Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 16 gości.

Brunon K. nie zdobył materiałów wybuchowych na uczelni

Terroryzm

Jak wynika z wewnętrznej kontroli na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie, na którym wykładał Brunon K., nie mógł on zrobić bomby w uczelnianych laboratoriach, z magazynów nie znikły też żadne odczynniki.

Do tej pory przypuszczano, że Brunon K. materiały wybuchowe do planowanego przez siebie zamachu mógł wyprodukować w uczelnianych laboratoriach. Dlatego rektor UR prof. Włodzimierz Sady zlecił kontrolę uczelni, ze szczególnym uwzględnieniem Katedry Chemii i Fizyki, w której pracował skrajny prawicowiec.

Jak poinformowała rzeczniczka uczelni Izabella Majewska: "Kontrola nie wykazała nieprawidłowości. Ilość odczynników w laboratoriach jest zgodna z ewidencją".

45-letni wykładowca z Krakowa został zatrzymany przez ABW 9 listopada. Wg śledczych zamierzał on zdetonować kilka ton materiałów wybuchowych w Sejmie. Jego celem mieli być prezydent, premier oraz posłowie. Zamachu chciał dokonać z pobudek antysemickich i ksenofobicznych.

Społeczność

jednolity front