Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 53 gości.

Warszawa: Setki milionów PLN rocznie dla wywłaszczonych burżujów. Miastu grozi bankructwo.

PKIN.jpg

Stołeczni urzędnicy skarżą się, że wypłacane byłym właścicielom gruntów i nieruchomości odszkodowania coraz bardziej obciążają budżet miasta. Chodzi o osoby wywłaszczone na mocy Dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze miasta stołecznego Warszawy z 26 października 1945 roku (tzw. Dekret Bieruta), który przekazywał wszystkie warszawskie nieruchomości na własność gminie.
 
W 2009 r. miasto musiało przeznaczyć na odszkodowania 30 mln zł. W 2011 r. już prawie 200 mln zł. W tym roku ratuszowi zaplanowane pieniędze skończyły się po czterech pierwszych miesiącach (70 mln zł). Trzeba było nowelizować budżet miasta i dołożyć dodatkowe 90 mln zł. Odpowiedzialnością finansową miasto dzieli się z wojewodą mazowieckim. Urząd wojewódzki w latach 2010-12 wydał na odszkodowania 231 mln zł. Przez pierwsze cztery miesiące tego roku dołożył 52 mln zł.
 
Odszkodowania zwracane są również w naturze - np. jako fragmenty trawników, trotuarów lub parków.
 
Jak mówi anonimowy polityk warszawskiej PO: - "Skala odszkodowań jest tak poważna, że w pewnym momencie może zagrozić stabilności finansowej miasta. Sztywna konstrukcja budżetu Warszawy może się posypać. Ponad 80 proc. stanowią wydatki stałe, czyli zobowiązania, których nie sposób uniknąć, a 18-20 proc. to inwestycje rozpisane na lata. W tych warunkach duża reprywatyzacyjna wrzutka może okazać się katastrofalna".
 
Natomiast prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz oświadcza: - "Czekamy na ustawę, która zlikwiduje skutki dekretu Bieruta. Z utęsknieniem! To dla nas jedna z priorytetowych spraw."

Społeczność

Niech żyje rewolucjca socjalisyczna