Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 82 gości.

Głuchołazy w woj. opolskim - Społeczna Inicjatywa Socjalna w obronie zwolnionych pracowników "Drobmaru"

Głuchołazy (woj. opolskie)

W dniu 14 października 2013 r. do Głuchołaz w woj. opolskim, w towarzystwie ekipy telewizyjnej przybyła sześcioosobowa delegacja działaczy Społecznej Inicjatywy Socjalnej, złożona w większości z przedstawicieli różnych organizacji związkowych ze wszystkich central oraz m.in. Polskiej Partii Socjalistycznej, w celu doręczenia właścicielowi firmy "Drobmar" ultimatum, w którym kilkanaście dużych organizacji związkowych działając ponad jakimikolwiek podziałami oraz kilka organizacji społecznych i politycznych wyraziło swój protest przeciwko sposobowi potraktowania przez firmę "Drobmar" pracownic, które będąc zatrudnione na umowach śmieciowych zostały z dnia na dzień wyrzucone z pracy za to, że anonimowo udzieliły dziennikarzowi "Nowej Trybuny Opolskiej" wywiadu, w którym opowiadały o swojej trudnej sytuacji materialnej, nie wskazując jednak na swoje miejsce pracy.
 
- Te kobiety nie powiedziały nic złego o firmie. Nie wypowiadały się na jej temat. One mówiły o swoich warunkach życia. − mówi Piotr Kret z OPZZ "Porozumienie Pracownicze" w Katowicach.
 
Ultimatum zawierało wezwanie do przywrócenia tych pracownic do pracy. W przypadku nie spełnienia warunków ultimatum działacze SIS zapowiadają zorganizowanie pod siedzibą "Drobmaru" szeregu pikiet i protestów oraz bojkot konsumencki wyrobów firmy. Zakład zatrudnia około 120 osób, w tym większość na umowę zlecenie, co jest niezgodne z przepisami kodeksu pracy, gdyż wykonywana praca spełnia warunki, w których zachodzi stosunek pracy. Działacze SIS zapowiedzieli również w przypadku nie spełnienia warunków ultimatum złożenie masowego doniesienia do Państwowej Inspekcji Pracy na praktyki stosowane w zakładzie (umowy śmieciowe).
 
Dyrektor zarządzający firmą "Drobmar" w Głuchołazach Marek Zemło stanowczo zaprzeczył, jakoby przyczyną zwolnienia był wspomniany wywiad prasowy, sugerując, że zarówno opinia publiczna jak i związkowcy zostali wprowadzeni w błąd, jednakże do chwili obecnej ani nie ubiegał się o zamieszczenie sprostowania w prasie, ani też nie wystąpił na drogę sądową przeciwko redakcji "Nowej Trybuny Opolskiej", która jako pierwsza zamieściła artykuł o zaistniałej sytuacji nadając jej rozgłos.
 
Działacze ubrani w związkowe uniformy na ręce własne pracodawcy złożyli kilkadziesiąt pism podpisanych przez różne organizacje związków zawodowych z całej Polski oraz kilka organizacji społecznych i politycznych, zawierających poparcie dla ich protestu w obronie zwolnionych pracownic i wezwanie do przywrócenia ich do pracy. Związkowcy broniąc zwolnionych otrzymali od właściciela zakładu zapewnienie, że zwolniona kobieta będzie mogła wrócić do pracy.
− Pani, która została zwolniona miała się do mnie zgłosić, ale jeszcze się nie zgłosiła. Jeszcze będziemy rozmawiać − podkreśla Marek Zemło, a związkowcy zapewniają, że w dalszym ciągu będą obserwować będą rozwój sytuacji w zakładzie i w razie potrzeby są gotowi działać.
 
 Był to jeden z pierwszych głośnych przykładów wskazujących na to, że pracodawcy, którzy na terenie swojego zakładu pracy nie posiadają zorganizowanych związków zawodowych, zatrudniają pracowników na umowach śmieciowych i dopuszczają się rażących naruszeń godności pracowników nie mogą już czuć się całkowicie bezkarni. Działacze SIS zapowiedzieli, że w przypadkach takich jak opisywany oraz podobnych, ich reakcja będzie bardzo zdecydowana, bez względu na przynależność związkową pracownika, czy też rodzaj zawartej z pracodawcą umowy. Wszyscy ludzie dobrej woli, którym nie stała się jeszcze obca zwyczajna ludzka przyzwoitość bardzo chętnie i zdecydowanie, ponad jakimikolwiek politycznymi czy światopoglądowymi podziałami, staną ramię w ramię w obronie praw i godności wszystkich ludzi pracy, a sprawcy naruszania tych praw i godności mogą liczyć na bardzo głośną i zdecydowaną reakcję wielu różnych środowisk oraz bojkot konsumencki.
Autor newsa: Henryk Rynkowski

Ogłoszenia parafialne

Społeczność

Lenin 005