Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 28 gości.

Lew Trocki: Rezultaty i perspektywy (1906) - rozdział V - Proletariat u władzy a chłopstwo

robotnik i chłop

Tekst jest tłumaczeniem pracy Lwa Trockiego, której angielskie tłumaczenie zamieszczone jest na portalu marxists.org 
Polskie tłumaczenie pochodzi od Redakcji WR
 
V   Proletariat u władzy a chłopstwo
 
 
W wypadku zdecydowanego zwycięstwa rewolucji władza znajdzie się w rękachklasy, która odegrała wiodącą rolę w walce – innymi słowy, w rękach proletariatu.Jasno stwierdzamy, że nie wyklucza to uczestnictwa rewolucyjnych przedstawicielinieproletariackich grup społecznych. Mogą i powinni oni być w rządzie: rozsądnapolityka popchnie proletariat do zaproszenia do władzy wpływowych przywódcówmiejskiego drobnomieszczaństwa, inteligencji i chłopstwa. Problem tkwi w tym: ktobędzie determinował politykę rządu, kto będzie w nim tworzył trwałą większość?
Co innego gdy przedstawiciele demokratycznych warstw ludu wchodzą do rządu zrobotniczą większością, a zupełnie co innego gdy przedstawiciele proletariatuuczestniczą w zdecydowanie burżuazyjno-demokratycznym rządzie mniej lubbardziej w charakterze honorowych zakładników.
 
 
Polityka liberalnej burżuazji kapitalistycznej ze wszystkimi swoimi wahaniami,odwrotami i zdradami jest całkowicie określona. Polityka proletariatu jest jeszczebardziej wyraźna i skończona. Ale polityka inteligencji ze względu na jej pośrednicharakter społeczny i jej elastyczność polityczną; polityka chłopstwa w związku zjego zróżnicowaniem społecznym, jego pozycji pośredniej oraz jego prymitywizmu;polityka miejskiego drobnomieszczaństwa, po raz kolejny z powodu brakucharakteru, jego położenia pośredniego i jego całkowitego braku tradycji politycznej –polityka z tych trzech grup społecznych jest zupełnie nieokreślona, niesprecyzowana,pełna możliwości i dlatego pełna niespodzianek.
Wystarczy spróbować wyobrazić sobie rewolucyjny rząd demokratyczny bezprzedstawicieli proletariatu, aby natychmiast zdać sobie sprawę z bezsensu takiejkoncepcji. Odmowa przez socjaldemokratów udziału w rewolucyjnym rządzieuczyniłaby taki rząd zupełnie niemożliwym i byłaby równoznaczna ze zdradęrewolucji. Ale udział proletariatu w rządzie jest też obiektywnie najbardziejprawdopodobny i dopuszczalny w zasadzie tylko jako udział dominujący ikierowniczy. Można oczywiście opisywać tego rodzaju rządu jako dyktaturęproletariatu i chłopstwa, dyktaturę proletariatu, chłopstwa i inteligencji, a nawetkoalicyjny rząd klasy robotniczej i drobnomieszczaństwa, ale kwestia jednakpozostaje: kto ma sprawować hegemonię w samym rządzie, a przez to w kraju? Ikiedy mówimy o rządzie robotniczym, odpowiadamy tym samym, że hegemoniapowinna należeć do klasy robotniczej.
Konwent Narodowy jako organ dyktatury jakobińskiej bynajmniej nie składał się zsamych jakobinów. Co więcej – jakobini byli w nim w mniejszości, ale wpływsankiulotów poza murami Konwentu oraz potrzeba zdecydowanej polityki w celuratowania kraju oddały władzę w ręce jakobinów. Tak więc, gdy Konwent formalnie byłreprezentacją narodową składająca się z jakobinów, żyrondystów i ogromnegowahającego się centrum znanego jako „bagno”, w istocie była to dyktatura jakobinów.
 
 
Kiedy mówimy o rządzie robotniczym mamy przed oczami rząd, w którymprzedstawiciele klasy robotniczej dominować i kierują. Proletariat w celu umocnieniaswojej władzy musi poszerzyć podstawę rewolucji. Część mas pracujących,zwłaszcza na wsi, będzie przyciąganych do rewolucji i stawała się polityczniezorganizowana tylko po tym jak awangarda rewolucji, miejski proletariat, stanie naczele państwa. Rewolucyjna agitacja i organizacja będę się odbywały przy pomocyśrodków państwowych. Władza ustawodawcza sama stanie się potężnymnarzędziem rewolucjonizowania mas. Charakter naszych stosunków społecznohistorycznych, które kładzie cały ciężar rewolucji burżuazyjnej na barki proletariatu, nie tylko tworzy ogromne trudności dla rządu robotniczego, ale przynajmniej w pierwszym okresie jego istnienia, również da nieocenione korzyści. To będzie miało wpływ na stosunki między proletariatem a chłopstwem.
Podczas rewolucji lat 1789-93 i 1848 r. przede wszystkim władza przeszła odabsolutyzmu do umiarkowanych elementów burżuazji i ta ostatnia klasa wyzwoliłachłopstwo (jak, to już inna sprawa), zanim rewolucyjna demokracja zdobyła władzęlub nawet zanim była do tego gotowa. Wyzwolone chłopstwo straciłozainteresowanie politycznymi wyczynami „mieszczan”, tzn. dalszym przebiegiemrewolucji, i stało się solidnym fundamentem „porządku”, zdradzając rewolucję narzecz cezarystycznej lub restauracyjno-absolutystycznej reakcji.
Rosyjska rewolucja nie pozwala,  i jeszcze przez długi czas nie pozwoli, naustanowienie jakiegokolwiek porządku burżuazyjno-konstytucyjnego mogącegorozwiązać najbardziej elementarne problemy demokracji. Wszystkie „oświecone”wysiłki reformatorów-biurokratów jak Witte i Stołypin są niweczone przez ich własnąwalkę o byt. W konsekwencji los najbardziej elementarnych interesów rewolucyjnegochłopstwa – a nawet chłopstwa jako całości, jako stanu, związany jest z losami całejrewolucji, tj. z losem proletariatu.Proletariat u władzy stanie przed chłopstwem jako klasa, która je wyzwoliła.
Panowanie proletariatu będzie oznaczać nie tylko demokratyczną równość, wolnysamorząd, przeniesienie całego ciężaru podatków na klasy bogate, rozwiązanie armiina rzecz uzbrojenia ludu i zniesienie obowiązkowych danin kościelnych, ale takżeuznanie wszystkich rewolucyjnych zmian (wywłaszczeń) w stosunkach rolnychdokonanych przez chłopów. Proletariat uzna te zmiany za punkt wyjścia dla dalszychdziałań państwa w rolnictwie. W takich warunkach rosyjskie chłopstwo w pierwszym inajtrudniejszym okresie rewolucji będzie zainteresowane utrzymaniem reżimuproletariackiego (demokracji  robotniczej) za wszelką cenę nie mniej, niż francuskiechłopstwo w utrzymaniu reżimu wojskowego Napoleona Bonapartego, którygwarantował nowym właścicielom nienaruszalność ich gospodarstwach siłą swoichbagnetów. A to oznacza, że organ przedstawicielski narodu zwołany podprzewodnictwem proletariatu, który zapewnił sobie poparcie chłopstwa, będzieniczym innym jak demokratyczną formą dla rządów proletariatu.
 
 
 
Ale czy nie jest to możliwe, że chłopi odsuną proletariat na bok i zajmą jego miejsce?Nie jest to możliwe. Całe dotychczasowe doświadczenie przeczy takiemu założeniu.Doświadczenie historyczne pokazuje, że chłopi są całkowicie niezdolni do odegranianiezależnej roli politycznej.
Historia kapitalizmu jest historią podporządkowania wsi miastu. Przemysłowy rozwójmiast europejskich w swoim czasie sprawił, że dalsze istnienie stosunków feudalnychw rolnictwie stało się niemożliwe. Ale sama wieś nigdy nie stworzyła klasy, któramogłyby podjąć się rewolucyjnego zadania likwidacji feudalizmu. Miasto, którepodporządkowało rolnictwa kapitałowi, stworzyło rewolucyjne siły, które objęłypolityczną hegemonię nad wsią i rozprzestrzeniły na wieś rewolucję w stosunkachpaństwowych i własnościowych. Wraz z dalszym rozwojem wieś w końcu wpadła wgospodarczą niewolę kapitału, a chłopstwo w polityczną niewolę partiikapitalistycznych. Partie te wskrzesiły feudalizm w polityce parlamentarnej,zamieniając chłopstwo w zwierzynę dla swoich wyborczych wypraw łowieckich.Nowoczesne państwo burżuazyjne za pomocą podatków i militaryzmu rzuca chłopaw szpony kapitału lichwiarskiego, poprzez kapłanów państwowych, szkołypaństwowe i zepsucie życia koszarowego czyni go ofiarą lichwiarskiej polityki.
Burżuazja rosyjska ustąpi z rewolucyjnego stanowiska na rzecz proletariatu. Będzierównież musiała ustąpić rewolucyjną hegemonię nad chłopstwem. W takiej sytuacji,stworzonej przez przekazanie władzy proletariatowi, nie pozostaje chłopstwu nicinnego, jak skupić się wokół reżimu demokracji robotniczej. Nie ma znaczenia, czychłopstwo zrobi to w stopniu mniej czy bardziej świadomym niż w przypadku jegotypowej mobilizacji wokół reżimu burżuazyjnego. Ale podczas gdy każda partiaburżuazyjna mająca głosy chłopstwa chce jak najszybciej użyć swojej siły, abyoszukać i zwieść chłopów, a następnie, w wypadku najgorszego, oddać miejsce innejpartii kapitalistycznej, to proletariat, powołując się na chłopów, wykorzystujewszystkie dostępne siły w celu podnoszenia poziomu kulturalnego wsi oraz rozwinięcia świadomości politycznej chłopstwa. Z tego, co powiedzieliśmy wyżej,będzie jasne, jaki jest nasz stosunek do idei „dyktatury proletariatu i chłopstwa”. Tonaprawdę nie jest kwestia tego, czy uważamy to za dopuszczalne co do zasady, czy„chcemy lub nie” takiej formy współpracy politycznej. Po prostu uważamy ją za nie dozrealizowania – przynajmniej nie w sensie bezpośrednim i natychmiastowym.
 
W rzeczywistości koalicja taka zakłada albo, że jedna z istniejących partiiburżuazyjnych ma wpływ na chłopstwo albo, że chłopstwo stworzy własną, potężną,niezależną partię, ale staraliśmy się wykazać, że ani jedno, ani drugie nie jestmożliwe.

Społeczność

BLOOD