Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 13 gości.
  • warning: imagecreatefromjpeg() [function.imagecreatefromjpeg]: gd-jpeg, libjpeg: recoverable error: Premature end of JPEG file in /home/v55575293/domains/1917.net.pl/public_html/includes/image.gd.inc on line 189.
  • warning: imagecreatefromjpeg() [function.imagecreatefromjpeg]: 'sites/default/files/images/Ludwik_2.jpg' is not a valid JPEG file in /home/v55575293/domains/1917.net.pl/public_html/includes/image.gd.inc on line 189.
  • Unable to create scaled Miniaturka image.

Ludwik Hass: Trockizm w Polsce do 1945 r.

Ludwik Hass, Trockizm w Polsce (do 1945 r.) [w:] Oblicza lewicy. Losy idei i ludzi, Warszawa
 
1992, s. 185−241.
 
Ludwik Hass
 
TROCKIZM W POLSCE (DO 1945 R.)
 
Klimat dla badań dziejów trockizmu (poprawniej bolszewików-leninistów i ich kontynuacji) nigdy dotąd nie był w Polsce sprzyjający i takim pozostaje. Po 1956 r. historiografia polskiego ruchu robotniczego, przywracając pamięci społecznej nazwiska niektórych komunistów-ofiar stalinowszczyzny, starannie zacierała przy tym ślady ich powiązań z trockizmem, niektóre zaś postacie z tej racji świadomie utrzymywała w głębokim cieniu czy wręcz przemilczała. Nic dziwnego, skoro jeszcze w latach 80 można było spotkać na łamach prasy i w niektórych opracowaniach pióra ludzi nauki starego, ale też najmłodszego pokolenia, rozmaite rozważania o trockizmie nieskończenie odległe od cienia chociażby rzetelności naukowej [1]
 
Nadal bezkarnie grasowali wyrobnicy pióra z fabryki KC PZPR w rodzaju od dawna zaprawionego w demaskowaniu wszelkiego rodzaju ,.lewactwa” Janusza Janickiego [2]
 
Toteż nie zabrakło w tym gronie i historyków, jak na przykład Mieczysława Szyszki, rozprawiającego o trockistowskich koncepcjach, które „niekorzystnie wpłynęły również na rozwój międzynarodowego klasowego ruchu zawodowego” i to „za pośrednictwem lewicowo oportunistycznych grup”. I wszystko to podał bez jednego chociażby cytatu bądź odsyłacza. Natomiast o spiskach trockistów w ZSRR w latach trzydziestych, pouczał studentów w swoim skrypcie Marek Paździora [3]. Nic w tym dziwnego, skoro jeszcze w listopadzie 1987 r. Michaił Gorbaczow w referacie na obchodzie 70-lecia Rewolucji Październikowej wspominał „cwaniackiego polityka” Trockiego, od którego „kierownicze jądro partii na czele którego stał Stalin, obroniło leninizm walce ideowej”, gdyż „trockizm to prąd polityczny, którego ideolodzy (…) w istocie zajmowali kapitalistyczne pozycje” [4]. Moskiewski korespondent „Trybuny Ludu” jeszcze do pierwszych miesięcy 1988 r. utrzymywał jej czytelników w przeświadczeniu o trwałości takiego systemu sądów i ocen.
 
Starannie w tym celu wyławiał z prasy radzieckiej głosy mające o tym świadczyć , natomiast przemilczał przeciwstawne [5] . Toteż mniej czy bardziej urzędowi historycy polskiego międzywojennego ruchu robotniczego nadal z reguły ograniczali się do ogólnikowych wzmianek o walce KPP z trockizmem, przemilczając fakt istnienia u nas jego organizacji. Chyba tylko w jednym opracowaniu znalazła się wzmianka o niej, nawet podano jej nazwę ówczesną („bolszewicy-leniniści”), mianowicie w kontekście wydania przez nią latem 1938 r. odezwy w sprawie rozwiązania KPP, i do tego się ograniczono6. Lecz nawet i to pominął milczeniem badacz kilkakrotnie powracający do tego epilogu KPP. Pisał zaś już w czasie, kiedy nie można było się więcej powoływać na ingerencję cenzury [7]. Inny, młody, skądinąd rzetelny, badacz nie dostrzegał potrzeby zaznajomienia się z odpowiednią zachodnią literaturą przedmiotu, nawet tą dostępną w krajowych bibliotekach i bez jakichkolwiek zastrzeżeń powtórzył wymysły stalinowskich falsyfikatorów radzieckich [8]). W takim klimacie wydarzeniem stała się dyskusja „Trockizm w ruchu robotniczym”, zorganizowana 26 V 1988 przez redakcję kwartalnika „Z pola walki”, lecz opóźnione jej ukazanie się sprawiło, że już nie zdołała wywrzeć wpływu na naszą historiografię [9].
 
Niebawem zaś nie tylko gruntownie zmieniła się krajowa sytuacja polityczna, lecz r również klimat duchowy sfer intelektualnych. Odkąd stalinowskiej argumentacji przeciwko trockizmowi zabrakło obrońców z urzędu, jej na zmianę przyszedł nowy wariant antytrockizmu, uprawiany ostatnio również w ZSRR. Sprowadza się on do arcyprostego poglądu, iż Trocki i trockiści w istocie niewiele różnili się od Stalina i jego drużyny, wręcz byli jego prekursorami. Gdyby zaś zdobyli władzę, to sprawowaliby ją w taki sam sposób, może nawet okazaliby się fanatyczniejsi i okrutniejsi [10]. Koncepcja to nie pierwszej świeżości, na emigracji rozwijał ją na swój sposób już kilka lat temu ks. Michał Poradowski [11]. Zrozumiałe więc, że dziejom trockizmu w Polsce poważniej poświęcali uwagę ludzie spoza krajowego establishmentu. Chyba pierwsze informacje podał Izaak Deutscher w wywiadzie z 1957 r., przeznaczonym dla polskiego czytelnika, który z nim dotąd na szerszą skalę nie mógł się zapoznać. Nieco uzupełnił je M. Dziewanowski [12]. Jeszcze trzy dekady wypadło czekać na następne publikacje, już pióra ludzi z kręgu IV Międzynarodówki [13].
 
Badania dziejów trockizmu w Polsce natykają się nie tylko na zasygnalizowane trudności w postaci klimatu społecznego i środowiskowego. Istnieje również poważna przeszkoda obiektywna, jaką jest niezmiernie skromny warsztat badawczy, którym w kraju rozporządzamy. Trockizm poszczególnego kraju jest niezrozumiały czy niewyjaśnialny bez jego kontekstu międzynarodowego. O nim mówią jego druki, również wydawnictwa strony przeciwnej (stalinowskiej) oraz opracowania naukowe [14] . W polskich księgozbiorach znajduje się drobny ułamek tego. Do rzadkości należą nawet podstawowe pomoce naukowe, w rodzaju bibliografii Sincaira i Lubitza [15]. Brak też regularnie ukazującego się od 1979 r. kwartalnika historycznego „Cahiers Leon Trotsky”, również już ponad pół setki też ukazujących się w Paryżu „Cahiers du CERMTRI” (Centre d'Etudes et Recherches sur les Mouvements Trotskystes et Revolutionnaires Internationaux) czy wydawanej w Londynie od 1988 r. „Revolutionary History”. Rzadkością jest u nas 14-tomowe anglojęzyczne wydanie pism Trockiego z lat 1929-1940 (L. Trotsky: Writings, N. York), brak zakotlczonej już edycji serii III „Oeuvres” tegoż, obejmującego lata 1933-1940 (24 tomy, Paris 1978-1988), również tomów zapoczątkowanej w 1988 r. serii II, obejmującej lata 1927-1933 (obie wydawane przez paryski Institut Léon Trotsky, edytora wspomnianych „Cahiers”). Nieosiągalny jest w kraju 4-tomowy reprint fundamentalnego dla tematu rosyjskojęzycznego „Bjulleten’ Oppozicii”, ukazującego się na Zachodzie w l. 1929-1941 (N. York 1973, Monad Press). Przypadek wręcz kuriozalny – nie ma w polskich bibliotekach wydanych w czterech językach wspomnień jednego z założycieli organizacji trockistowskiej w Polsce [16].
 
Daleko nie w pełni zostały zewidencjonowane polskojęzyczne publikacje trockistowskie, jeszcze mniej żydowskojęzyczne, całkowicie pominięte są ukraińskojęzyczne wydane w Polsce. Pełniejszy obraz losów trockizmu w Polsce wymaga szeroko zakrojonej kwerendy archiwalnej oraz czasopiśmienniczej, obowiązkowo obejmującej ośrodki miejskie poza Warszawą. Dotąd odnalezione przekazy mówią zaś przeważnie tylko o niej.
 
W ZAŁĄCZNIKU POD PRZYPISAMI  SKAN CAŁEGO ARTYKUŁU w FORMACIE PDF DO POBRANIA

Przypisy:
[1] Przykłady – Trockizm w ruchu robotniczym (Stenogram dyskusji redakcyjnej). Z pola walki 1989, nr 4, s. 37.
[2] J. Janicki: Lewacy. Historia i współczesność ekstremistycznej lewicy. Warszawa 1981; Ideologia i polityka współczesnego lewactwa. Pod red. J. Janickiego i J. Muszyńskiego. Warszawa 1976.
[3] M. Szyszko: Trockizm a związki zawodowe. Kwartalnik Historii Ruchu zawodowego 1984, nr 4, s. 68-73; M. Paździora: Historia narodów ZSRR 1917-1985. Katowice 1987, s. 153-154.
[4] M. S. Gorbaczew: Izbrannyje rieczi i statii. Moskwa 1988, t. 5, s. 397 (por. tenże: Październik a przebudowa: rewolucja trwa. Trybuna Ludu 3 XI 1987, nr 257, s. 3, 4). Obszerna informacja o ocenie osoby Trockiego w ZSRR ostatnich lat, zob. – N. Gulbinski: Leon Trotsky in the writings of the period of giasnost and perestroika. The International (London) III 1991, nr 5, s. 14-22.
[5] J. Kraszewki: Rehabilitacji [Trockiego] nie będzie. Trybuna Ludu 21 X 1987, nr 246, s. 3; tenże: O genezie i doktrynie wojskowej sił zbrojnych, roli Stalina i błędach Trockiego. Tamże, 16 II 1988, nr 38, s. 6.
[6] Historia polskiego ruchu robotniczego 1918-1939. Pod red. A Czubińskiego. Warszawa 1988, s. 614. 
[7] H. Cimek: KPP wobec Drugiej Rzeczypospolitej (1918-1938). Warszawa 1988; tenże: Komuniści a Polska (1918-1939). Warszawa 1989; tenże: Komuniści, Polska, Stalin 1918-1939. Białystok: 1990. Analogicznie – Tragedia Komunistycznej Partii Polski. Red. nauk. J. Maciszewski. Warszawa 1989. Już w poł. lat 80 w omówieniu wspomnień H. Mendla-Sztokfisza, dwa spore akapity informowały – bez uników – o trockizmie w Polsce. Zob. Z pola walki 1985, nr 1, s. 134-139. Później pojawił się rzetelny artykuł – T. Szkołut: Estetyka Trockiego. Studia Filozoficzne 1987, nr 2, 5. 101-119. Zob. dwuznaczne – Niełatwo mówić o Trockim. Rzeczywistość 1987, nr 45, s. 8.
[8] W stosunkowo niedawnej pracy z dziejów ruchu komunistycznego (P. Samuś: Edward Próchniak. Studium postaw polskiego rewolucjonisty. Łódź 1987) wprawdzie mowa o opozycji RKP(b) bez wartościujących przymiotników i ocen (np. s. 251, 319-323), lecz powtórzono niemal humorystyczne w swej bezpodstawności informacje w rodzaju, że trockiści w ZSRR opowiadali się za poszerzeniem w rolnictwie gospodarki rynkowej, czy „domagali się zezwolenia na odbudowę partii mienszewików i eserów” (s. 320) itd.
[9] Tekst – Z pola walki 1989, nr 4, s. 34-90. Bieżące refleksje z niej – Bartosz: Ostatnie tabu. Sprawy i Ludzie 2 VI 1988, nr 22, s. 11.
[10] Taki punkt widzenia obecnie propaguje np. znany od dwu dekad radziecki „demaskator” trockizmu N. Wasiecki, autor poświęconych temu książek, broszur i artykułów. Zob. np. jego pióra przyp. 1 w: L. D. Trockij: K istorii russkoj riewolucii. Moskwa 1990, s. 400; Podobny pogląd wypowiada J. Boriew w szkicu-przedmowie do L. D. Trockij: Litieratura i riewolucija. Moskwa 1991.
[11] Ks. M. Poradowski: Aktualizacja marksizmu przez trockizm. Londyn 1983.
[12] I. Deutscher. La tragédie du communisme polonaise entre les deux guerres. Les Temps Modernes (1958), nr 145, $o 1632-1677; w jęz. ang. The Tragedy ot the Polish communist Party. [W:] tenże: Marxism, Wars and Revolutions. London 1984, 50 91-128; M. K. Dziewanowski: The Communist Party of Poland. Cambridge, Mass.159, s. 135-138, 334-335. W papierach Deutschera znajduje się obszerniejsza wersja tego wywiadu, zamówionego przez warszawską „Politykę”.
 [13] [L Hass:] Odkłamywanie historii rewolucyjnego ruchu robotniczego. Wrocław 1988 ZSMP, do użytku wewnętrznego (100 egz.); [tenże:] Ruch bolszewików-leninistów (IV Międzynarodówka) w Polsce do 1945 r. Wrocław 1989 Szermierz (700 eg.); Cz. Wilko: Sur la trace des trotskystes polonais. Quatrème Internationale 1988, nr 29-30, s. 109-113.
 
W ZAŁĄCZNIKU SKAN CAŁEGO ARTYKUŁU:
KLIKNIJ LINK PONIŻEJ

ZałącznikWielkość
Ludwik Hass, Trockizm w Polsce (do 1945 r.).pdf3.76 MB

Ogłoszenia parafialne

Społeczność

jednolity front