Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 9 gości.

Andrzej Warzęcha: 127. Rocznica śmierci Karola Marksa

Karol Marks.jpg

14 marca dokładnie 127 lat temu podczas pobytu na politycznej emigracji w Londynie zmarł Karol Marks. Został pochowany na cmentarzu High Gate w Londynie.
 
Zmarły pozostawił po sobie wielką spuściznę z rozmaitych dziedzin nauk jak: ekonomia, filozofia, filozofia polityczna czy socjologia. Najważniejszym jednak jego dokonaniem było stworzenia rewolucyjnej teorii dla rodzącego się ruchu mas pracujących.
 
Jeszcze za swego życia pokazał że jego nauka nie jest zarezerwowana dla bibliotek i uniwersytetów, tylko dla ulic i fabryk co pokazał zaangażowaniem w działalność Związku Komunistów i Międzynarodowe Stowarzyszenie Robotników (I Międzynarodówka).
 

 
Nauka Karola Marksa, szybko pokazała że potrafi bronić się przed przeciwnościami i pomimo rewizjonistycznego wystąpienia Edwarda Bernsteina a także zdrady szeregu partii socjaldemokratycznych w obliczu I Wojny Światowej była inspiracją dla Włodzimierza Lenina i Rewolucji Październikowej, który wzbogacił ją o praktyczne wskazówki dotyczące rewolucji i partii marksistowskiej.
 
Po upadku krajów tzw. "realnego socjalizmu", ogłoszono zaocznie skazanie marksizmu na banicję oraz powszechnie ośmieszano tą filozofię powołując się na przykłady pochodzące z krajów Bloku Wschodniego.
 
 
 
Światowy kryzys ekonomiczny który zatrząsł rozmaitymi powtarzanymi jak mantry hasłami liberalnego kapitalizmu, pozwolił na powrót marksizmu "na salony". Jednakże musimy uważać ponieważ od twardogłowych i nierozgarniętych "krytyków" marksizmu którzy wyśmiewają go z racji że w PGR Kołchozice Wielkie zamawiano nawóz pod pszenicę choć nie uprawiano tam tego zboża, groźniejsi są pozorni chwalcy i ludzie "wybitniej doceniający" wkład Marksa do nauk społecznych.
 
Pomnik nagrobny Karola Marksa
 
Robienie z Marksa jedynie obserwatora zjawisk socjologicznych, odnoszenie jego nauki tylko i wyłącznie do XIX-go kapitalizmu przy jednoczesnym pomijaniu jego rewolucyjnego przesłania jest obecnie najgroźniejsze. Spostrzeżenia jakie możemy mieć oglądając "życie intektualne Polski" i nasz "Świat idei" dokonał juz Włodzimierz Lenin w pracy: "Państwo a rewolucja":
"Klasy uciskające nieustannie prześladowały wielkich rewolucjonistów za ich życia, na nauki ich odpowiadały dziką wściekłością, szaloną nienawiścią, niepohamowaną powodzią kłamstw i oszczerstw. Po ich zgonie usiłuje się z nich uczynić nieszkodliwe obrazy święte, kanonizować ich niejako, otoczyć pewną sławą ich imię w celu „pocieszenia” i ogłupienia klas uciskanych, wyjaławiając treść rewolucyjnej teorii, przytępiając jej ostrze rewolucyjne, trywializując ją. Burżuazja i oportuniści znajdują obecnie wspólny język wewnątrz ruchu robotniczego na gruncie takiego „obrobienia” marksizmu. Przeoczają, zacierają, wypaczają rewolucyjną stronę nauki, jej ducha rewolucyjnego. Wysuwają na plan pierwszy i sławią to, co możliwe jest do przyjęcia lub wydaje się, że jest możliwe do przyjęcia dla burżuazji." [1]
 
Niewątpliwie podobnej "obróbce" poddają marksizm dzisiaj "lewicujące" środowiska akademickie, które włączyły się w budowę "lewicy" w formie ogłoszenia tego przez liberalnych publicystów na łamach ich dzienników.
 
Jednocześnie ważną kwestią pozostaje wysprzątanie marksizmu z rozmaitych gratów które przez lata nawrzucane zostały przez rozmaite "marksizujące" nurty polityczne. Prawa mniejszości seksualnych, ekologia, feminizm postulaty "wolnościowe"  zastąpiły miejsca politycznegu ruchu ludzi pracy.
 
Fałszywe przekonanie iż należy zwyciężyć walkę o ustanowienie swojej ideologii "hegemoniczną" czyli innym słowem przeniesienie walki do Świata idei, a co za tym idzie odwrót lewicy od fabryk, wsi i ulicy w kierunku campusów i instytucji publicznych wywołał na światowej lewicy kryzys większy niż upadek Bloku Wschodniego.
 
 
Pomimo tego wszystkiego nie należy załamywać rąk. Słaby stan lewicy marksistowskiej nie zmienia faktu że kapitalizmem rządzą prawa i mechanizmy które świadczą o słuszności poglądów stworzonych przez Karola Marksa, Fryderyka Engelsa i Włodzimierza Lenina.
 
 
 
 
 
 
 
[1] Włodzimierz Lenin "Państwo a rewolucja"
Źródło: www.marxists.org/polski/lenin/1917/par/index.htm

Ogłoszenia parafialne

Społeczność

LENIN