Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 9 gości.

Nadbudowa społeczna. Materializm historyczny przeciwko "wulgarnemu marksizmowi"

materializam hist-.gif

Maurice Cornforth
 
Materializm historyczny
 
Rozdział V
 
Część IV
 
MATERIALIZM HISTORYCZNY  PRZECIWKO „WULGARNEMU MARKSIZMOWI"
 
Ze wszystkiego, co powiedzieliśmy, wynika jasno, że prześledzenie w dziejach jakiegoś poszczególnego narodu, w jakimś poszczególnym okresie, w jaki sposób na danej bazie powstaje nadbudowa, oraz zbadanie rozwoju różnych elementów tej nadbudo­wy nie jest bynajmniej rzeczą prostą.
 
 
Jednym z rodzajów zbyt uproszczonego, mecha­nicznego lub „wulgarnego" wyjaśnienia jest twier­dzenie, że pojęcia, poglądy i instytucje rozwijają się bezpośrednio z sil wytwórczych. Tak na przy­kład twierdzono, że kształtowanie się nowych po­glądów ideologicznych w świecie starożytnym wy­nikało z rozwoju nowej techniki: stosując nowe metody techniczne, ludzie zmieniali jakoby swe po­jęcia i poglądy. Prawdą jest niewątpliwie, że ludzie mający do czynienia z obróbką żelaza myślą inaczej niż ludzie, którzy znają jedynie narzędzia z kamienia. I tak samo ludzie obznajmieni z bombami nuklear­nymi i znający elektronikę myślą inaczej niż ludzie, którzy znają tylko łuk i strzały oraz pracę ręczną. Twierdzi się więc także, iż nowoczesne poglądy, pojęcia i instytucje wynikają bezpośrednio z nowo­czesnych sił wytwórczych i dlatego okres obecny jest nazywany „wiekiem nuklearnym" albo „wie­kiem nauki". Ale jeśli prawdą jest, że zachodzi pe­wien związek między pojęciami, poglądami i insty­tucjami z jednej strony a siłami wytwórczymi z drugiej ― to nie jest prawdą, że na podstawie jednych można bezpośrednio wyjaśnić drugie. Albo­wiem posługując się swymi siłami wytwórczymi, ludzie wchodzą w stosunki produkcji i dopiero na gruncie stosunków produkcji tworzą, kształtują swe poglądy, pojęcia i instytucje. Jasne jest na przy kład, że dziś zarówno kraje kapitalistyczne, jak też kraje socjalistyczne posługują się tymi samymi technicznymi metodami produkcyjnymi.
 
 
Jednakże proces rozwoju ideologicznego i charakter instytucji różnią się w obu wypadkach zasadniczo, gdyż w pierwszym wypadku mamy podłoże kapitalistycz­nych stosunków produkcji, a w drugim socjalistycz­nych stosunków produkcji.Bardziej rozpowszechnionym rodzajem wulgary- zacji jest uznawanie rozwoju nadbudowy na podłożu ekonomicznym za proces automatyczny. Tymczasem poglądy, pojęcia i instytucje nie są czymś wynikają­cym automatycznie z danej struktury ekonomicznej i klasowej, lecz rezultatem świadomej działalności i walki ludzi. Aby wyjaśnić istotę nadbudowy, ta działalność i ta walka muszą być analizowane w spo­sób konkretny z uwzględnieniem ich rzeczywistego, złożonego rozwoju. A więc próby wyprowadzenia z charakterystyki pewnych warunków ekonomicz­nych ― wniosków co do formy nadbudowy powsta­łej na danej bazie, względnie próby ścisłego wyde- dukowania wszystkich charakterystycznych właści­wości nadbudowy z niektórych tylko cech bazy ― byłyby całkowicie sprzeczne z zasadami marksiz­mu i zasadami nauki. Przeciwnie, trzeba badać, jak rozwija się w rzeczywistości nadbudowa w każdym ustroju społecznym i w każdym okresie, studiować faktyczne dane dotyczące tego ustroju i tego okresu-Dosyć liczni wulgaryzatorzy marksizmu ― nie­którzy z nich uważali się za „marksistów", a nie­którzy wypaczali marksizm w sposób absurdalny, aby go „obalić" ― twierdzili, że jakoby według teorii marksistowskiej każda idea i instytucja w spo­łeczeństwie jest prostym wytworem jakiejś bezpo­średniej potrzeby ekonomicznej i służy tej potrzebie.Jak pisze Engels, sam Marks mawiał o tych wulga- ryzatorach: „Wiem tylko jedno: że nie jestem mar­ksistą" [11].
 
W jednym z listów po śmierci Marksa Engels stwierdza m. in.:„...nasze pojmowanie dziejów jest przede wszyst­kim drogowskazem przy studium, nie zaś dźwignią do konstrukcji... Trzeba przestudiować na nowo całą historię, trzeba zbadać szczegółowo warunki istnie­nia różnych formacji społecznych, zanim się spró­buje wyprowadzić z nich odpowiadające im poglądy polityczne, prywatnoprawne, estetyczne, filozoficz­ne, religijne itd...." [12]
 
 
Engels niejednokrotnie podkreślał z naciskiem ko­nieczność konkretnego badania w każdym wypadku, w jaki sposób poglądy i instytucje powstają i kształ­tują się na gruncie danego rozwoju ekonomicznego oraz jak z kolei wpływają na dalszy rozwój społe­czeństwa.
 
 
Ostrzegał on przed nieporozumieniami mogącymi powstać w związku z formą, w jakiej on sam i Marks przedstawiali w niektórych wypadkach swą teorię.„To, że młodzi przypisują niekiedy stronie eko­nomicznej większe znaczenie, niż jej się należy, jest zapewne częściowo winą Marksa i moją. W polemi­ce z przeciwnikami wypadało nam akcentować ne­gowaną przez nich zasadę naczelną i wobec tego nie zawsze mieliśmy dość czasu, miejsca i sposob­ności do dostatecznego uwzględnienia pozostałych momentów uczestniczących w procesie wzajemnego oddziaływania" [13].„Według materialistycznego pojmowania dzie­jów ― pisał Engels ― momentem w ostatniej in­stancji decydującym w historii jest produkcja i re­produkcja rzeczywistego życia. Ani Marks, ani ja nie twierdziliśmy nigdy nic ponadto. Jeśli więc ktoś to przekręci i powie, jakoby moment ekono­miczny był jedynie decydujący, zmieni on owo twierdzenie w nic nie mówiący, abstrakcyjny, nie­dorzeczny frazes" [14].
 
 
„Rozwój polityczny, prawny, filozoficzny, religij­ny, literacki, artystyczny itd. oparty jest na roz­woju ekonomicznym. Ale wszystkie te czynniki od­działywają wzajemnie na siebie i również na bazę ekonomiczną. Sprawa nie przedstawia się w ten sposób, że jedynie położenie ekonomiczne jest przy­czyną, że ono stanowi jedyny czynnik dktyrmy, wszystko zaś inne jest wyłącznie biernym skutkiem. Natomiast zachodzi tu wzajemne oddziaływanie na podstawie konieczności ekonomicznej, która w ostat­niej instancji decyduje" [15].Poza tym Engels podkreśla, że chociaż ogólnie rzecz biorąc, poglądy i instytucje są wytworem wa­runków ekonomicznych, ich specyficzne formy w ta­kim lub innym kraju i w takim lub innym okresie nie są określane wyłącznie przez warunki ekono­miczne danego kraju w danym okresie. Przeciwnie, mimo że w ostatniej instancji decyduje wpływ roz­woju ekonomicznego, formy poglądów i instytucji w danym okresie zależą zawsze od różnych specyficz­nych czynników życia danego kraju, w tym od charak­teru i tradycji narodu, od osobistych cech przywód­ców, a przede wszystkim od dziejów danego narodu.
 
Tak na przykład, analizując rozwój idei prawnych, Engels stwierdza, że choć idee prawne zawsze sank­cjonują istniejące warunki ekonomiczne, „jednakże forma, w jakiej się to odbywa, może być bardzo rozmaita. Można, jak to się stało w Anglii, zgodnie z całym jej rozwojem narodowym, zachować w prze­ważnej części formy dawnego prawa feudalnego, nadając im treść burżuazyjną, a nawet po prostu podsuwając burżuazyjny sens pod feudalną nazwę. Można też jednak, jak to uczyniono w kontynental­nej Europie zachodniej, wziąć za podstawę pierwsze prawo światowe społeczeństwa produkującego to­wary, mianowicie prawo rzymskie z jego niedościg- nienie ścisłym opracowaniem wszystkich zasadniczych stosunków prawnych między zwykłymi posiadaczami towarów... Można też jednak, po wielkiej rewolucji burżuazyjnej, na podstawie tegoż prawa rzymskiego opracować tak klasyczny zbiór praw społeczeństwa burżuazyjnego, jakim jest francuski Code Civil" [16].Tak więc w tych wypadkach pojęcia prawne i ko­deksy powstały nie jako bezpośredni wytwór warun­ków ekonomicznych, lecz w wyniku opracowania i przystosowania do nowej epoki istniejących pojęć prawnych i kodeksów należących do minionego okresu. Engels podkreśla, że podobnie ma się rzecz z filozo­fią. „Ostateczna supremacja rozwoju ekonomicznego także w tej dziedzinie jest dla mnie faktem niezbi­tym, ale zachodzi ona w ramach warunków podykto­wanych przez każdą poszczególną dziedzinę: w filo­zofii na przykład przez działanie wpływów ekono­micznych (które znowu przeważnie działają w swej   masce politycznej itp.) na istniejący materiał filozo­ficzny, dostarczony przez poprzedników" [17].
 
 
A zatem istniejące w danym kraju poglądy i insty­tucje nie mogą być wyprowadzone bezpośrednio z wa­runków ekonomicznych tego kraju w danym czasie. „Ekonomika nie tworzy tu nic od nowa, lecz określa rodzaj zmiany i dalszego kształtowania się istnieją­cego już materiału myślowego" [18].
 
 
Przy badaniu rozwoju poglądów i instytucji za­sadn
icze znaczenie ma fakt, że nie rozwijają się one samodzielnie, lecz powstają i rozwijają się na podłożu ekonomicznego rozwoju społeczeństwa. Problem po­lega zawsze na tym, aby ustalić swoiste cechy roz­woju poglądów i instytucji w każdym poszczególnym kraju oraz ich rolę w każdym poszczególnym okresie historii danego kraju. Problemu tego nie można rozwiązać za pomocą ogólnych formuł, lecz jedynie w świetle samych faktów.Słowem, gdy chodzi nie o abstrakcyjne głoszenie ogólnych zasad, lecz o stosowanie tych zasad dla wy­jaśnienia pewnych określonych procesów historycz­nych, wówczas nie wolno lekceważyć szczegółowego badania rzeczywistego sposobu powstawania poglądów i instytucji na podłożu warunków ekonomicznych oraz aktywnej roli, jaką poglądy i instytucje odgry­wają w rozwoju wydarzeń. Sam Marks dał w swych studiach historycznych klasyczne przykłady zastoso­wania tych zasad.
 
W „18 Brumaire'a Ludwika Bonaparte" wykazuje on szczegółowo, w jaki sposób pewne poglądy i in­stytucje, partie polityczne, polityczne konflikty i prą­dy ideowe powstały na gruncie określonych stosunków ekonomicznych i klasowych społeczeństwa fran­cuskiego w połowie XIX wieku i w jaki sposób wy­nikające stąd walki polityczne i ideologiczne wpły­nęły na życie ekonomiczne Francji i na losy różnych klas.
 
 
 
 
Takie wszechstronne zrozumienie czynników poli­tycznych i ideologicznych oraz ich podłoża i wpły­wów ma oczywiście niezmiernie doniosłe znaczenie dla analizy obecnej sytuacji w celu ustalenia konkretnej polityki. Tak na przykład nie możemy ustalać polity­ki ruchu robotniczego w danej sytuacji wyłącznie 'na podstawie nawet najdokładniejszej analizy sytuacji ekonomicznej. Aby móc ustalić konkretną politykę, trzeba uwzględnić wszystkie istniejące czynniki po­lityczne w całej ich różnorodności ― uwzględnić różne kierunki ideowe oraz określić, w jaki sposób czynniki te nie tylko odzwierciedlają sytuację eko­nomiczną, ale także jak na nią wpływają. Albowiem w danych warunkach ekonomicznych akcje politycz­ne oraz jak najszerzej pojęta walka ideologiczna mają decydujący wpływ na dalszy rozwój ekonomiczny, na losy różnych klas i na całą gospodarkę.
 
 
Źródło: Maurice Cornforth, Materializm historyczny , wyd. Książka i Wiedza, Warszawa 1964, str. 123-130
 

Wersja elektroniczna: Władza Rad (www.1917.net.pl ), 2012
 
 
 
 
Przypisy:
 
 [11]K. Marks i F. Engels, Listy wybrane, cyt. wyd., str. 545. [12] Tamże, str. 546.[13]  Tamże, str. 549.[14] Tamże, str. 547.[15]  Tamże, str. 605. [16] F. Engels, Ludwik Feuerbach i zmierzch klasycznej filozofii niemieckiej, cyt. wyd., str. 49―50. [17] K. Marks i F. Engels, Listy wybrane, cyt. wyd., str. 556.[18]  Tamże, str. 557.

Społeczność

Amerykańska gospodarka 2008