Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 9 gości.

21 państw potępia amerykańską inwigilację. Polska nie jest jednym z nich.

NSA szpiegowanie inwigilacja

Już 21 krajów uczestniczy w omawianiu projektu rezolucji ONZ skierowanego przeciwko elektronicznemu szpiegostwu prowadzonemu przez USA.
 
Sens rezolucji sprowadza się do tego, żeby objąć Internet prawem do poszanowania życia prywatnego (uznanego w Międzynarodowym Pakcie Praw Obywatelskich i Politycznych z 1976 r.). Zaplanowano również, aby do końca tego roku projekt poddać pod głosowanie Komisji ONZ ds. Praw Człowieka.
 
Impulsem dla inicjatywy było ogłoszenie przez Edwarda Snowdena, że amerykańskie służby podsłuchiwały prywatne rozmowy telefoniczne przywódców 35 państw, w tym m.in. kanclerz Niemiec Angeli Merkel.
 
Projekt rezolucji popierają: Niemcy, Brazylia (inicjatorzy), Kuba, Wenezuela, Boliwia, Ekwador, Paragwaj, Argentyna, Francja, Meksyk, Austria, Gujana, Węgry, Indie, Indonezja, Lichtenstein, Norwegia, RPA, Szwecja, Szwajcaria i Urugwaj.
 
Oprócz tego Francjai Niemcy zaproponowały zmianę zasad współpracy wywiadowczej z USA. Zdania tego nie podziela Donald Tusk: "Służby specjalne i wywiady to nie są szkoły dobrych manier. Nie oszukujmy się, ale generalnie służby specjalne buduje się po to, żeby wiedziały coś o innych. (...) Wolałbym, żeby Europa nie wpadła w groźną przesadę, bo jeżeli uznamy, że głównym celem jest konfrontacja ze Stanami Zjednoczonymi po tym, co publikuje Snowden z terenu Rosji, to można bardzo szybko wpaść w przesadę".

Społeczność

front