Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 11 gości.

Czy komunizm jest w Polsce legalny?

Czy komunizm jest w Polsce legalny? Antykomunistyczni propagandziści, chcący wprowadzenia w Polsce totalitarnego systemu, w którym karano by za poglądy polityczne chcieli by żeby nie był, wbrew prawu i logice.
 
W dniu 3 marca na adres mailowy redakcji naszego portalu otrzymaliśmy maila o następującej treści, w którym osoba o silnie antykomunistycznych poglądach groziła nam złożeniem doniesienia do prokuratury:
 
 
 

Treści zawrte w tym portalu portal jako promujące publicznie totalitarny  ustrój jakim jest komunizm naruszają przepisy kodeksu karnego.
 
 
Art. 256 KK
 
§ 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój  państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych,  etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość,  podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do  lat 2.
 
 
Brak usunięcia treści promujących komunizm z portalu spowoduje złożenie  doniesienia do prokuratury na osoby odpowiedzialne za zamieszczane na nim  treści naruszające ww. przepisy kk.
 
 
PsJesteście żałośni. Włos się na głowie jeży że po milionach  pomordowanych w imię komunistycznych "ideałów" ktoś może być na tyle  głupi/naiwny/podły żeby wychwalać zbrodniczą ideologię i czcić  morderców i katów - szczególnie w Polsce, która na własnej "skórze"  przerobiła sowiecki eksperyment...
 
 
Ręce opadają  i aż nie chce się wierzyć jak się czyta takie brednie w  XXI wieku. Skąd się biorą tacy ludzie jak wy???
 
 
 
 
KOMENTARZ REDAKCJI WR:
 
 
Abstrahując od kwestii merytorycznego poziomu tej wiadomości, zawiera ona bardzo poważne groźby. Nie będziemy udowadniać, że nie "propagujemy totalitaryzmu" tak jak nie musimy udowadniać, że nie jesteśmy słoniami. Komunizm jako ustrój bezpaństwowy i bezklasowy jest bowiem całkowitym zaprzeczeniem wszelkiego ucisku, z którym zwykło kojarzyć się słowo "totalitaryzm".
Rozpatrzmy jednak kwestę od strony prawnej.
 
Polska przystępując do UE uznała prymat prawa wspólnotowego nad krajowym. Oznacza to, że musi również respektować wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu nawet jeśli nie były stronami w sprawie. ETPCS uznał skazanie węgierskiego komunisty Vajnai za złamanie art. 10 Konwencji o Prawach Człowieka.
 
Uznały, że skazanie go za to, że w trakcie demonstracji przemawiał z czerwoną gwiazdą przypiętą do kurtki bo:
 
- sąd nieuwzględnił zaostrzonej sytuacji społecznej (strajk robotników w Budapeszcie),
 
- na Węgrzech nie istniała "realna groźba wprowadzenia komunistycznego terroru"
 
 
- "Sędziowie zwrócili uwagę, że czerwona gwiazda istotnie nie musi oznaczać gloryfikacji komunizmu, a właśnie np. walkę o bardziej sprawiedliwe społeczeństwo."
 
Na argumenty rządu Węgier (przywoływanie sprawy holokaustu przed ETPC) Trybunał odpowiedział, że nie można porównywać tych spraw, gdyż nie było celem powoda obraza ofiar stalinizmu.
 
Poza tym SN uznał, że żeby skazać za art. 256 należy udowodnić nie tylko "propagowanie", ale też pochwalanie publiczne, przekonywanie, uprawianie propagandy. Znamiona art. 256 muszą określać akcentowanie zalet, gloryfikowanie i przemilczanie wypaczeń. Orzecznictwo nie odniosło się czym jest totalitaryzm i totalitarne metody działania biorąc pod uwagę wykładnię językową, to musi się wiązać z narzucaniem czegoś za pomocą jakichś środków przymusu.
 
Działalność komunistyczna poprzez organizacje demonstracji, strajków, krytykę władzy itp. itd. nie jest "metodą totalitarną" partie komunistyczne działają w prawie całej Europie w kilku krajach (Portugalia, Włochy, Grecja, Francja) są w parlamentach.
 
W jednym rządzą (Cypr) w innych rządziły bądź współrządziły (Mołdawia), a nawet w krajach, których można się nie spodziewać (USA i Wielka Brytania) są legalne, a ich nazwy i symbole chronione są prawami autorskimi.
 
Nikt nie delegalizuje krzyża ani nie zakazuje wiary chrześcijańskiej mimo, że wyznawcy tej religii winni są ogromnych zbrodni m.in. na rdzennej ludności Ameryki, ponieważ samo w sobie chrześcijaństwo podobnie jak komunizm nie wzywa do nienawiści.
 
Dodatkowo, samo wzywanie do delegalizacji organizacji komunistycznych, czy penalizacji komunizmu nosi znamiona właśnie "propagowania totalitaryzmu", bo oznacza prześladowanie ludzi za ich poglądy polityczne.

Warto przypomnieć także, że Trybunał Konstytucyjny zakwestionował przepis zakazujący "symboliki komunistycznej i innej totalitarnej", ponieważ nie zawiera zamkniętej listy symboli totalitarnych. Art. 256 nie zawiera definicji działalności totalitarnej oraz zamkniętej listy systemów uznawanych za totalitarne, więc cały art. 256 może być z tego punktu widzenia nieważny, bo jest nieprecyzyjny.

Społeczność

dzierżyński