Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 20 gości.

Bogusław Ziętek: Znowu razem!

Górnicy i pielęgniarki

5 października ulicami Warszawy z Placu Defilad pod Kancelarię Premiera przejdą związkowcy z różnych branż i
zawodów. Okazją do tego będzie rocznica „Białego Miasteczka”, którą przemarszem chce uczcić Ogólnopolski Związek Pielęgniarek i Położnych.

Byliśmy z koleżankami z OZZPiP wtedy,
będziemy i teraz.

Kolejną okazją jest europejski tydzień protestów w obronie
publicznej służby zdrowia. Akcje organizowane są w całej Europie z inicjatywy Koordynacji, której inspiracja wyszła z naszej strony i w której uczestniczymy wspólnie z OZZPiP. Od dawna prowadzimy w kraju kampanię „Brońmy publicznej służby zdrowia”.

Dla nas, demostracja 5 października będzie jednak przede
wszystkim doskonałą okazją dla wyrażenia protestu wobec
działań i zamierzeń rządu Tuska oraz koalicji PO-PSL. Będziemy domagać się od rządu aktywnej polityki gospodarczej chroniącej miejsca pracy.

Sierpień był miesiącem, w którym pracodawcy zgłosili największą liczbę zwolnień od sześciu lat. Zwolnienia dotykają pracowników wielu branż i zawodów.

Nauczycieli, pracowników sektora hutniczego, budowlanego, służby zdrowia, przemysłu motoryzacyjnego (bardzo trudna sytuacja Opla i Fiata, gdzie już trwają zwolnienia, a likwidacji mogą ulec całe zmiany). Będziemy protestować
także przeciwko polityce ograniczenia wzrostu płac.

Dotyczy to przede wszystkim górników z Katowickiego Holdingu Węglowego, którzy od lat nie mają żadnej podwyżki, a kolejne miesiące to kolejne cięcia premii i
coraz niższe zarobki górników tej spółki. Górników JSW, gdzie od miesięcy trwa bezsensowna przepychanka, bo zarząd nie chce ustąpić, mimo dobrej sytuacji ekonomicznej i gdzie trwa spór zbiorowy. Tam wreszcie nowo przyjmowani górnicy pozbawieni są gwarancji, jakie mają ich starsi koledzy. Czy w Kompanii Węglowej, gdzie wznowione zostały rozmowy na temat podwyżek płac, aby nie były one niższe w tym roku niż inflacja.

Nie chcemy dopuścić do spadku realnych wynagrodzeń w Kompanii Węglowej, a na razie zarząd odmawia realizacji
postulatów strony związkowej.

Upominać się będziemy o podwyżki, także dla tych najgorzej
zarabiających, pracujących za płacę minimalną lub tych, którzy od lat nie dostali żadnej podwyżki. Wielu pracowników słyszy ciągłą gadkę o kryzysie i zaciskaniu pasa. Chcemy podwyżek, bo wciąż rosną koszty
utrzymania, a nasze płace stoją w miejscu. Nie damy sobie wciskać kitu, o tym, że to my kolejny raz mamy zapłacić za kryzys.

Naszym hasłem – „Nie będziemy płacić za wasz kryzys”!

Będziemy protestować przeciwko powszechnej patologii
umów śmieciowych. Przeciwko bezradności rządu wobec
rosnącego bezrobocia. Przeciwko polityce ograniczenia
środków na świadczenia społeczne i politykę społeczną
państwa. Będziemy wreszcie protestować przeciwko polityce
przerzucania obciążeń na społeczeństwo. Po podniesieniu
wieku emerytalnego dla kobiet z 60 do 67 lat i dla mężczyzn z 65 do 67 lat, rządowi nadal
mało. Tym razem chce odebrać prawo do wcześniejszej emerytury górnikom. Nie ma i nie będzie na to naszej zgody!

Mówimy DOŚĆ polityce zaciskania pasa. Mówimy DOŚĆ
polityce likwidacji miejsc pracy, ograniczaniu wynagrodzeń i odbierania nam naszych uprawnień emerytalnych i socjalnych. Mówimy DOŚĆ bezsensownej prywatyzacji. DOŚĆ likwidacji szkół i szpitali. DOŚĆ ograniczaniu wydatków na pomoc bezrobotnym, na opiekę przedszkolną czy likwidację stołówek w szkołach. DOŚĆ przerzucaniu na nas kosztów kryzysu. DOŚĆ arogancji i nepotyzmowi władzy. DOŚĆ hipokryzji i oszustwom, niespełnionych obietnic. 5 października chcemy wspólnie z innymi związkami zawodowymi i grupami społecznymi RAZEM powiedzieć władzy DOŚĆ.
RAZEM. Aby było jasne, że nigdy nie damy się podzielić i walczyć będziemy wspólnie. Tak jak wtedy w Białym Miasteczku, kiedy RAZEM były pielęgniarki,
położne i górnicy. Kiedy RAZEM, ramię w ramię maszerowały w
białych strojach pielęgniarki i górnicy w swoich czarnych
mundurach. Kiedy na ulicach Warszawy, pod Kancelarią Premiera wspólnie szliśmy RAZEM, a symbolem tej wspólnoty
wszystkich ludzi pracy był czepek pielęgniarki lub położnej oraz górnicze czako.

5 października znowu będziemy RAZEM mówiąc władzy głośne DOŚĆ.

W obronie:

l miejsc pracy, l publicznej służby zdrowia, l prawa naszych dzieci do dobrej opieki przedszkolnej i szkolnej w publicznych placówkach, l górniczych emerytur.

Przeciwko:

l ograniczaniu naszych płac, l likwidacji naszych miejsc
pracy, l bezsensownej prywatyzacji, l arogancji i nepotyzmowi rządzących, l przerzucaniu na nas kosztów
kryzysu, l patologii umów śmieciowych

Tekst ukazał się w "Kurierze Związkowym" 3 października 2012"

Społeczność

Chcemy waszych minerałów