Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 52 gości.

Ewa Balcerek i Włodek Bratkowski: Nowe czasy wymagają nowej idei

smash_capitalism.jpg

Obiektywne fakty są takie:

1. Rewolucja Październikowa zapoczątkowała całkowicie nową sytuacje polityczną, której zrozumienie nie było automatycznie możliwe przez masy wychowywane przez tysiąclecia w duchu pokory wobec ideologii elit panujących.

2. Do tego zjawiska z porządku ideologicznego dołączyły zjawiska polityczne, czyli zmasowany atak całego „cywilizowanego” świata na próbę zbudowania ładu podważającego dotychczasowe panowanie klasowe i ucisk, w tym zmobilizowanie wszystkich sił na rzecz militarnego zmiażdżenia zalążka rewolucyjnych przemian społecznych.

3. Do zrozumiałego braku świadomości szerokich mas dołączyła dość szybko kapitulacja przywództwa wobec naporu rzeczywistych problemów związanych z budową nowego ładu we wrogim otoczeniu. Widzimy dziś sami, jak trudno jest utrzymać choćby pozory zdrowego rozsądku w ocenie procesów i wydarzeń politycznych z punktu widzenia, wydawałoby się, zasadniczo jednego światopoglądu lewicowego, np. przy ocenie tzw. rewolucji arabskich czy stosunku do Białorusi, Chin czy Rosji. Co dopiero w okresie rewolucji, kiedy wydarzenia toczą się o wiele szybciej, a każdy błąd jest brzemienny w natychmiastowe konsekwencje wyłapywane przez siły jej nieprzychylne. Bezwzględność, którą dziś mamy okazję obserwować, ówcześnie była o wiele większa.

4. O ile na początku rewolucyjnych przemian istniała obiektywna dynamika sprzyjająca przekształcaniu się różnych wydarzeń w nurt zgodny z tokiem rewolucji, o tyle w miarę upływu czasu i zachodzenia i nakładania się na siebie niesprzyjających okoliczności, owe wydarzenia społeczne i polityczne zaczęły płynąć z tokiem innej logiki, sprzecznej z logiką rewolucji. Oddziaływać zaczęły czynniki zakłócające, zyskujące na sile z upływem czasu.
Do tego doszły potęgujące się lawinowo w konsekwencji tego obiektywnego procesu, czynniki oddziałujące na samo kierownictwo rewolucyjne, które nie mogło zamykać oczu na logikę rzeczywistości. Ta prawidłowość została lapidarnie ujęta przez Trockiego jako twierdzenie o procesie przekształcania się biurokracji w grupę społeczną ciążącą ku powrotowi do „normalnego” kapitalizmu jako sposobu na rozwiązanie wewnętrznych sprzeczności wytrąconego ze swego normalnego rozwoju procesu rewolucyjnego.

5. Świadomość mas (na poziomie tradeunionistycznym) odnosi się do rzeczywistości, którą postrzegają one bezpośrednio w swym doświadczeniu życiowym. Ta rzeczywistość jest kształtowana przez oddziaływanie czynników zakłócających proces rewolucyjny oraz działania przywódców. Obiektywnie rzecz biorąc postrzegają one (te masy) rezultat i wypadkową owych czynników – wrogich sił – oraz nieumiejętności przywódców poradzenia sobie z owymi czynnikami. Inna kwestia – czy można było sobie z nimi poradzić i jakie błędy zostały popełnione.

Usprawiedliwienie dla stalinizmu i kult Stalina uprawiany przez jego zwolenników wynika z przeświadczenia, że można było wyhamować procesy antyrewolucyjne poprzez odwoływanie się do czynników o charakterze stricte burżuazyjnym, czyli do nacjonalizmu jako do jedynego czynnika mogącego skutecznie skonsolidować masy pozornie wokół idei wielkiego narodu, a gdzieś ideologicznie uzasadniając chytrze, że poprzez ideę narodową poprowadzi się masy do socjalizmu czy komunizmu.

Była to taktyka ratowania się na bieżąco kosztem przyszłości, czyli gra na przetrwanie. Spowodowała ona koszty, które do dziś obarczają propagandowo ideę rewolucyjną masowością zbrodni.

Upór stalinowców w utrzymywaniu, że stalinizm był skuteczną formą ratowania idei socjalistycznej czy komunistycznej, a nie wyrazem kapitulacji wobec faktycznie niewyobrażalnie trudnego do przetrwania zmasowanego ataku prokapitalistycznej reakcji, powoduje niemożność przezwyciężenia podziałów na rewolucyjnej lewicy.

6. Totalna klęska ideologiczna i propagandowa idei rewolucji społecznej sprawia, że następuje – paradoksalnie – sytuacja, w której owa propaganda antyrewolucyjna zaczyna pokazywać swoje słabe strony – ponieważ sama siebie obnaża nie znajdując pożywki w słabych stronach przeciwnika. Siła ataku sprowadza się do zarzutów z zakresu ludobójstwa, ponieważ żaden inny argument w naszych kryzysowych czasach nie trafia już nikomu do przekonania! Ludzkość jednocześnie stoi na krawędzi samounicestwienia, do czego nie są potrzebne żadne procesy rewolucyjne, a wystarczy tylko zwykła logika kapitału.

7. Brak oddziaływania na klasę robotniczą wynika ze wszystkiego poza tym, że burżuazja ma przewagę indoktrynacyjną. Ta przewaga topnieje ze względu na wyżej wymienioną kwestię obiektywnej sytuacji kryzysu społeczeństwa burżuazyjnego. Walka ideologiczna dopiero ma szansę się rozpocząć, ponieważ idea rewolucyjna może się odbić od dna, na które opadła skuteczność i wiarygodność propagandy burżuazyjnej.

8. Słabość potencjalnego trzonu rewolucyjnego, uświadomionego kierownictwa wynika ze słabości własnej ideologii, w tym, przede wszystkim, z odejścia od klasowego punktu widzenia na rzecz ogólnospołecznego, w złudnym przekonaniu, że idee rewolucyjne są w stanie zrodzić się spontanicznie u 99% społeczeństwa. Należy zadać sobie pytanie, jaki jest kształt społeczeństwa, które powinno się wyłonić w wyniku rewolucji społecznej, aby zrozumieć, że słabość nie leży po stronie „mas”, a szczególnie klasy robotniczej, ale po stronie samozwańczych pretendentów na przywódców.

Doświadczenie przeciwników stalinizmu po stronie radykalnego nurtu lewicowego trwa na poziomie odniesień do przeszłości, kiedy to z jednej strony stalinizm wydawał się silny, z drugiej – także silną wydawała się antykomunistyczna idea na Zachodzie. Dziś myśl rewolucyjna wymaga przezwyciężenia owych ograniczeń. Podobnie jak stalinizm był odpowiedzią na warunki narzucone kapitalistyczną kontrofensywą, tak i zachodnia radykalna lewica była więźniem ofensywności burżuazyjnej ideologii czerpiącej siłę z błędów stalinizmu.

Nowe czasy wymagają nowej idei. Na poziomie idei można rozbić propagandę burżuazyjną, ponieważ taki tok myślenia nie idzie pod prąd, ale z prądem obiektywnych tendencji politycznych. Dopiero ideologiczne rozbicie tej propagandy stwarza warunki dla kształtowania się świadomości rewolucyjnej w masach, w tym szczególnie w masach robotniczych. Ufność, że świadomość rewolucyjną można rozwinąć w masach na podstawie odwołań do minionych wzorców, a już szczególnie do ograniczonych i lękliwych wzorców rejterującej przed naporem kapitalizmu biurokracji, jest bezpodstawna. Należy wrócić do oryginalnych wzorców i odczytać je twórczo w nowym kontekście.

Tekst ukazał się na stronie internetowej „DYKTATURA PROLETARIATU” (http://www.dyktatura.info)

Społeczność

1917 rev