Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 2 użytkowników i 35 gości.

Szkoda Polski dla Pana, panie Michnik!

Michnik - czy zagraża nam faszyzm? Oczywiście!

Szkoda Polski dla Pana, panie Michnik!
 
Dla pewnego typu ludzi wszystko jest proste.  Dla krnąbrnego gimnazjalisty problemem jest szkoła, dla Macierewicza – trotyl. Dla antysemity problem stanowią Żydzi. Korwin-Mikke zdobywa poparcie wśród młodzieży szkolnej mówiąc, że za całe zło tego świata odpowiada „socjalizm” przy czym „socjalistami” stają się tutaj wszyscy nie będący Korwinem-Mikke.
 
Może się wydawać, że tego typu myślenie mija kiedy człowiek wreszcie skończy gimnazjum i wejdzie w dorosłe życie, znacznie bardziej skomplikowane niż wydaje się gimnazjalistom, Macierewiczowi, czy też Korwinowi-Mikke. Nic podobnego.
 
Adam Michnik udowodnił niedawno, że należy do ludzi dojrzewających inaczej i w swoim rozwoju intelektualnym zatrzymał się gdzieś między Macierewiczem, Korwinem –Mikke a niezbyt rozgarniętym uczniem młodszej klasy gimnazjum. Konstrukcja Michnika jest prosta jak budowa cepa. Zna on tylko jedno słowo – „faszyzm”, które jest dla niego demonem w takim samym stopniu jak „europejski liberalizm” dla ojca Rydzyka. „Faszystami” nazywa wszelkich przeciwników politycznych, w tym ze szczególną lubością -  tych „czerwonych”, udowadniając tym samym swoje historyczne braki.
 
Jak pisze w swoim tekście opublikowanym na głównej stronie „GW” z dnia 25 maja, zatytułowanym „Czy zagraża nam faszyzm” (http://wyborcza.pl/1,75478,13978145,Adam_Michnik__Czy_zagraza_nam_faszyzm_.html), przeszłość tworzy się od nowa i buduje na kłamstwie. Dlatego i przyszłość buduje się na kłamstwie.  
Dla Michnika faszyzm i bolszewizm to jedno. Jest to oczywiste kłamstwo, będące jednak mitem założycielskim polskich elit liberalnych, roszczących pretensje do „rządu dusz”. Jest to nie tylko łgarstwo, ale  i wyraz braku szacunku Adama Michnika dla działalności własnego ojca. U Adama Michnika wrzask zastępuje dialog, a emocje rozum.
 
Historycznym paralelom pomiędzy ONR, PZPR a Hugo Chavezem prowadzonym przez Michnika można pogratulować pomysłowości. Problemem społecznym dla Michnika nie jest bieda i wykluczenie społeczne – z którymi walczył Chavez - ale niebyłe Zjednoczenie Patriotyczne Grunwald. Wbijanie słupów granicznych na Odrze, to według Michnika faszyzm, ale antysemita Dmowski już faszystą nie był, bo przyczynił się do powstania niepodległej Polski, choć jego opcja polityczna popierała getta ławkowe dla Żydów, które Michnik jednym tchem wymienia wśród najgorszych przejawów faszyzmu. Faszystą, wbrew temu co sądził ojciec Adama Michnika, nie był też Józef Piłsudski – może dlatego, że wbijał słupy graniczne na Dnieprze a nie na Odrze. Miał do tego święte prawo, ponieważ bolszewizm, z którym walczył Piłsudski to, według objawień Michnika, faszyzm! Tako rzecze Adam Michnik. Taki jest jego werdykt, dyktat wyroczni moralnej. Myślącym inaczej, demokrata Michnik wydaje wojnę, bo to „faszyści”, choć wcześniej poucza nas, że „demokracja jest sztuką kompromisu i pluralizmu, autorytaryzm sztuką wojny i dyktatu. Aż strach pomyśleć, jak dobrze zrozumiał swoją rolę.
 
W pewnych sprawach wypada jednak się z nim zgodzić, a zwłaszcza ze zdaniem: „Tylko uparty sprzeciw uchroni nas przed recydywą ludzi, którzy - zżymając się na określenie "faszyści" - obficie czerpią z faszystowskich stereotypów i technik manipulacyjnych
 
Szkoda Polski dla tych ludzi” - pisze w podsumowaniu swoich wynurzeń Adam Michnik.
 
 
Szkoda Polski dla Pana – odpowiadają „czerwoni”, których Michnik stawia w jednym szeregu z „brunatnymi”.
 
Adam Michnik raczył zapomnieć, że gdyby nie „czerwoni” i ofiara ich krwi złożona w walce z faszyzmem, to on sam nigdy by się nie narodził. Przecież to brunatni chłopcy planowali wysłać szanownego tatusia Pana Redaktora do gazu i uwolnić świat od takich, jak on. I to jest właśnie różnica między „czerwonym” i „brunatnym”. „Czerwony” Moczar wypędził z Polski część nomenklatury żydowskiego pochodzenia, by zwolnić lukratywne stanowiska dla swojaków. „Brunatny” Hitler wypędził na tamten świat 6 milionów Żydów za to, że urodzili się Żydami. Różnica zasadnicza - jak różnica między życiem i śmiercią.

Społeczność

LENIN