Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 15 gości.

Materializm i nauka o społeczeństwie. Materialistyczne pojmowanie dziejów. Stosunki społeczne oraz prawa rządzące rozwojem społeczeństw

materializam hist-.gif

Rozdział I: http://www.1917.net.pl/?q=node/10142

Maurice Cornforth

Materializm Historyczny

rozdział II część I

MATERIALISTYCZNE POJMOWANIE DZIEJÓW

Ogólna teoria o siłach napędowych i prawach prze­mian społecznych rozwinięta dzięki odkryciom Marksa nosi nazwę materialistycznego pojmowania dziejów albo materializmu historycznego.
Materialistyczne pojmowanie dziejów powstało dzięki zastosowaniu światopoglądu materialistyczne­go do rozwiązywania zagadnień społecznych. I dzięki temu materializm Marksa stał się nie tylko teorią objaśniającą świat, lecz także wytyczną działania mającą na celu praktyczne przeobrażenie świata i zbudowanie społeczeństwa, w którym nie byłoby wyzysku człowieka przez człowieka.

Należy przy tym podkreślić, że założenia materia­lizmu historycznego mają dziś równie doniosłe zna­czenie. Założenia te znajdują zastosowanie zawsze i wszędzie. Materializm historyczny pozwala wy­ciągać wnioski nie tylko co do przyczyn ubiegłych wydarzeń, lecz także co do przyczyn wydarzeń od­bywających się obecnie. Dlatego też wskazuje on, co należy czynić, o jaką politykę trzeba walczyć w celu zaspokojenia żądań narodów.

Gdy został stworzony nowoczesny przemysł, po­wstały też warunki umożliwiające wytwarzanie ta­kiej ilości dóbr, aby potrzeby każdego człowieka mogły być w pełni zaspokojone. Urzeczywistnione zostało odwieczne marzenie człowieka o powszech­nym dobrobycie. Zapewnienie takiego dobrobytu jest rzeczą zupełnie możliwą i realną, a materializm historyczny wyjaśniając, w jaki sposób stosunki spo­łeczne ulegają zmianie i jak narodził się nowoczesny przemysł, wskazuje, jak można to osiągnąć.

Właśnie przez to, że materializm historyczny znaj­duje zastosowanie w dobie obecnej — dowodzi on swego charakteru naukowego, albowiem w ostatecz­nej instancji sprawdzianem nauk społecznych, po­dobnie jak wszystkich nauk, jest ich zastosowanie praktyczne. Materializm historyczny uczynił z hi­storii naukę dlatego, że materialistyczne pojmowa­nie dziejów nie jest tylko teorią interpretującą hi­storię, ale również teorią wskazującą, jak się historię tworzy, a więc podstawą konkretnej działalności kla­sy rewolucyjnej, która tworzy dziś tę historię.

STOSUNKI SPOŁECZNE ORAZ PRAWA RZĄDZĄCE ROZWOJEM SPOŁECZEŃSTWA

Materializm — to objaśnianie procesów dokonu­jących się w świecie materialnym przy pomocy zja­wisk należących do tego materialnego świata. Ma­terialistyczne podejście do objaśniania procesów za­chodzących w przyrodzie jest badaniem samych tych procesów w celu wykrycia rządzących nimi praw. A ponieważ sprawy ludzkie są częścią świata materialnego, materialistyczne podejście do objaśniania wydarzeń natury społecznej jest także badaniem pro­cesów dokonujących się w społeczeństwie — w celu wykrycia rządzących nimi praw.

Badanie takie musi być empiryczne i naukowe. Nie chodzi tu o wyciągnięcie z ogólnych filozoficz­nych założeń materializmu pewnych wniosków do­tyczących społeczeństwa, lecz o zastosowanie nor­malnych metod naukowych do badań nad rozwojem społeczeństwa — a więc o tworzenie teorii lub hi­potez, a następnie o ich sprawdzanie w praktyce. I to właśnie jest podstawa, na której spoczywa teoria materialistycznego pojmowania dziejów.
„Podobnie jak Darwin odkrył prawo rozwoju świa­ta organicznego — oświadczył Engels w przemówie­niu nad grobem Marksa — tak Marks odkrył prawo rozwoju dziejów ludzkich" [1].

Jest to odkrycie nauki dokonane i sprawdzone przez zastosowanie metod naukowych nie różniących się niczym od metod stosowanych z równym powo­dzeniem w innych dziedzinach wiedzy.
„Pierwszą przesłanką całej historii ludzkiej jest, ma się rozumieć, istnienie żywych osobników ludz­kich — piszą Marks i Engels. — A zatem pierwszym stanem faktycznym, który należy tu ustalić, jest organizacja cielesna tych osobników i uwarunkowa­ny przez nią ich stosunek do reszty przyrody" [2].

Ale przedmiotem nauki o społeczeństwie nie jest fizjologia i psychologia osobników ludzkich ani ich indywidualna działalność i ich reakcje. Są to zja­wiska, które nie stanowią problemu. Istoty ludzkie tworzą społeczeństwo i podtrzymują swój byt spo­łeczny, wchodząc ze sobą w stosunki społeczne; i te właśnie stosunki są przedmiotem nauki o społeczeń­stwie.

Gdy mówimy, że ukształtowały się pewne stosunki społeczne i że pojawiły się pewne zjawiska społecz­ne, mamy na myśli działalność pewnej niesprecyzo- wanej liczby zrzeszonych istot ludzkich. Tak na przykład, gdy mówimy o wytwarzaniu towarów, cho­dzi nam o to, jak ludzie organizują swą działalność produkcyjną i jak dokonują podziału produktów; jeśli mówimy, że ukształtowały się pewne poglądy i pojęcia, chodzi nam o to, jak ludzie mówią i jak działają; gdy mówimy, że utworzone zostały pewne instytucje — chodzi nam o to, jak ludzie prowadzą i załatwiają swe sprawy. Nauka o społeczeństwie odrywa się od jednostki ludzkiej i zajmuje się sto­sunkami społecznymi. Interesuje ją nie jednostka, lecz ludzkość.

Jasne jest, że pewne jednostki zajmują w stosun­kach społecznych pozycję specjalną. Wiele stosun­ków społecznych zależy od działalności zajmujących taką pozycję jednostek — od działalności królów, prezesów zarządów, prezydentów, papieży, arcybisku­pów, przywódców pewnych ruchów itp. Decyzje i czyny takich jednostek mogą mieć daleko idące skutki natury społecznej. Charakter i zasięg ich de­cyzji i czynów muszą jednak pozostawać w zależności od stosunków społecznych, w ramach których jed­nostki te działają. Kluczowym problemem, jaki ma rozwiązać nauka o społeczeństwie, jest nie zagadnie­nie działania i motywów działania jednostek, lecz zagadnienie wzajemnego powiązania i oddziaływania stosunków społecznych. Stosunki społeczne zmienia­ją się i rozwijają. Zagadnienie, w jaki sposób dokonują się te zmiany i ten rozwój, zagadnienie praw, jakie nimi rządzą, czyli zasadniczy problem nauko­wego pojmowania natury społeczeństwa i jego dzie­jów — to problem analizy i sklasyfikowania ele­mentów współzależności stosunków społecznych. To, co nazywamy „prawami" rządzącymi społeczeństwem i jego rozwojem — to po prostu uogólnione wnioski dotyczące takiej współzależności.

Tak na przykład słynne ekonomiczne „prawo po­daży i popytu" nie jest niczym innym, jak stwierdze­niem zależności warunków sprzedaży od stosunków łączących sprzedających i kupujących. Sprzedający przynoszą pewne towary na rynek, a kupujący przy­chodzą na ten rynek, mając pewne potrzeby i moż­ność nabycia towarów. Jest to stosunek społeczny między ludźmi, którzy występują jako sprzedający i jako kupujący. Dokonanie sprzedaży i przejście pieniędzy z ręki do ręki — to także stosunek spo­łeczny. „Prawo podaży i popytu" określa zależność zachodzącą między jednym stosunkiem a drugim. Dotyczy ono całkowicie i wyłącznie wzajemnego od­działywania i powiązania pewnych stosunków spo­łecznych.
Nikt nie zaprzecza, że niektóre stosunki społeczne są rządzone przez pewne prawa. W szczególności, gdy produkty są wytwarzane jako towary, można ustalić rządzące tą produkcją i wymianą prawa eko­nomiczne. Są jednak ludzie, którzy zaprzeczali i za­przeczają nadal uparcie, że istnieją niezmienne, dzia­łające przez cały czas trwania dziejów ludzkich, pra­wa rozwoju społeczeństwa, na podstawie których możemy wyjaśnić, w jaki sposób i dlaczego rozwój ten w ogóle się odbywa.

Na poparcie tego stanowiska wysuwany jest argu­ment, że skoro każde wydarzenie w dziejach ludzkości jest jedyne w swoim rodzaju, a dokładnie te same okoliczności nigdy się nie powtarzają — nie można w ogóle twierdzić, by istniały niezmienne, rzą­dzące przemianami społecznymi prawa. Możemy na przykład mówić o prawach mechaniki rządzących ruchami ciał, ponieważ ten sam cykl mechaniczny powtarza się wciąż na nowo; inaczej jest jednak, gdy mamy do czynienia z wydarzeniami w dziejach ludzkości.

Rozumowanie to jest oczywiście błędne. Nie ulega wątpliwości, że każde wydarzenie, czy to w przyro­dzie, czy w historii społeczeństwa, jest jedyne w swoim rodzaju. Ale tak samo w histerii społeczeństwa, jak i w przyrodzie, powtarza się często ten sam rodzaj wydarzeń — na przykład rewolucja, i powtarzają się też rozmaite warianty takich samycł stosunków spo­łecznych. Tak więc mamy wszystkie niezbędne wa­runki do istnienia pewnych praw. Mimo całej różno­rodności przemian społecznych istnieją pewne ogólne powiązania, które występują zawsze, choć w różnych formach, a są to powiązania podstawowe, bez któ­rych żadne społeczeństwo nie może istnieć, i właśnie badając takie powiązania, stwierdzamy istnienie praw ogólnych rządzących zawsze rozwojem każdego spo­łeczeństwa.

Rozdział II cz. II: http://www.1917.net.pl/?q=node/10246

Źródło: Maurice Cornforth, Materializm historyczny , wyd. Książka i Wiedza, Warszawa 1964, str. 18-48

Wersja elektroniczna: Władza Rad (www.1917.net.pl), 2012

Przypisy:

[1] K. Marks i F. Engels, Dzieła wybrane w dwóch to­mach, t. II, cyt. wyd., str. 155.

Ogłoszenia parafialne

Społeczność

UPA