Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 30 gości.

Strajk generalny na Śląsku - hutnicy i kolejarze będą strajkować!

Strajk generalny na Śląsku 2013 - jeden za wszystkich wszyscy za jednego

Przygotowania do strajku generalnego w województwie śląskim trwają w najlepsze. Referenda strajkowe rozpoczęły się już w dużej branży, jaką jest hutnictwo. Związkowcy "Sierpnia 80" w bieżącym tygodniu przekonywali hutników do głosowania za strajkiem. Akcje informacyjne skierowane do mieszkańców odbyły się ponadto w Zabrzu i w Wodzisławiu Śląskim.

Mieszkańcy miast otrzymują od Wolnego Związku Zawodowego ulotki i nasz tygodnik - "Kurier Związkowy". Znaleźć tam można szczegółowe informacje o inicjatywie Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego zorganizowania w regionie śląsko-dąbrowskim strajku generalnego. Nie brakuje również rozmów z mieszkańcami o żądaniach Komitetu.

Godzinne akcje informacyjne to rozdanie kilku tysięcy gazet i ulotek. Zainteresowanie ludzi jest ogromne. Nie brakuje słów poparcia i zapewnień o przyłączeniu się do strajku. Można śmiało powiedzieć, że społecznościom lokalnym najbardziej podoba się to, że strajk generalny to wspólny pomysł największych związków zawodowych. Bo tylko działając razem w myśl starej, ale sprawdzonej idei "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego" może doprowadzić do zmiany fatalnej dla społeczeństwa i Śląska polityki (nie)gospodarczej rządu.

Poprzednio akcje odbyły się w Rybniku, Gliwicach, Tychach, Katowicach, Sosnowcu, Rudzie Śląskiej. Najbliższe akcje obejmą Tarnowskie Góry i Jastrzębie-Zdrój.

Równocześnie z akcjami w poszczególnych miastach trwają akcje przed bramami hut i zakładów metalurgicznych. Ma to związek z tym, że 21 listopada ruszyły referenda strajkowe w branży hutniczej.

Hutom zagraża także Pakiet Klimatyczno-Energetyczny, który nałoży na nie konieczność wykupowania prawa do emisji gazów. Będzie to miało też fatalne znaczenie dla kieszeni obywateli, bowiem spowoduje znaczący wzrost cen prądu. Koncerny hutnicze uciekając przed unijnym Pakietem mogą zamykać fabryki w krajach UE i przenosić produkcję dalej na Wschód. Tysiące miejsc pracy w naszym kraju zostaną wówczas utracone!

WZZ "Sierpień 80" mówił o tym przed: Hutą Katowice, Hutą Pokój, Hutą Łabędy, Hutą Batory, Huta Zawiercie, Hutą Łaziska oraz przed zakładami Rafako i Ryfama.

Tydzień temu Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy wystąpił z wnioskiem do premiera i szefa koncernu hutniczego Arcelor Mittal o trójstronne spotkanie. Chcemy rozmowy na temat możliwych sposobów wsparcia tych zakładów tak, aby mogły utrzymywać miejsca pracy mimo spowolnienia gospodarczego.

"Pierwszymi ofiarami kryzysu mogą być przedsiębiorstwa branży hutniczej i przemysłu motoryzacyjnego, które są jednymi z największych pracodawców w woj. śląskim. Spowodowana kryzysem likwidacja miejsc pracy w tych przedsiębiorstwach nie tylko może poważnie osłabić polską gospodarkę, ale może również być źródłem wybuchu niepokoju społecznego w regionie" - m.in. czytamy w piśmie do szefa rządu, które skierował MKP-S.

Znane są już pierwsze wyniki referendów strajkowych w hutach. Za strajkiem opowiedzieli się pracownicy Huty Pokój (za strajkiem głosowało 96,9 proc.) i Walcowni Metali Nieżelaznych Łabędy (83,5 proc. głosujących). Na początku grudnia powinny zostać opublikowane wyniki referendów dla całej branży.

Od poniedziałku (26 listopada) rusza procedura referendalna na kolei. Z kolei w grudniu i styczniu w strajkowym referendum zagłosują pracownicy kolejnych branż m.in. motoryzacji, zbrojeniówki, górnictwa, energetyki czy służby zdrowia.

23 października przewodniczący największych central związkowych w regionie: NSZZ "Solidarność", OPZZ, Forum Związków Zawodowych i WZZ "Sierpień 80" powołali Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy.

Żyjemy w kraju, w którym formalnie nie można ogłosić strajku generalnego przeciwko rządowi. Takie prawo nam stworzono. Na szczęście nie zakazano generalnego strajku solidarnościowego, czyli takiego, w którym pracownicy jednego zakładu strajkują w obronie pracowników innego zakładu, którzy nie mają prawa do strajku. I z tej możliwości Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy chce skorzystać. Przygotowujemy się do strajku w obronie pracowników sądownictwa. Nie sędziów, ale tych zwykłych pracowników, którzy w sądach ciężko pracują – protokolantów, pracowników kancelarii, zawalonych robotą absolwentów studiów, którzy zarabiają grosze. Ale choć formalnie popieramy pracowników sądu, to najważniejsze są postulaty strajkowe zgłoszone przez MKP-S.

Komitet ma 5 postulatów. Pierwszy dotyczy stworzenia osłonowego systemu regulacji finansowych oraz ulg podatkowych dla przedsiębiorstw utrzymujących zatrudnienie w okresie niezawinionego przestoju produkcyjnego. Chodzi o to, aby przedsiębiorstwa nie zwalniały ludzi i nie likwidowały miejsc pracy w czasie kryzysu, tylko razem z rządem płaciły postojowe. Drugi postulat to wprowadzenie systemu rekompensat dla przedsiębiorstw energochłonnych, które dotknie wprowadzenie od początku przyszłego roku unijnego Pakietu Klimatyczno-Energetycznego. Chodzi o to, aby rząd wspierał przedsiębiorstwa, które wykańcza zbyt drogi prąd, bo inaczej te zakłady i miejsca pracy zostaną przeniesione za wschodnią granicę. Trzecie żądanie to uchwalenie przez Sejm ustawy ograniczającej umowy śmieciowe. Chodzi o to, aby ludzie mieli stałą i stabilną pracę, aby mogli odkładać na emerytury. Czwarta kwestia dotyczy służby zdrowia. Związkowcy żądają likwidacji Narodowego Funduszu Zdrowia. Chodzi o to, aby składki trafiały na leczenie pacjentów w regionie, a nie były przejadane przez urzędników w Warszawie. Ostatni postulat dotyczy utrzymania rozwiązań emerytalnych, przysługujących pracownikom zatrudnionym w warunkach szczególnych i szczególnym charakterze. Chodzi tu o utrzymanie emerytur pomostowych na wcześniejszych, sprawiedliwych zasadach, aby ludzie przed emeryturą nie trafi ali na bruk bez środków do życia.

Najbardziej prawdopodobny termin strajku generalnego w regionie śląsko-dąbrowskim to luty 2013 roku. Może potrwać nawet do 4 godzin, co oznacza całkowity paraliż województwa. Będzie to pierwszy strajk generalny w regionie od 32 lat.

Źródło: Strona WZZ "Sierpień 80"

Społeczność

CAPITALIST