Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 75 gości.

Ustawa o OFE do komisji

OFE

Sejm RP zadecydował o przekazaniu rządowego projektu reformy systemu emerytalnego, zakładającego zmieny w funkcjonowaniu Otwartych Funduszy Emerytalnych, do dalszych poprawek w komisjach sejmowych. Za takim rozwiązaniem głosowało 257 posłów, 149 było przeciwko. Rządowy projekt reformy OFE zakłada m.in. możliwość wyboru: ZUS i OFE czy tylko ZUS oraz zakaz wykupywania przez OFE obligacji Skarbu Państwa, co przyczynia się do powiększenia długu publicznego.

Portret użytkownika tres
 #

Sprawa OFE pokazuje, że ludzie liczący na to, że PiS i "Solidarność" może być namiastką lewicowej opozycji wobec Tuska, przeliczyli się.
http://wpolityce.pl/wydarzenia/68913-jaroslaw-kaczynski-o-blyskawicznym-...
http://wzz.org.pl/posty/zwiazkowcy-mocno-podzieleni-w-sprawie-ofe.---sie...
 
Teraz Kaczor atakuje rząd z prawa za wykonanie tego iście keynsistowskiego kroku ukręcania łba tej spekulacyjnej mafii.
 
Za to żółty związek zawodowy "Solidarność"- "Sprzedajność" , otwarcie fetujący kolejne rocznice kapitalistycznej kontrrewolucji i pleniący wśród robotników zarazę klerykalnej reakcji chodzi na pasku spekulacyjnego kapitału. Biurokracja związkowa pod wodzą herszta Dudy, która we wrześniu poprowadziła 60 000 swoich ludzi ulicami Warszawy celem spacyfikowania ich gniewu, teraz już nie ma najmniejszych oporów w wysługiwaniu się kapitalistom. Podejrzewam, że gdyby akurat zdarzyło się że PiS byłby w 2012 roku u władzy a Duda byłby ministrem to on, a nie Palikot poparłby podniesienie wieku emerytalnego. W tej sprawie po prostu mógł sobie pozwolić na sprzeciw wobec antyspołecznych działań rządu.
 
Podobnie jak Tusk mógł sobie pozwolić na ten prospołeczny krok którego właśnie dokonał.
Z tego powodu można uważać że słuszne jest stwierdzenie że "Duda niczym nie różni się od Tuska". Jedni i drudzy lawirują w swojej polityce, próbując jednocześnie pogodzić interesy kapitału, którym faktycznie służą, z interesami ludzi pracy których rzekomo broni Duda czy "interesami narodu" jakie rzekomo reprezentuje premier w systemie demokracji burżuazyjnej.
 
Jeden i drugi zostali wybrani i są odpowiedzialni przed wyborcami - stąd też ich polityczne zygzaki. Pokazuje to też prawdziwe oblicze radykalnie antykomunistycznego, wypełnionego brunatną hołotą PiSu. W momencie kiedy PiS prowadzi w sondażach nic nie przeszkadza wodzowi też rzekomo antyliberalnej partii atakować rządu z bardziej liberalnych gosopodarczo pozycji niż on sam.
Czekamy na wielką koalicję PO-PiS-SLD.

 

Społeczność

BLOOD