna może powo­ływać do życia różne typy państwa, różne systemy prawne, zróżnicowane systemy polityczne, idee filozoficzne itd. Przy tym odpowiedniość, o której mowa, nigdy nie jest pełna. Na przykład systemy prawne, poza funkcją ochrony panujących form własności i stosunków społecznych, pełnią wiele innych funkcji wymagających wewnętrznej spójności i zharmonizowania norm prawnych. Jeszcze większe zróżnicowanie względem stosunków eko­nomicznych wykazują segmenty nadbudowy bardziej od nich odległe i na­leżące do sfery świadomości społecznej (poglądy filozoficzne, estetyczne, kierunki artystyczne itp.). Nie należy więc sprowadzać zgodności nadbu­dowy ze stosunkami ekonomicznymi do bezpośrednich wzajemnych po­wiązań ani ograniczać roli nadbudowy do funkcji polegających wyłącznie na utrwalaniu i petryfikacji bazy ekonomicznej.

2. PRAWA RUCHU FORMACJI

Formacja społeczno-ekonomiczna jest całością, w której obrębie oddziałują na siebie nawzajem sprzężone elementy jej struktury. W ruchu formacji obserwujemy przede wszystkim obiektywną tendencję polegającą na do­stosowywaniu się stosunków produkcji do wymagań rozwoju sił wytwór­czych. W teorii ekonomii tendencję tę nazywa się prawem zgodności sto­sunków produkcji z charakterem sił wytwórczych. Jest to ogólne prawo ruchu formacji wyrażające procesy dostosowawcze przede wszystkim w sferze stosunków własności, ale także w dziedzinie stosunków podziału pracy i kooperacji, stosunków organizacyjnych, stosunków w sferze regu­lacji itp.

Pojmowanie rozwoju społeczno-ekonomicznego jako procesu dialek­tycznego wymaga zwrócenia uwagi na obiektywne sprzeczności w obrębie takich układów, jak sposoby produkcji i całe formacje. Analiza tych sprzeczności i sposobów ich rozwiązywania uwidacznia czynniki dynamiz­mu rozwojowego, motory postępu, ale także hamulce powodujące, że histo­ria przebiega często skokowo, że są okresy, w których przerywa się ciągłość rozwoju.

Spośród licznych sprzeczności występujących na różnych poziomach struktury formacji można przede wszystkim wyodrębnić sprzeczności po­wstające między człowiekiem a przyrodą. Relacje człowiek—przyroda mają charakter sprzężeń zwrotnych. Polegają na aktywnej ingerencji czło­wieka w przyrodę w celu jej opanowania i przystosowania do swych po­trzeb, ale też na reakcji przyrody na tę działalność. „Wymiana działalności" między człowiekiem i przyrodą jest zarazem warunkiem i składni­kiem egzystencji człowieka. „Człowiek żyje przyrodą, co — jak wyjaśnia Marks — oznacza, że przyroda jest jego ciałem, z którym musi pozostawać w nieustannym procesie, by nie umrzeć. To, że fizyczne i duchowe życie człowieka jest nierozdzielnie związane z przyrodą, znaczy tyle tylko, że przyroda jest nierozdzielnie związana z sobą samą, gdyż człowiek jest częścią przyrody".[2]

W ciągu dziesiątków tysięcy lat człowiek, bezbronny wobec otaczającej go przyrody, był zmuszony do usprawniania narzędzi i metod pracy. Z po­tęgą przyrody ludzie muszą się liczyć w każdej epoce, także przy współ­czesnym stanie techniki. Sprzeczności w relacjach człowiek—przyroda na­silają się wskutek zagrożeń, jakie niesie cywilizacja techniczna dla najszerzej rozumianego naturalnego środowiska człowieka. Kurczenie się nieodnawialnych zasobów naturalnych, „twarda droga" postępu w dzie­dzinie upowszechniania się zastosowań energii jądrowej, bezlitosna eks­ploatacja przyrody i niszczenie naturalnego otoczenia człowieka — wszyst­ko to wymaga zasadniczego zracjonalizowania systemu człowiek—przyroda.

Innego typu sprzeczności zachodzą między siłami wytwórczymi i sto­sunkami produkcji. W całej historii ludzkości, w każdej epoce, stosunki produkcji z czynników rozwoju sił wytwórczych przekształcają się z cza­sem w ich hamulce. Zależnie od ustroju społeczno-ekonomicznego kolejne procesy dostosowawcze mogą przebiegać w różnym tempie w różnych sfe­rach stosunków produkcji. Na przykład współcześnie system kapitalistycz­ny w krajach uprzemysłowionych wykazuje dużą elastyczność w dostoso­wywaniu do potrzeb rozwoju sił wytwórczych relacji w obrębie własności kapitalistycznej. Jednocześnie nasilają się sprzeczności w stosunkach między kapitałem i pracą, a w skali międzynarodowej np. sprzeczności między rozwiniętymi krajami kapitalistycznego „centrum" a „peryferia­mi", tj. krajami gospodarczo słabo rozwiniętymi.
Przedstawione procesy dialektyczne, polegające na rozwoju poprzez pojawianie się, zaostrzanie i rozwiązywanie sprzeczności, ze zróżnicowa­nym tempem i rytmem zmian, z okresami przyspieszeń i zastojów, osta­tecznie prowadzą do powstania nowej formacji społecznej.

3. HISTORYCZNY ROZWÓJ FORMACJI

Współczesne systemy gospodarczo-społeczne ukształtowały się w procesie historycznego rozwoju. W ujęciu materializmu historycznego rozróżnia się takie epoki społeczeństwa ludzkiego, jak: a) formacja archaiczna (wspólnota pierwotna); b) azjatycka; c) antyczna; d) feudalna; e) kapitalistyczna; f) so­cjalistyczna (z jej wyższą fazą — komunizmem). Społeczeństwo ludzkie wyłoniło się z mroków historii w bardzo długo­trwałym procesie, który wykształcił wspólnotę pierwotną (formację ar­chaiczną). Społeczne podwaliny tego najpierwotniejszego okresu wynikają ze stosunku ludzi do otaczającej ich przyrody. Ludwik Krzywicki przyta­cza następujący opis pierwotnego sposobu produkcji plemienia australij­skiego: „Pierwszym koniecznym następstwem ówczesnego trybu zdobywa­nia pokarmów było narodzenie się idei o zbiorowym władaniu siłami przy­rody.

Taki kolektywizm był nieodzowny — pod groźbą wymarcia plemie­nia, bo rybołówcy i myśliwcy mają do czynienia z nie umiejscowionymi je­szcze na stałe źródłami żywności; zwierzynę, ryby, korzenie przyroda ulo­kowała według swego widzimisię, w sposób wymykający się indywidual­nym zachciankom posiadania; przy tym i samo szukanie i opanowanie żyw­ności musiało z konieczności odbywać się zbiorowo, jak to widzimy w ob­ławach Australijczyków na kangury" [3].

Mimo kolonizacji europejskiej dal­sze drogi rozwoju społecznego Australijczyków wykazują znaczne odręb­ności. Nasuwa się więc pytanie, do jakiej kolejnej epoki prowadziły.

Ogólnie można stwierdzić, że rozwoju formacji nie da się rozpatrywać jako nieuchronnie następujących po sobie kolejno, uniwersalnych epok rozwoju ludzkości. Taka interpretacja byłaby bowiem uogólnianiem fak­tów charakterystycznych głównie dla europejskiego kręgu kulturowego. W świetle współczesnych badań nie jest to wystarczające. Procesu dziejo­wego nie da się w rzeczywistości ująć w ścisłe przedziały czasowe i sche­maty. Istnieją formy własności, a więc sposoby produkcji, które nie rozwi­nęły się w osobne formacje. Tak było np. z własnością niewolniczą i własnością germańską. Badania historyczne dowiodły, że żadna z nich nie występowała powszechnie.

Szczególne cechy rozwoju całych wielkich obszarów podważają inter­pretacje traktujące rozwój dziejowy jako proste następstwo w czasie ko­lejnych formacji. Zróżnicowanie dróg rozwoju jest widoczne w ujęciu zarówno diachronicznym (w czasie) jak i synchronicznym (w obrębie da­nych form i struktur) — ze względu na specyficzne właściwości wynikające z położenia geograficznego, tradycji, stanu świadomości społeczeństwa itp. Proces dziejowy nie mieści się zatem w schemacie rozwoju monolinear- nego i wymaga interpretacji odpowiadającej jego multilinearnemu charak­terowi [4].

Interpretacja monolinearna nie pozostawia też miejsca na azjatycki spo­sób produkcji, który wprawdzie także nie miał charakteru powszechnego, a mimo to rozwinął się w samodzielną formację, którą K. Marks wyod­rębnił ze względu na jej historyczne, cywilizacyjne funkcje.
Podstawą formacji azjatyckiej była państwowa własność ziemi, będąca konsekwencją prowadzonych na wielką skalę robót irygacyjnych. Regu­lacja rzek, budowa zbiorników wodnych i kanałów nawadniających była koniecznością w rolnictwie Egiptu, Mezopotamii, Persji, w Indiach, Chinach i niektórych innych krajach Wschodu. W formacji azjatyckiej państwowa własność ziemi i brak własności prywatnej ukształtowały nadbudowę poli­tyczną, dla której charakterystyczny był wschodni despotyzm; jego funkcja polegała na centralnym kierowaniu zespołowymi robotami irygacyjnymi. Praca w formacji azjatyckiej nie była typową pracą niewolniczą, nie miała też cech poddaństwa feudalnego. W samodzielnej formacji azjatyckiej ele­menty tamtych sposobów produkcji, tj. daniny w naturze, przymusowa robocizna i niewolnictwo, łączą się w jednolity swoisty sposób produkcji na podstawie państwowej własności ziemi i kierowania robotami przez państwo. Upadek centralnej władzy wschodnich monarchii powodował upa­dek opartych na tym sposobie produkcji wysoko rozwiniętych cywili­zacji [5].

Formacja antyczna (nazywana także formacją niewolniczą) charaktery­zuje się istnieniem własności zarówno publicznej jak i prywatnej (podpo­rządkowanej w swoisty sposób własności gminnej). Istnienie własności prywatnej i odmienna rola państwa odróżniają formację antyczną od azja­tyckiej.

Na gruncie formacji antycznej, której najczystszymi wzorcami w Euro­pie były starożytna Grecja i Rzym, powstał też niewolniczy sposób pro­dukcji jako wtórny w stosunku do antycznej formy własności.

Druga forma burząca schematyczny porządek wywodzący się z kon­cepcji jednoliniowości rozwoju to germański sposób produkcji. W odróż­nieniu od antycznego sposobu produkcji, ośrodkiem życia wspólnoty było tu nie miasto, lecz domostwo rodzinne i otaczające je grunty orne, stano­wiące własność prywatną (indywidualną). Wśród Germanów ager publicus pełni funkcję uzupełniającą w stosunku do własności indywidualnej i występuje jako własność całego plemienia tylko wtedy, kiedy jest bro­niony przed wrogami. Charakterystykę tę można odnieść także do innych ludów, np. do Słowian [6].

Formacja azjatycka, formacja antyczna, a także germańska forma włas­ności kształtowały się w rezultacie rozkładu formacji archaicznej, tj. ple­miennej wspólnoty pierwotnej. Ustaliły się one ostatecznie pod wpływem historycznych losów rozmaitych plemion i zróżnicowanych warunków ich egzystencji.

Rozwój niewolnictwa znalazł podłoże w rozwoju prywatnej własności ziemi i w rozkładzie form własności opartych na pracy wolnych, samodziel­nie pracujących obywateli miast-państw. Na takim podłożu, wskutek pod­bojów i zdobywania niewolników, formacja antyczna stała się punktem wyjścia niewolniczego sposobu produkcji. Już nie tylko środki pracy, ale i ludzie posługujący się nimi bezpośrednio, należą do innych ludzi. Pano­wanie nad ludźmi upodabnia się do zawłaszczania narzędzi pracy. Niewol­nik jest narzędziem. Prywatna własność niewolników i warunki ich pracy (mało wydajnej, wykonywanej za pomocą najprostszych narzędzi) wyzna­czały w ciągu setek lat charakter życia społecznego w starożytnej Grecji, w starożytnym Rzymie i wśród ludów podbitych przez Imperium Rzym­skie.
W wyniku łącznej ewolucji antycznego niewolnictwa i germańskiego sposobu produkcji formuje się feudalizm.

Klasyczny europejski feudalizm cechuje się poddaństwem i pańszczyzną w rolnictwie oraz rozwojem cechowo-korporacyjnej formy własności rze­mieślniczej w miastach. Struktura agrarna feudalizmu opiera się na gospo­darce drobnych chłopów zobowiązanych początkowo do świadczenia przy­musowej renty odrobkowej w naturze (pańszczyzna) na rzecz szlachty monopolizującej własność ziemską. Od charakteru renty feudalnej zależy forma poddaństwa. Poza formą renty odrobkowej można w rozwoju euro­pejskiego feudalizmu wyróżnić fazę renty naturalnej (w płodach rolnych) i fazę renty pieniężnej. Ewolucja form renty feudalnej wyraża zmiany za­chodzące w stosunkach produkcji ze względu na potrzeby rozwoju sił wy­twórczych. Jest to też ilustracja działania w obrębie formacji prawa zgod­ności stosunków produkcji z charakterem sił wytwórczych.

System feudalny był bardzo niejednolity; miał różną genezę i przybierał zróżnicowane formy. W świecie znane są różne feudalizmy z różnych epok. W Europie Zachodniej feudalizm pojawił się w X w. we Francji, ale ustalił się ostatecznie w XII - XIII w. w Niemczech. Z uwagi na dziedzictwo rzymskie, w Europie Zachodniej miasta były lepiej rozwinięte niż w Euro­pie Wschodniej. Jednak również na wschodzie Europy od IX w. znacznie nasilił się proces powstawania osad rzemieślniczo-handlowych przy gro­dach będących ośrodkami kształtującej się władzy politycznej. Początki feudalizmu na wsi polskiej pojawiły się już w XII w.

Analiza formacji przedkapitalistycznych dostarcza wielu dowodów na to, że formy gospodarcze właściwe poprzednim formacjom trwają w obrę­bie nowych stosunków produkcji. Jednocześnie w miarę rozwoju formacji i w toku jej zmian pojawiają się zalążki nowych form własności i stosun­ków produkcji. Tak więc rozszerzanie się gospodarki towarowej, handlu, obiegu pieniężnego i rozwój miast na podstawie wzrostu sił wytwórczych prowadziły do rozkładu feudalnych form własności.

Przykładem powstawania, pod wpływem potrzeb sił wytwórczych, no­wych form przejściowych, zalążków nowych stosunków produkcji, jest manufaktura. Pojawia się ona jeszcze w feudalizmie w miejsce warsztatów rzemieślniczych. Organizowana i kontrolowana „pod jednym dachem", opiera się na technicznym podziale pracy i na specjalizacji produkcji, dzię­ki czemu jest znacznie bardziej wydajna. Jako formę przejścia od warsz­tatu rzemieślniczego do fabryki kapitalistycznej manufakturę charaktery­zuje to, co Marks nazywa „formalnym podporządkowaniem" pracy kapita­łowi. Przynależność robotnika do kapitału jest jeszcze w fazie początkowej i nie stanowi powszechnej zasady ustroju ekonomicznego. Wprawdzie prze­słanką systemu manufakturowego jest to, że robotnik nie posiada środków produkcji, ale siły wytwórcze nie wychodzą jeszcze poza poziom udoskona­lonego rzemiosła. Proces przejścia kończy się rewolucją przemysłową, która przynosi już „realne podporządkowanie" pracy kapitałowi. Jest ono uwarunkowane takim stanem i formą organizacji sił wytwórczych, które wymagają całkowitego i ostatecznego własnościowego oddzielania robot­nika od środków produkcji. Dominująca staje się własność prywatnokapi- talistyczna.

Kapitalistyczne zawłaszczanie narzędzi pociąga za sobą zawła­szczanie cudzej pracy. Narzędzia stają się kapitałem, kapitał i praca są nie­rozłączne i wzajemnie się warunkują.
Natomiast przejawem pozostawania resztek dawnych sposobów pro­dukcji w nowych formacjach jest np. trwanie prostej produkcji towarowej. Prosta produkcja towarowa, nazywana też produkcją drobnotowarową, po­lega na pracy na własnej ziemi w rolnictwie lub za pomocą własnych narzędzi w rzemiośle. Ten uboczny, ale odgrywający ważną rolę sposób produkcji występuje w kolejnych epokach, poczynając od starożytności, i jest dobrze znany również w naszych czasach. Przykład własności ziemi może być ilustracją różnic między własnością drobnotowarową, feudalną i kapitalistyczną, świadczących o tym, że ta sama kategoria ma inne zna­czenie i spełnia inne funkcje zależnie od tego, w jakiej występuje for­macji.

Kapitalistyczna własność ziemi jest zarówno w formie jak i w treści inną własnością, odmienną od drobnej własności chłopskiej, ale też od wielkiej własności feudalnej. Przekształcenie własności feudalnej w kapi­talistyczną wymaga, aby ziemia była wciągnięta w ruch własności pry­watnej i stała sic, towarem, żeby znikł wszelki osobisty stosunek właściciela do jego własności i żeby stała się ona tylko rzeczowym materialnym boga­ctwem. Feudalnego seniora łączy z ziemią i uprawiającymi ją poddanymi ludźmi nie nagi interes materialny, ale złożony kompleks stosunków wy­zysku, władzy politycznej, poddaństwa, tradycji, nawyków, emocji, opieki i szacunku [7]. Jak to trafnie zauważył dalej Marks, feudał ze swym dzie­dzicznym lennem pozostaje w „małżeństwie z ziemią dla honoru". Dla kapitalisty jest to „małżeństwo z wyrachowania".

Formacja kapitalistyczna rozwija się stadialnie. Stadia (fazy) rozwoju kapitalizmu wynikają z procesów zachodzących w obrębie tego sposobu produkcji. W europejskich krajach kapitalistycznych i w Stanach Zjedno­czonych gwałtowne przyspieszenie rozwoju sił wytwórczych, zwłaszcza od ostatniej ćwierci XIX w., wywołuje wyraźne zmiany w strukturze włas­ności i w całości stosunków produkcji. Zachodzą charakterystyczne procesy rozwiązywania sprzeczności (między wszechstronnie rozwijającymi się siła­mi wytwórczymi a pozostającymi w tyle stosunkami produkcji) przede wszystkim w obrębie własności kapitalistycznej.

Stopniowo tracą dominu­jącą pozycję prywatne przedsiębiorstwa kapitalistyczne będące własnością jednostki lub rodziny. Do prowadzenia przedsiębiorstw w stosunkowo nie­skomplikowanych gałęziach (np. przemysł tekstylny, włókienniczy, obuw­niczy) wystarczały zarówno kapitały prywatne jak i organizacyjne kwali­fikacje właścicieli. Ale wraz z tzw. drugą rewolucją przemysłową, z pojawieniem się nowych surowców i źródeł energii, a przede wszystkim wraz z zasadniczym postępem w technice produkcji i wzrostem jej skali do prowadzenia przedsiębiorstwa nie wystarczają już ani kapitały pry­watne, ani możliwości organizacyjne ich właścicieli. Stosunki produkcji szybko przystosowują się jednak do nowych potrzeb. Tworzą się spółki akcyjne ze znacznie większymi możliwościami finansowymi i organizacyj­nymi, dysponujące wyspecjalizowaną kadrą organizatorów produkcji.

Roz­wój różnorodnych form kapitału akcyjnego, a następnie wielkich związków monopolistycznych, oznacza przejście od stadium kapitalizmu wolnokon- kurencyjnego do kapitalizmu monopolistycznego, którego całościowa anali­za jest dziełem przede wszystkim W. Lenina [8]. Analiza ta wykazuje, jak zaostrzające się w tej fazie sprzeczności przybierają postać strukturalnych kryzysów i prowadzą, poprzez kapitalizm państwowo-monopolistyczny, do stadium, w którym dojrzewają przesłanki zmiany formacji.

Kapitalizm państwowo-monopolistyczny tworzy struktury umożliwia­jące rozwiązywanie sprzeczności na tle podziału dochodu narodowego mię­dzy kapitałem prywatnym (także akcyjnym) a kapitałem państwowym. Zmiany w stosunkach między kapitałem i pracą zachodzą zazwyczaj znacz­nie wolniej, w atmosferze narastających konfliktów społecznych, a polegają one na pewnych korektach podziału dochodu narodowego na rzecz świata pracy.

Dominacja akcyjnej, korporacyjnej formy własności nie oznacza oczy­wiście jej wyłączności. Współczesny kapitalizm nawet w najbardziej rozwiniętych krajach zna także własność kapitalistyczną rodzinną (w prze­myśle, handlu, transporcie, rolnictwie), własność spółdzielczą i własność drobnotowar ową.

W stadium kapitalizmu państwowo-monopolistycznego stosunki pro­dukcji reagują w dalszym ciągu, nawet z pewnym wyprzedzeniem, na nowe wyzwania rozwojowe. Wielkie korporacje, które powstały jako wyraz ewo­lucji własności kapitalistycznej, same podlegają dalszej ewolucji. W po­czątkowych fazach własnością korporacji jest kapitał udziałowców, a war­stwa wyspecjalizowanych zarządców-menedżerów wykonuje funkcje bieżą­cego kierownictwa w imieniu akcjonariuszy i pod ich kontrolą. Sytuacja własnościowa jest tu jeszcze przejrzysta. Właścicielami są akcjonariusze, oni też podejmują strategiczne decyzje dotyczące kierunków rozwoju kor­poracji.

Funkcje menedżerów ograniczają się do bieżącego zarządzania, są oni funkcjonariuszami kapitału. W koncepcjach tzw. rewolucji menedżer­skiej poczytywano to nawet za zmierzch kapitalizmu, ponieważ, jak twier­dzono, zniknął kapitalista, a jego miejsce zajął administrator. W rzeczy­wistości ewolucja stosunków produkcji prowadzi do tego, że menedżerowie stają się czołówką klasy kapitalistycznej, budującą swe pozycje na zbioro­wej własności korporacji [9]. Współcześnie monopolizują oni także decyzje dotyczące strategii korporacji. Motyw zysku pozostaje motorem ekspansji korporacji i powstawania wielkich korporacji ponadnarodowych.

Zmiany w sposobie produkcji pociągają też za sobą przeobrażenia w sfe­rze nadbudowy. Rośnie ekonomiczna rola współczesnego państwa kapitali­stycznego. Interwencjonizm państwowy, który pojawił się na początku XX w. jako sposób aktywnego i wielostronnego włączania się państwa w mechanizm gospodarczy, różnicuje swoje formy i narzędzia zależnie od warunków i koncepcji społeczno-gospodarczych. Zmieniają się metody speł­niania przez państwo jego służebnej funkcji wobec bazy ekonomicznej. W różnych krajach i na różnych etapach rozwoju zróżnicowane są też typy państwa.

Kapitalizm stworzył, jako dominujący typ ustroju politycznego, demo­krację burżuazyjną. Te same stosunki produkcji mogą jednak powoływać do życia i takie formy, jak monarchia, dyktatura, faszyzm.
W obrębie wielorako zróżnicowanej całości, jaką jest społeczeństwo oparte na własności prywatnej, występuje podział na klasy społeczne.

Zna­na definicja sformułowana przez Lenina głosi, że klasy społeczne to „...wielkie grupy ludzi różniące się między sobą miejscem w historycznie określonym systemie produkcji społecznej, stosunkiem (przeważnie usank­cjonowanym i ustalonym przez prawo) do środków produkcji, rolą w spo­łecznej organizacji pracy i — co za tym idzie — sposobem otrzymywania i rozmiarami tej części bogactwa społecznego, którą rozporządzają. Klasy to takie grupy ludzi, z których jedna może sobie przywłaszczać pracę dru­giej dzięki różnicy miejsca, jakie zajmują w określonym systemie produkcji społecznej" [10].

We wszystkich społeczeństwach antagonistycznych, tj. podzielonych na przeciwstawne klasy społeczne, występuje walka klas. W różnych warun­kach i okresach historycznych przybiera ona rozmaite formy, może też przebiegać z różnym nasileniem. Klasy posiadające posługują się w tej walce państwowym aparatem przymusu, systemem prawnym i różnymi instytucjami stojącymi na straży ich klasowych interesów i przywilejów. Dominujące w danej epoce idee filozoficzne, religijne, moralne są wyko­rzystywane do utwierdzenia społeczeństwa w przeświadczeniu, że istniejące stosunki są właściwe i jedynie możliwe.

Rozwój kapitalistycznego sposobu produkcji tworzy przesłanki rozwią­zania antagonizmu między siłami wytwórczymi a stosunkami produkcji przez przejście do nowej epoki społecznej.

4. PROBLEMY PRZEJŚCIA

Duże zainteresowanie teoretyczne budzi stosunkowo najmniej rozwinięta w teorii problematyka przechodzenia od formacji do formacji, zwłaszcza ta jej część, która nawiązuje do współczesności. Skupiają uwagę m. in. takie zagadnienia, jak tendencje współczesnego kapitalizmu, drogi przejścia i charakter procesów budowy socjalizmu, tendencje rozwojowe sposobów produkcji w krajach Trzeciego Świata.
Poniższe uwagi, nawiązujące do niektórych tylko kwestii przejścia, są w pewnym sensie także konkluzjami z dotychczasowych rozważań.

1. W rozwoju formacji można wyodrębnić jakby trzy fazy. W pierw­szej fazie nowe stosunki dopiero się tworzą, niosą ze sobą zapowiedź przy­spieszenia wzrostu sił wytwórczych i postępu. Zachowujące się jeszcze stare formy funkcjonują w rozmaitych kombinacjach z nowymi.

Druga faza rozwoju formacji odznacza się stosunkowo największą rów­nowagą wewnętrzną. Ustabilizowana struktura ekonomiczna uruchamia impulsy i motywacje rozwojowe. W tej fazie rewolucjonizują się siły wy­twórcze, a w każdym razie powstają dla tego przesłanki.

Trzecia faza charakteryzuje się narastaniem sprzeczności (co nie ozna­cza, że nie ma ich w fazach poprzednich). Dotychczasowe formy produkcji stają się niezdolne do odpowiedniego dostosowywania się do potrzeb roz­wojowych. Przyczyną tego jest naturalny konserwatyzm stosunków pro­dukcji (i nadbudowy). W utrwalaniu się istniejących form i struktur są zwykle zaangażowane znaczne siły społeczne, w których interesie leży utrzymanie stanu istniejącego. Nie bez znaczenia jest tu też pewna inercja istniejących struktur, zbyt wolno reagujących na zjawiska w obrębie sił wytwórczych. Następuje proces starzenia się formacji. Nasilające się sprzeczności stwarzają przesłanki kształtowania się wewnątrz starego spo­sobu produkcji nowych form, które mogą się stać zalążkami nowego sposo­bu produkcji i nowej formacji.

Starzenie się formacji, polegające na wyczerpywaniu się możliwości roz­woju, może być zjawiskiem długotrwałym. Mogą mu przeciwdziałać roz­liczne procesy przeobrażeń i adaptacji.

Tego typu procesy zachodzą też w przodujących współcześnie krajach świata kapitalistycznego. Można do nich zaliczyć, oprócz sygnalizowanych już zmian w stosunkach własności, także zmiany w systemach zarządzania i w mechanizmach motywacyjnych, o czym będzie jeszcze mowa. Procesy dostosowawcze polegają też na przy­spieszonej rozbudowie sektora usług, na zmianach w organizacji sił wy­twórczych, co wiąże się z bardzo szybkim postępem w wielu dziedzinach wiedzy. Dobitnie świadczy o tym rewolucja w mikroelektronice z jej na­stępstwami w postaci komputeryzacji i robotyzacji procesów produkcji.
Odrębnym problemem są środki polityki ekonomicznej, w tym milita­ryzacja, jako narzędzia przeciwdziałania nie tylko kryzysom gospodarczym, ale też strukturalnym kryzysom systemu.

W rozwoju formacji mogą się też pojawić przyczyny jej przedwczes­nego starzenia się. Jest tak wtedy, kiedy postęp nauki i techniki czy po­stępowe procesy dostosowawcze w dziedzinie zarządzania i motywacji nie uzyskują dostatecznie silnych impulsów, mimo że w tych dziedzinach nie zostały wyczerpane możliwości formacji. Następuje zastój, procesy rozwoju zostają na jakiś czas zahamowane, aż do pojawienia się odpowiednich bodźców. Rytm rozwoju formacji może więc ulegać wahaniom.

W tak rozumianym fazowym rozwoju formacji, z możliwościami zaha­mowań i nawrotów, zachodzą też procesy w nadbudowie polityczno-praw­nej i w sferze świadomości społecznej.

2. Marksowska koncepcja przejścia od formacji kapitalistycznej do no­wej, wyższej formacji socjalistycznej nawiązuje do sprzeczności kumulu­jących się w obrębie kapitalistycznego sposobu produkcji.

Są to przede wszystkim sprzeczności między potencjałem wytwórczym a stosunkami produkcji ukształtowanymi na podstawie stosunków własności prywatnej. Wielkoprzemysłowy proletariat jest tą siłą społeczną, która powinna ode­grać decydującą rolę w rewolucyjnym zniesieniu własności kapitalistycz­nej wraz z jej nadbudową oraz w tworzeniu nowego społeczeństwa na podstawie wysoko rozwiniętych sił wytwórczych.

Modyfikacja, którą wniósł do teorii przejścia W. Lenin na podstawie analizy tendencji kapitalizmu monopolistycznego i rozwoju kapitalizmu w Rosji, ma charakter zasadniczy. Wskazuje na możliwość rewolucji pro­letariackiej i budowy socjalizmu nie tylko tam, gdzie kapitalizm jest naj­bardziej rozwinięty, ale także w kraju, w którym burżuazja jest słaba, a w gospodarce obok występujących już form kapitalistycznych istnieją liczne pozostałości form przedkapitalistycznych.

Niezależnie od zróżnicowania dróg przejścia występuje prawdopodobnie także możliwość pojawiania się i funkcjonowania struktur przejściowych jako w pewnym sensie samodzielnych sposobów produkcji. Dowodem może być współczesna ewolucja krajów Trzeciego Świata, które wyzwoliły się po II wojnie światowej z zależności kolonialnej. Nie jest to powtórzenie drogi przebytej przez kraje rozwinięte. Rozwój tych krajów jest zróżnico­wany w skali zarówno międzynarodowej jak i wewnętrznej, w poszczegól­nych częściach kraju i sektorach gospodarczych, a charakter zmian struk­turalnych jest często nieporównywalny ani z kapitalistyczną, ani z socjali­styczną drogą rozwoju.

We współczesnym świecie współistnieją różne formacje społeczne i spo­soby produkcji. Przy dominacji dwóch formacji: kapitalistycznej i socjali­stycznej utrzymuje się jeszcze w niektórych krajach pozaeuropejskich feu- dalizm w jego różnych odmianach, występują też w szczątkowej postaci elementy antycznego, a nawet archaicznego sposobu produkcji.

Społeczność

CAPITALIST