Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 2 użytkowników i 35 gości.

Paweł Kamiński: Kuba - cicha kontrrewolucja (cz. I)

Kuba - flaga (zdjęcie)

 
„Ta rewolucja może zniszczyć się sama, a oni [amerykańscy imperialiści] są jedynymi, którzy nie mogą tego dokonać. Ale my możemy i byłaby to nasza wina.”
Fidel Castro, 17.11.2005[i]
 
26 lipca latynoamerykańscy przywódcy zgromadzili się w Hawanie, aby uczcić 60. rocznicę szturmu na koszary Moncada, który wyznacza początek rewolucji kubańskiej. Wenezuelski prezydent Maduro wskazał, że pamięć o ataku zachęca do przemian społecznych w Ameryce Łacińskiej i daje nadzieje na powodzenie[ii]; przyznał mu rację Daniel Ortega, prezydent Nikaragui, stwierdzając, że „Rewolucja Kubańska jest wielką gwiazdą solidarności, która promienieje wielką siłą moralną”[iii]; przywódca Antigui i Barbudy Baldwin Spencer wskazał Kubę jako „wzór do naśladowania”[iv]…. Na koniec przemówił Raul Castro, który podzielił się wspomnieniami z ataku i zapewnił, że „Rewolucja Kubańska pozostanie młoda”, że pozostanie ona „socjalistyczną rewolucją ludzi prostych, prowadzoną przez ludzi prostych dla ludzi prostych”, a nowe pokolenia Kubańczyków „dalej bronić będzie rewolucyjnych ideałów”.[v]
 
Na początku tego samego miesiąca wicepremier Marino Murillo oznajmił na konferencji prasowej, że Kuba będzie „aktualizować swój model gospodarczy i społeczny”, wspierać „sektor niepaństwowy” (spółdzielnie i prywatne przedsiębiorstwa), ponieważ „państwo nie może zajmować się całą gospodarką”, jednocześnie podkreślając, że „zmiany zawierają się w granicach socjalizmu” oraz nie ma mowy o odstąpieniu „własności ludowej”.[vi]
 
Kubańscy przywódcy zapewniają, że rozpoczęta dziedzictwo wybuchłej 60 lat temu rewolucji ma się dobrze, że mimo rozpoczętych 3 lata temu reform (lub jak wolą kubańscy politycy „uaktualnień”) gospodarczych Kuba pozostaje i pozostanie państwem socjalistycznym. Ile jest w tym prawdy? Zanim odpowiemy na to pytanie, cofnijmy się 60 lat.
 
„Socialismo o muerte!”
 
26 lipca 1953 r. bracia Castro i 160 ochotników dokonało nieudanego szturmu na koszary Moncada. Atak miał służyć zdobyciu broni dla „Ruchu” – kierowanej przez braci organizacji politycznej, której członkowie wywodzili się głównie z szeregów młodzieży robotniczej i drobnomieszczańskiej i która za cel stawiała sobie obalenie Fulgencio Batisty oraz przywrócenie burżuazyjno-parlamentarnej konstytucji z 1940 r. Batista rok wcześniej dokonał, przy wsparciu armii, lokalnych klas posiadających oraz amerykańskiego kapitału, zamachu stanu, ogłaszając się „tymczasowym prezydentem”. Atak kończy się porażką. Bracia Castro zostają skazani na wieloletnie więzienia, lecz zostają zwolnieni pod wpływem nacisku opinii publicznej w 1955 r. i wyemigrowali do  Meksyku. Tam zreorganizowano organizację pod nazwą Ruchu 26 Lipca. 2 grudnia 1956 r. 82 ochotników na pokładzie statku „Granma” dokonała desantu na Kubę, w celu rozpoczęcia wojny partyzanckiej z reżimem. Głosząc demokratyczny i narodowowyzwoleńczy program oraz hasła reformy rolnej na łamach pirackiej radiostacji „Radio Rebelde”, partyzanci zdobywają masowe poparcie, a chłopi zasilają szeregi partyzantów.
 
Wojna domowa przybierała na sile. Pod koniec 1958 r. sytuacja rządu była tak dramatyczna, że 31 grudnia na spotkaniu z grupą wyższych oficerów na ich „prośbę” przekazał im władzy i uciekł z kraju. Chodziło o ocalenie reżimu przez zmianę jego twarzy. Na wieść o puczu „Radio Rebelde” wezwało „lud, a szczególnie robotników” do przeciwstawienia się zamachowi stanu i do zorganizowania strajku generalnego. Robotnicy odpowiedzieli na wezwanie – strajk trwał od 1 do 4 stycznia i zapewnił zwycięstwo rewolucjonistom. 2 stycznia siły Che Guevary i Camilo Cienfuegosa wyzwoliły Hawanę; 8 stycznia do stolicy dotarł Fidel Castro i władzę objął nowy rząd – prezydentem został sędzia i były opozycjonista Manuel Urrutia, a premierem prawnik José Miró Cardona.[vii]
 
Początkowo rewolucjoniści głosili hasła burżuazyjno-demokratyczne, głosili hasła reformy rolnej i politycznej suwerenności Kuby. Stawiano na szeroki sojusz warstw ludowych z tą częścią klas posiadających, która przeciwstawiała się dyktaturze. Jak pisał Jean-Paul Sartre:[viii]
 
Pierwsze tygodnie po wyzwoleniu – a więc początek 1959 roku – były tygodniami radości i jednomyślności. Chociaż [Fidel] Castro nie wchodził podówczas w skład rządu (…) był w oczach wszystkich człowiekiem wyrażającym jednomyślność. (…) Jedno jest pewne: sprzeciwiał się gwałtownie wszystkiemu, co by groziło jedności kubańskiego społeczeństwa.
 
Ta jednomyślność nie miała jednak trwać długo. I nie mogła. Wynikało to charakterystyki społeczno-gospodarczej Kuby jako państwa kolonialnego. Gdy zwyciężyła rewolucja Kuba była krajem rolniczym, 51% ludności żyło na wsi[ix]), a jej główną rośliną uprawną była trzcina cukrowa. 13 amerykańskich firm kontrolowało 47% upraw trzciny.[x] Mniej niż 30 tysięcy obszarników kontrolowało 70% całej ziemi uprawnej, 78,5% chłopów kontrolowało łącznie ok. 15% gruntów. 20% chłopów pracowała jedynie 4 miesiące w roku, podczas żniw trzciny cukrowej,7 średni dochód
kubańskich chłopów wynosił ok. 1/3 średniej pensji krajowej[xi]. Na użytek rolnictwa Kuba miała 5 000 traktorów (wobec 30 000 luksusowych samochodów, którymi jeździła miejscowa elita i amerykańska mafia, która miała na wyspie liczne kasyna i domy publiczne).[xii] Przemysł był słabo rozwinięty i niemal w całości kontrolowany przez obcy kapitał, połowa produkcji przypadała na stolicę[xiii]. Złoża niklu (drugie co do wielkości na świecie) eksploatowane były na eksport przez amerykańskie koncerny (kontrolujące 90% kopalń[xiv]), mimo to w 1958 r. na Kubie było więcej prostytutek (11,5 tys.[xv]) niż górników[xvi]. 25% ludności miast była chronicznie bezrobotna[xvii]. Amerykański kapitał kontrolował 80% zakładów użytku publicznego, 50% kolei, 25% sektora bankowego.[xviii]
 
Kuba Batisty była więc amerykańską kolonią, krajem głównie rolniczym o niskim poziomie sił wytwórczych. Lew Trocki przewidywał, że[xix]:
 
W stosunku do krajów o opóźnionym rozwoju burżuazyjnym, a w szczególności krajów kolonialnych i półkolonialnych, teoria rewolucji permanentnej oznacza, że pełne i realne osiągnięcie celów demokratycznych i narodowowyzwoleńczych nie jest do pomyślenia inaczej, jak poprzez dyktaturę proletariatu, polegającą na przejęciu przez proletariat władzy w charakterze przywódcy narodu uciskanego, a przede wszystkim mas chłopskich.(…) Kwestia agrarna, a wraz z nią kwestia narodowościowa, wyznaczają chłopom, którzy stanowią przytłaczającą większość ludności krajów zacofanych, wyjątkowe miejsce w rewolucji demokratycznej. Bez przymierza proletariatu z chłopami cele rewolucji demokratycznej nie tylko nie mogą zostać zrealizowane, ale nawet poważnie wytyczone. Przymierze tych dwóch klas jest jednak możliwe do zrealizowania jedynie w bezwzględnej walce z wpływami burżuazji liberalno-narodowej.
 
Przykład Kuby dobitnie ilustruje tą prawdę. Ruch 26 Lipca obalił Batistę, ponieważ do programu burżuazyjno-demokratycznego (obalenie dyktatury, przywrócenie konstytucji z 1940 r.) włączyła hasła reformy rolnej, które zapewniły mu sympatię chłopów. Bez tego masowego poparcia niemożliwe byłoby obalenie dyktatury i realizacja programu demokratycznego. Kwestia programu demokratycznego przeobraża się w kwestię agrarną. Jeśli przyjrzymy się przytoczonym wcześniej danym nt. rolnictwa kubańskiego, to zrozumiemy, że podział latyfundiów sprzeczny jest nie tylko z interesami rodzimych obszarników, ale również amerykańskich koncernów. Kwestia agrarna przeobraża się w kwestię narodowowyzwoleńczą. Ale złamanie kapitału amerykańskiego w rolnictwie nie wystarczyłoby – ten mógłby odpowiedzieć paraliżem kolei, zakładów użyteczności publicznej, sabotażem produkcji przemysłowej itd. Konieczne jest poparcie klasy zdolnej złamać opór obcego kapitału – konieczne jest poparcie proletariatu. Kwestia narodowowyzwoleńcza przeobraża się w kwestię socjalizmu. Kwestia programu demokratycznego nierozerwalnie związana jest z kwestią socjalizmu. Rewolucja demokratyczna musiała albo przejść w rewolucję socjalistyczną, albo polec. Tertium non datur.
 
W lutym 1959 r. powołano Ministerstwo ds. Odzyskania Malwersowanego Mienia (Ministerio de Recuperación de Bienes Malversados), którego celem miało być zarządzanie skonfiskowanym mieniem funkcjonariuszy dyktatury[xx]. 17 maja ogłoszono reformę rolną[xxi]. 6 sierpnia 1960 r. znacjonalizowano kapitał zagraniczny – w tym momencie ponad 80% gospodarki kontrolowane było przez państwo.[xxii] Wraz z radykalizacją rewolucji narodowa burżuazja przeszła na stronę kontrrewolucji; burżuazyjni ministrowie i prezydent zostali odwołani lub ustąpili ze stanowisk.[xxiii]
 
Na Północy posunięcia rewolucyjnego rządu nie pozostaję bez odzewu – w lipcu 1960 r. obniżając normy na importowany z Kuby cukier (jej główny towar eksportowy – obniżenie eksportu do Stanów Zjednoczonych o 80%). Kiedy Kuba decyduje się sprzedawać cukier ZSRR, USA nasilają działania wymierzone w karaibską wyspę – bombardowanie pól napalmem, wspieranie kontrrewolucyjnych bandytów, w końcu desant w Zatoce Świń 17 lipca 1961 r.[xxiv] 1,5 tys. desantowców wyszkolonych przez CIA przed rewolucją posiadało łącznie 370 tys. ha ziemi, ok. 10 tys. nieruchomości, 17 fabryk, 10 cukrowni, 3 banki i 12 „kabaretów”.[xxv] Zostali pokonani w przeciągu 72 h, mając przeciwko sobie ok. 25 tys. regularnych żołnierzy, 9 tys. policjantów oraz ok. 200 tys. uzbrojonych robotników i chłopów zrzeszonych w Narodowych Milicjach Rewolucyjnych (MNR).[xxvi] To wyraźnie demonstruje charakter klasowy rewolucji kubańskiej.
 
Władzę przejęli robotnicy i chłopi. Amerykański trockista i naoczny świadek Henry Gitano tak opisywał sytuację w 1960 r.[xxvii]:
 
Federacja Kubańskich Robotników Przemysłu Cukrowego wyszkoliła i uzbroiła 55 000 robotników <<do obrony upraw>>. Ok. 300 studentów Uniwersytetu Hawańskiego, w tym 80 dziewcząt, ukończyło w zeszłym miesiącu szkolenie wojskowe (…). Podczas gdy lud się zbroi, armia walczy o Rewolucję kilofem, łopatą i traktorem. Autor (…) widział żołnierzy budujących domy dla robotników rolnych, drogi, kładących kanalizację, zalesiających ogołocone tereny, uprawiających rolę w spółdzielniach (…). W spółdzielniach robotnicy wybierają własnych przywódców. Armia Powstańcza nie salutuje. Komitety spółdzielni dyskutują o swoich problemach w regionalnej siedzibie INRA [Narodowy Instytut Reformy Agrarnej] i planują wraz z technikami z INRA, jak najlepiej wykorzystać ich potencjał rolny.
 
Sytuacja ulegała jednak stopniowemu pogorszeniu – sankcje ekonomiczne ulegały stopniowemu zaostrzeniu, w latach 1959-1965 na zachodzie Kuby działała kontrrewolucyjna partyzantka[xxviii], wzmagał się amerykański sabotaż[xxix]… Wszystko to przyczyniało się do stopniowego wyczerpywania rewolucyjnej energii mas i do równoległego procesu biurokratyzacji.
 
W wyniku reformy rolnej 70% kubańskiej ziemi uprawnej należała do indywidualnych gospodarstw[xxx], podobnie jak w Rosji Radzieckiej lat 20. stworzyło konieczność współistnienia znacjonalizowanego przemysłu i prywatnego rolnictwa – jak pisał Trocki, przytaczając słowa Lenina – należało „wytworzyć tzw. spójnię (smyczkę) między chłopstwem a znacjonalizowanym przemysłem. Teoretyczna formuła takiego powiązania jest bardzo prosta: przemysł powinien dostarczać wsi niezbędnych towarów[xxxi] po cenach przystępnych dla większości chłopów. W latach 1959-1964 kubański rząd zamierzał przeprowadzić industrializację na szeroką skalę oraz dywersyfikację upraw i eksportu. Środki na ten cel miały pochodzić eksportu trzciny cukrowej – uniemożliwiło to jednak embargo i sabotaż amerykański.[xxxii] Oznaczało to osłabienie pozycji proletariatu przemysłowego wobec drobnej burżuazji wiejskiej oraz stopniowe wyrastanie nowej warstwy do roli arbitra między miastem a wsią – biurokracji.[xxxiii]
 
Inną przyczyną biurokratyzacji był niski poziom sił wytwórczych[xxxiv] - jak obrazowo wyjaśnił Trocki[xxxv] – „Podstawą sprawowania władzy przez biurokrację jest ubóstwo społeczeństwa w zakresie dóbr konsumpcyjnych wraz z wynikającą stąd walką wszystkich z wszystkimi. Kiedy w sklepie towarów jest pod dostatkiem, nabywcy mogą przychodzić, gdy zechcą. Kiedy towarów jest mało, nabywcy muszą stawać w kolejce. Kiedy kolejka jest bardzo długa, należy postawić policjanta, żeby strzegł porządku. Taki jest punkt wyjścia dla władzy biurokracji (…). Ona „wie" komu trzeba dawać, a kto musi poczekać”.
 
W 1962 r. miała miejsce czystka „escalantistów” – członków byłej stalinowskiej Socjalistycznej Partii Ludowej (PSP) skupionych wokół Anibala Escalantego, którym powierzono zadanie organizacji struktur ORI (Zjednoczone Organizacje Rewolucyjne) w przyszłości mającej się przeobrazić nową KP Kuby. Fidel Castro oskarżył ich o chęć stworzenia organizacji „oderwanej od mas[xxxvi]. Jak pisał kubański trockista Luis Vitale[xxxvii], większość członków aparatu organizowanego przez „escalantistów” było pochodzenia drobnomieszczańskiego, robotnicy stanowili mniejszość; Vitale zauważył również, że „escalantizm zaczął rosnąć w siłę w niektórych organizacjach masowych jak Konfederacja Robotników Kubańskich i Stowarzyszenie Młodzieży Rewolucyjnej (…), ale był jeden sektor, w którym nie udało mu się zdobyć przyczółków (…). A należały do niego Armia Powstańcza, Milicje i Komitety Obrony Rewolucji [a więc najbardziej bojowych warstw robotniczo-chłopskich - PK]”. Podkreślił, że „szczyt biurokratyzmu i sekciarstwa – 1961 – przypadał na okres największych trudności dla Rewolucji Kubańskiej. Miał miejsce podczas czasu najdotkliwszych braków, kiedy miał miejsce najostrzejszy brak surowców, kiedy miała miejsce szczelna imperialistyczna blokada, kiedy doświadczano trudności z spółdzielniami oraz drobnymi i średnimi chłopami.
 
Lata 60. upłynęły pod znakiem walki różnych tendencji obecnych wewnątrz obozu rewolucyjnego – czystki przeciwko „escalantystom” w 1962 i 1968, likwidacja MNR w 1963 r.[xxxviii], zamknięcie gazet „Hoy” i „Revolucion” związanych ze starą PSP w 1966 r.[xxxix], represje wobec Rewolucyjnej Partii Robotniczej (Trockistowskiej) (POR(T)) w latach 1962-1965[xl]… Jednocześnie walki rewolucyjne zainspirowane i/lub wspierane przez Kubę (na Dominikanie, w Nikaragui, w Wenezueli, w Kolumbii, w Brazylii, w Peru[xli], czy wreszcie w Boliwii) poniosły klęskę lub przedłużały się i tym samym Kuba pozostawiły w izolacji politycznej. „Wewnętrzna i międzynarodowa siła biurokracji (…) pozostaje w stosunku odwrotnie proporcjonalnym do siły ZSRR jako państwa socjalistycznego i jako bazy wypadowej rewolucji proletariackiej[xlii] – słowa Trockiego o stalinowskim Termidorze znajdują również zastosowanie do porewolucyjnej Kuby. Klęska rewolucji internacjonalistycznej coraz bardziej uzależniała Kubę od pomocy ze strony radzieckiej biurokracji, która coraz śmielej narzucała wyspie swoją politykę i która od początku nieprzychylnie patrzyła na politykę „eksportu rewolucji” stojącą w sprzeczności z polityką „pokojowego współistnienia” z imperializmem[xliii].
 
Ostateczny tryumf biurokracji wyznaczyła jej wielka gospodarcza klęska – nieudane żniwa 1970 r. W obliczu niepowodzenia polityki industrializacji i dywersyfikacji upraw z lat 1959-1964, władze Kuby próbowały podźwignąć gospodarkę dokonując zwrotu o 180 stopni i ponownie zreorganizować gospodarkę w oparciu o monokulturę trzciny cukrowej. Uwieńczeniem tej polityki miało być zebranie 10 mln ton trzciny podczas żniw w 1970 r. Ostatecznie zebrano 7 558 569 ton. Istniały obiektywne tego przyczyny – niski poziom sił wytwórczych odziedziczony po dyktaturze Batisty (niska mechanizacja i chemizacja rolnictwa, przestarzała infrastruktura – np. najnowsza cukrownia pochodziła z lat 20.), blokada USA, która w dużym stopniu uniemożliwiła zmianę tego stanu rzeczy – ale istniały również przyczyny natury politycznej, np. objęcie danych nt. produkcji cukru tajemnicą państwową przez Ministerstwo Przemysłu Cukrowego, co uniemożliwiło swobodną komunikację między jednostkami produkcyjnymi oraz jakiekolwiek sensowne planowanie gospodarcze. Te dwie przyczyny – z jednej strony słabo rozwinięte siły wytwórcze, a z drugiej postępującą biurokratyzację – doskonale pokazuje fakt, że spośród 350 tysięcy uczestników żniw 50 tysięcy stanowili zawodowi żniwiarze, 150 tysięcy – ochotnicy z innych gałęzi gospodarki, 100 tysięcy – żołnierze skoszarowanego wojska.[xliv]
 
Porażka 1970 r. ostatecznie uzależniła Kubę od radzieckiej biurokracji. Kuba przystąpiła do RWPG w 1972 r. Zamknięto Wydział Filozofii na Uniwersytecie Hawańskim i magazyn „Pensamiento Critico” („Myśl Krytyczna”), gdzie twórczo rozwijano marksizm, a oficjalną ideologią stał się „marksizm-leninizm” rodem z kremlowskich podręczników. Sztukę  podporządkowano doktrynie socrealizmu. W 1976 r. uchwalono konstytucję wzorowaną na ustawach zasadniczych innych zdegenerowanych państw robotniczych.[xlv]
 
Od „okresu specjalnego” do „odnowy modelu gospodarczego”
 
Wraz z upadkiem Bloku Wschodniego i przekształceniem się tamtejszych „socjalistycznych” biurokratów w prywatnych kapitalistów, Kuba ponownie stanęła w obliczu kryzysu. ZSRR i podporządkowane mu „demoludy” były głównymi partnerami handlowymi Hawany. W latach 1989-1993 wartość PKB spadła o 35% (spadek porównywalny z USA w dobie Wielkiego Kryzysu), import zmalał o 75%, eksport – o 79%, wartość inwestycji brutto – o 61%.[xlvi] Dodatkowo w latach 90. USA kilkakrotnie zaostrzyły embargo, m.in. przewidując kary dla zagranicznych firm współpracujących z Kubą[xlvii], a także posuwały się do wspierania aktów terroryzmu (np. ostrzelanie z motorówki hotelu w Hawanie przez organizację Comandos L w 1992 r.[xlviii], wybuch bomby w hawańskiej dyskotece w 1997 r. )[xlix].
 
W obliczu tak dramatycznej sytuacji władze kubańskie ogłosiły początek „okresu specjalnego czasu pokoju” (período especial en tiempos de Paz) i wprowadziły szereg środków nadzwyczajnych, które miały poprawić sytuację. Ograniczono racje żywnościowe, zakłady przemysłowe skróciły tydzień roboczy (część całkowicie zamknięto) z powodu deficytu surowców energetycznych, załamał się transport publiczny, z braku paliwa, nawozów i pestycydów spadła produkcja rolna (plon trzciny cukrowej wyniósł: w 1991 r. – 8,1 mln t, w 1992 r. – 7 mln t, w 1993 r. – 4,2 mln t), po raz pierwszy od zwycięstwa rewolucji Kubańczycy doświadczyli niedożywienia.[l] Dokonano ustępstw na rzecz kapitalizmu: otwarcie na kapitał zagraniczny, zezwolenie na posiadanie dolarów, istnienie wolnych rynków chłopskich oraz działalność drobnych przedsiębiorstw.[li]
 
Jak wskazywała kubańska trockista Celia Hart, „liberalizacja w sferze handlu i posiadania waluty zagranicznej (…) doprowadziły do rozwarstwienia społecznego i pojawienia się <<nowobogackich>>[lii]. Faktycznie, o ile w 1987 r. rozpiętość płacowa wynosiła 1 do 4, to w 1997 r. wynosiła już 1 do 25[liii]. W latach 80. Wskaźnik Giniego wynosił 0,22, a w latach 90. – 0,40 (w 2005 r. – 0,38).[liv]
 
Mimo trudności lat 90. Kuba nie doszło do pełnej restauracji kapitalizmu i wynikało to w dużej mierze z poparcia ludności dla rewolucji – jak wynikało z sondażu Gallupa przeprowadzonego wśród Kubańczyków (i uznanego przez ankieterów za wiarygodny), 58% ankietowanych stwierdziło, że sukcesy rewolucji kubańskiej przeważają nad jej porażkami, 86% potępiło amerykańską blokadę, większość stawiało własność państwową ponad prywatną.[lv]
 
Początek XXI wieku przyniósł poprawę, ale jasne było, że biurokratyczne zarządzanie gospodarką nie zdaje egzaminu[lvi]. Rozpoczęto odkąd do władzy doszedł Raul Castro, trwa „odnowa modelu gospodarczego”. Reformy Raula Castro część lewicy marksistowskiej porównywała do  radzieckiego NEP-u[lvii]. Argumentowano, że wszakże państwo robotnicze może współistnieć z sektorem prywatnym, że kubańscy przywódcy zapewniali[lviii] (i w dalszym ciągu zapewniają[lix]) o wierności socjalizmowi. Ale czy nie mamy tutaj jednak do czynienia z kontrrewolucją?
 
NEP czy „Pierestrojka”?
 
Aby odpowiedzieć na to pytanie musimy zwrócić uwagę na kilka faktów. Przede wszystkim każde ustępstwo ze strony państwa robotniczego na rzecz prywatnego kapitału stwarza ryzyko nawrotu kapitalizmu. Lenin zwracał uwagę, że w przypadku drobnej produkcji towarowej „mamy do czynienia z niezmiernie szeroką i mającą bardzo głębokie, bardzo trwałe korzenie, podstawą kapitalizmu. Na tej podstawie kapitalizm utrzymuje się i odradza na nowo – w jak najbardziej zaciętej walce z komunizmem[lx], ponieważ „drobna burżuazja występuje przeciw wszelkiej ingerencji państwa, ewidencji i kontroli (…). Spekulant, grabieżca handlowy, rozbijacz monopolu — oto nasz główny wróg „wewnętrzny”, wróg poczynań ekonomicznych Władzy Radzieckiej.[lxi]
 
Nie mniej jednak „państwo proletariackie nie zmieniając swojej istoty może zezwalać na wolność handlu i rozwój kapitalizmu tylko w pewnym stopniu i jedynie pod warunkiem państwowego regulowania (…) handlu prywatnego i kapitalizmu prywatnego.”[lxii] Do środków mających gwarantować kontrolę nad kapitałem prywatnym należały: pozostawienie podstawowych gałęzi przemysłu i transportu w rękach państwa, nacjonalizacja ziemi[lxiii], państwowy monopol handlu zagranicznego[lxiv] oraz ograniczenie liczby zatrudnionych robotników najemnych w sektorze niepaństwowym (do 20 robotników w przedsiębiorstwach prywatnych[lxv] i do 20% załogi w spółdzielniach[lxvi]).
 
Oprócz tego walczono oto, aby partia i władza zachowały proletariacki charakter, czego przykładem jest np. instrukcja KC do komitetów lokalnych z listopada 1921 r., która ostrzegała, że jest rzeczą niedopuszczalną, żeby komunista był właścicielem lub dzierżawcą zatrudniającym robotników najemnych lub uczestniczył w prywatnej organizacji ekonomicznej działającej dla zysku[lxvii]. W tym samym roku przeprowadzono czystkę w partii[lxviii] w celu walki „z wpływami żywiołu drobnomieszczańskiego” i oczyszczenia jej  „od oszustów, od zbiurokratyzowanych, nieuczciwych, chwiejnych członków partii oraz od mienszewików, którzy przemalowali <<fasadę>>” (Lenin). W jej wyniku usunięto z partii ok. 170 tys. osób (ok. 25% członków).
 
Czy dzisiejsza Kuba również zabezpieczona jest przed restauracją kapitalizmu, czy również stosuje środki podobne do bolszewickich?
 
****************
CZĘŚĆ DRUGA: http://www.1917.net.pl/node/18005 
****************
 
Przypisy:

[i] http://www.marxists.org/archive/celia-hart/2006/fideltrotsky.htm

[ii] http://www.plenglish.com/index.php?option=com_content&task=view&id=1708311&Itemid=1

[iii] http://www.plenglish.com/index.php?option=com_content&task=view&id=1708331&Itemid=1

[iv] http://www.plenglish.com/index.php?option=com_content&task=view&id=1708451&Itemid=1

[v] http://www.plenglish.com/index.php?option=com_content&task=view&id=1708971&Itemid=1

[vi] http://www.ft.com/cms/s/0/97eb8858-ed2e-11e2-ad6e-00144feabdc0.html#axzz2b24ZF1Ux

[vii] http://www.marxist.com/cuba-50-years-later.htm

[viii] Jean-Paul Sartre, „Huragan nad cukrem”, Iskry, Warszawa 1961; r. VIII

[ix] http://ir.lib.uwo.ca/cgi/viewcontent.cgi?article=1123&context=pscpapers, str. 7

[x] Eduardo Galeano, „Open veins of Latin America”, Monthly Review Press 1997; str. 72

[xi] http://www.thegully.com/essays/cuba/000305cubastats59.html 

[xii] Eduardo Galeano, „Open veins of Latin America”, Monthly Review Press 1997; str. 75-76

[xiii] Eduardo Galeano, „Open veins of Latin America”, Monthly Review Press 1997; str. 87

[xiv] http://www.historyofcuba.com/history/time/timetbl3b.htm 

[xv] http://www.historyofcuba.com/history/time/timetbl3b.htm 

[xvi] Eduardo Galeano, „Open veins of Latin America”, Monthly Review Press 1997; str. 72

[xvii] http://www.thegully.com/essays/cuba/000305cubastats59.html 

[xviii] http://www.historyofcuba.com/history/time/timetbl3b.htm 

[xix] https://www.marxists.org/polski/trocki/1930/rp/10.htm 

[xx] http://www.radiosantacruz.icrt.cu/efemerides/ver/1959-creacion-del-ministerio-de-recuperacion-de-bienes-malversados 

[xxi] http://www.themilitant.com/1999/6322/6322_13.html 

[xxii] https://www.marxists.org/history/etol/newspape/isr/vol24/no02/vitale.htm 

[xxiii] https://www.marxists.org/history/etol/newspape/isr/vol21/no02/cuba.htm 

[xxiv] https://www.marxists.org/history/cuba/subject/bay-of-pigs/index.htm 

[xxv] Eduardo Galeano, „Open veins of Latin America”, Monthly Review Press 1997; str. 77

[xxvi] http://en.wikipedia.org/wiki/Bay_of_Pigs_Invasion 

[xxvii] https://www.marxists.org/history/etol/newspape/isr/vol21/no02/cuba.htm 

[xxviii] https://en.wikipedia.org/wiki/War_Against_the_Bandits 

[xxix] http://www.marxists.org/history/cuba/subject/cia/mongoose/c-project.htm 

[xxx] https://www.marxists.org/history/etol/newspape/isr/vol24/no02/vitale.htm 

[xxxi] Lew Trocki, „Zdradzona rewolucja. Czym jest ZSRR i dokąd zmierza?”, WIBET Sp. z o.o., Warszawa 1991; str. 24

[xxxii] http://faculty.mdc.edu/tpedraza/MMF-Ten%20Million%20Ton%20Harvest.htm

[xxxiii] https://www.marxists.org/history/etol/newspape/isr/vol24/no02/vitale.htm

[xxxiv] https://www.marxists.org/history/etol/newspape/isr/vol24/no02/vitale.htm

[xxxv] Lew Trocki, „Zdradzona rewolucja. Czym jest ZSRR i dokąd zmierza?”, WIBET Sp. z o.o., Warszawa 1991; str. 87

[xxxvi] http://campello.tripod.com/castro.html

[xxxvii] https://www.marxists.org/history/etol/newspape/isr/vol24/no02/vitale.htm

[xxxviii] http://www.globalsecurity.org/military/world/cuba/far-history-1.htm

[xxxix] http://campello.tripod.com/castro.html

[xl] http://www.marxists.org/history/etol/document/fi/cuba/tennent/PhD/chap7.html

[xli] https://www.marxists.org/history/etol/newspape/isr/vol24/no01/vitale.htm

[xlii] Lew Trocki, „Zdradzona rewolucja. Czym jest ZSRR i dokąd zmierza?”, WIBET Sp. z o.o., Warszawa 1991; str. 147-148

[xliii] http://www.globalsecurity.org/military/world/cuba/far-history-1.htm

[xliv] http://faculty.mdc.edu/tpedraza/MMF-Ten%20Million%20Ton%20Harvest.htm

[xlv] http://www.marxist.com/cuba-50-years-later.htm; http://quod.lib.umich.edu/j/jii/4750978.0009.305?rgn=main;view=fulltext

[xlvi] http://www.marxist.com/cuba-50-years-later-part-two.htm

[xlvii] http://www.treasury.gov/resource-center/sanctions/Documents/libertad.pdf; http://web.archive.org/web/20041108140907/http://www.treasury.gov/offices/enforcement/ofac/legal/statutes/cda.pdf

[xlviii] http://www.historyofcuba.com/history/time/timetbl5.htm

[xlix] http://www.historyofcuba.com/history/time/timetbl5b.htm

[l] http://www.historyofcuba.com/history/havana/lperez2.htm

[li] http://www.marxist.com/cuba-50-years-later-part-two.htm

[lii] https://www.marxists.org/archive/celia-hart/2006/fideltrotsky.htm

[liii] Renaud Lambert „Tak żyją Kubańczycy” [w:] „Le Monde Diplomatique – Edycja polska”, maj 2011

[liv] http://www.kfla.org/images/ftp/cuba/ag/Revolutionary%20Cuba%20at%2050.pdf, str. 41

[lv] http://archives.econ.utah.edu/archives/marxism/1999w45/msg00060.html

[lvi] http://www.litci.org/en/index.php?option=com_content&view=article&id=2131

[lvii] http://lewica.pl/blog/jakubowski/22500/; http://redantliberationarmy.wordpress.com/2010/10/18/a-new-economic-policy-why-cuban-socialism-is-still-very-real/; http://english.pravda.ru/world/americas/09-02-2011/116826-Cuba_and_the_updating_of_socialism-0/; http://www2.pslweb.org/site/News2?page=NewsArticle&id=14493&news_iv_ctrl=1261;

[lviii] http://www.greenleft.org.au/node/45444

[lix] http://thecubaneconomy.com/articles/tag/economic-reforms/

[lx] Włodzimierz Lenin „<<Ekonomika i polityka w epoce dyktatury proletariatu>> oraz inne artykuły z lat 1918-1923”, KiW, Warszawa 1949; str. 8

[lxi] Włodzimierz Lenin „<<Ekonomika i polityka w epoce dyktatury proletariatu>> oraz inne artykuły z lat 1918-1923”, KiW, Warszawa 1949; str. 29

[lxii] Włodzimierz Lenin „O związkach zawodowych”, KiW, Warszawa 1949; str. 122

[lxiii] Włodzimierz Lenin „O związkach zawodowych”, KiW, Warszawa 1949; str. 121

[lxiv] http://www.marxists.org/archive/lenin/works/1922/dec/13.htm

[lxv] http://en.wikipedia.org/wiki/New_Economic_Policy#cite_note-16

[lxvi] E.H. Carr „The Bolshevik Revolution 1917-1923, Vol. II”, New York 1952; str. 300

[lxvii] E.H. Carr „The Bolshevik Revolution 1917-1923, Vol. II”, New York 1952; str. 302

[lxviii] https://www.marxists.org/polski/lenin/1921/09/20.htm 

Społeczność

Sierp i młot