Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 7 gości.

"Pomnik żołnierzy radzieckich nie jest pomnikiem"

Dewastacja pomnika żołnierzy Armii Radzieckiej w Parku Skaryszewskim luty 2013

(Na zdjęciu zdewastowany pomnik Wdzięczności Armii Radzieckiej w lutym 2013, zdjęcie za stroną Serwis Internetowy Rady Osiedla Kamionek http://www.kamionek.waw.pl/content/view/738/106/)
 
 
W dniu 17 września 2011 dwóch młodych ludzi zdewastowało pomnik Braterstwa Broni żołnierzy polskich i radzieckich  przy Dworcu Wileńskim w Warszawie ("Czterech śpiących") oraz pomnik Wdzięczności Armii Radzieckiej w nieodległym Parku  Skaryszewskim. Oblali je też czerwoną farbą., umieszczając na nim napis "czerwona zaraza". Skazani przyznali się do winy, lecz zostali uniewinnieni.
 
Jak uzasadniła umorzenie sprawy sędzia Ewa Grabowska z Sądu Rejonowego dla  dzielnicy  Praga-Północ, pomnik żołnierzy radzieckich nie jest pomnikiem, ponieważ (cytat za gazeta.pl)
 
"Oba obiekty wzbudzają wiele kontrowersji i emocji zarówno wśród historyków, jak i mieszkańców Warszawy. Dla jednych są symbolem komunizmu, dla innych zakłamanym świadectwem w historii dziejów Polski, kiedy to armia sowiecka nie udzieliła pomocy Powstaniu Warszawskiemu"
Zdaniem sędzi Grabowskiej
"przedmiotowe obiekty nie spełniają definicji pomnika, bowiem ochronie prawnej podlega obiekt wzniesiony dla upamiętnienia zdarzenia bądź uczczenia osoby, której ta cześć jest należna"

Portret użytkownika tres
 #

Przedstawiony na zdjęciu pomnik Bohaterów Armii Czerwonej w warszawskim Parku Skaryszewskim często ulega aktom dewastacji. Niespełna 3 lata temu, we wrześniu 2010 roku jeden z Redaktorów WR sfotografował jeden z takich aktów wandalizmu
http://www.1917.net.pl/node/2867
Jak widać, prawicowe bezprawie kwitnie.

 
Portret użytkownika cinco
 #

"przedmiotowe obiekty nie spełniają definicji pomnika, bowiem ochronie prawnej podlega obiekt wzniesiony dla upamiętnienia zdarzenia bądź uczczenia osoby, której ta cześć jest należna"
 
Pani Grabowska zapewne wolałaby  budować w tym miejscu pomnik rezydującego wówczas na Wawelu gubernatora Hansa Franka (ewentualnie jego partyjnego "kolegi" z angielskim wąsem). W końcu to jego przepędzili - okupując to ogromnymi stratami - "kontrowersyjni żołnierze, którym ta cześć się nie należy".

 
Portret użytkownika Siudut
 #

Jak to nie jest pomnikiem? Póki stanowi element przestrzeni publicznej to psim obowiązkiem tej sędziny jest sądzić według paragrafu o wandalizmie w pierwszym rzędzie. To jest jakiś skandal ogromny. Co mnie obchodzą jej opinie, niech je zachowa dla siebie a nie wykracza poza swoje kompetencje zawodowe.
 
http://niezalezna.pl/43983-prokuratura-bratersko-broni-czterech-spiacych

 

Społeczność

BLOOD