Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 10 gości.

Górnicy oburzeni zakazem palenia węglem w Krakowie. Namawiają mieszkańców do zaskarżenia uchwały

Spalanie węgla

Chęci może były i dobre, ale takimi jest piekło wybrukowane - tak mówią górnicy o uchwalonym zakazie palenia węglem w Krakowie. Ci zrzeszeni w WZZ "Sierpień 80" namawiają krakowian do oprotestowania antywęglowego prawa. Przygotowali specjalny dokument, który można pobrać ze strony internetowej, podpisać i wysłać do Małopolskiego Sejmiku Wojewódzkiego.
 
"Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa" - dokument o takiej nazwie ma być furtką do uchylenia zakazu palenia węglem na terenie Krakowa. Został on przygotowany przez prawników Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień 80" dla krakowian, w których zakaz uderzy najbardziej. Jest on gotowy do pobrania na stronie www.wzz.org.pl
 
 
- My nie jesteśmy przeciwko środowisku czy klimatowi. Też chcemy oddychać czystym powietrzem, mieć czyste wody i lasy. Ale robienie z węgla kozła ofiarnego jest nieporozumieniem. Są przecież czyste technologie jego spalania! - podkreśla Patryk Kosela, rzecznik prasowy "Sierpnia 80". - Trzeba też zrozumieć, że ludzie palą węglem z biedy. To najtańszy surowiec opałowy. Jeśli zakaże się jego używania, w Krakowie najbiedniejsi będą palić śmieci, co będzie nieporównywalnie gorsze dla środowiska - dodaje.
 
 
Jak piszą związkowcy, antywęglowa uchwała Sejmiku "stanowi rażące ograniczenie praw mieszkańców Gminy Miejskiej Kraków, którzy w przeszłości zainwestowali w ekologiczne kotły na paliwa stałe, ponosząc przy tym wydatki związane z ich instalacją oraz montażem, a obecnie będą zobowiązani do podjęcia kolejnych działań zmierzających do zmiany systemu ogrzewania". Mowa tu o osobach, które w przeszłości zgodnie z przyjętym miejskim programem ograniczania niskiej emisji, podjęły się wymiany kotłów na specjalistyczne, w których jedynym dopuszczalnym rodzajem paliwa jest tzw. „ekogroszek”.
 
 
- Walka z węglem nie jest rozwiązaniem problemu intensywnego zanieczyszczenia powietrza w Krakowie. Przecież ono występuje także i latem, a więc w okresie w którym, mieszkańcy nie korzystają z kotłów oraz nie opalają ich węglem - podaje przewodniczący Sekretariatu Górnictwa Komisji Krajowej WZZ "Sierpień 80", Przemysław Skupin.
 
 
Z kolei Waldemar Wolant z kopalni "Brzeszcze" dodaje, że małopolscy radni uchwalając antywęglowe prawo, "naruszyli Konstytucję i drastycznie uderzyli w osoby najuboższe".
 
Całkowity zakaz palenia węglem w Krakowie ma obowiązywać od września 2018 roku. Górnicy liczą, że oprotestowanie uchwały w tej sprawie, doprowadzi do jej cofnięcia.
 
Źródło: Strona WZZ "Sierpień 80"
 
http://wzz.org.pl/posty/gornicy-oburzeni-zakazem-palenia-weglem-w-krakowie.-namawiaja-mieszkancow-do-zaskarzenia-uchwaly-

Portret użytkownika Siudut
 #

To jak będzie funkcjonować EC Łęg w takim razie? Chyba że elektrociepłowni to niedotyczy bo ma wysoki komin.

 
Portret użytkownika tres
 #

Waźniejszą prywatną (poza faktem że miasto leży w kotlinie) jest polityka transportowa władz miasta i województwa.
 
Kulejący transport publiczny w województwie małopolskim - kolej w rozsypce, brak PKSów, nędzny stan miejskiego transportu publicznego w Krakowie (brak metra i SKM, słaba sieć autobusowa i tramwajowa) doprowadził do nadużywania prywatnych samochodów i przejęcia transportu przez prywatne, zdezelowane busy.
 
To kapitalizm i brak planowania gospodarczego doprowadzają do ekologicznej katastrofy a nie piece opalane węglem. Węgiel kamienny może być ekologicznym paliwem. Jak wie każdy kto chodził w szkole na lekcje chemii, przy odpowiednim dostępie tlenu z węgla nie powstaje sadza ale CO2.
Natomiast palenie w piecu plastikiem, czyli polimerami zawierającymi długie łańcuchy cząsteczek organicznych jak np. polietylen, polistyren itp. w dużo większym stopniu może prowadzić do niecałkowitego spalania.
Ale burżuazyjnym władzom łatwiej jest uderzyć w biednych ludzi niż w prywaciarzy.
Może i węgiel nie jest jedynym i najekologicznejszym paliwem, ale faktem jest że kampania antywęglowa w naszym kraju ma wybitnie klasowy wymiar. To na górniczym Śląsku zorganizowano jedyny w III RP strajk generalny, to górników stanowiących silnie uzwiązkowioną grupę zawodową kolejne neoliberalne rządy  chodzące na smyczy kapitału boją się najbardziej. Stąd też ta pseudo-ekologiczna kampania.
 
A tak naprawdę rzetelna ochrona środowiska naturalnego i walka z zagrożeniami jakie wytwarza cywilizacja nie są możliwe bez gospodarki planowej.
 
http://wzz.org.pl/posty/zakaz-palenia-weglem-to-absurd
 
 
 

 

Społeczność

Dobry kułak