Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 8 gości.
  • warning: imagecreatefromjpeg() [function.imagecreatefromjpeg]: gd-jpeg, libjpeg: recoverable error: Premature end of JPEG file in /home/v55575293/domains/1917.net.pl/public_html/includes/image.gd.inc on line 189.
  • warning: imagecreatefromjpeg() [function.imagecreatefromjpeg]: 'sites/default/files/images/Ludwik_2.jpg' is not a valid JPEG file in /home/v55575293/domains/1917.net.pl/public_html/includes/image.gd.inc on line 189.
  • Unable to create scaled Miniaturka image.

Dlaczego trockizm był zwalczany w PRL? - odpowiedź Jankowi

---------------------------- Original Message ----------------------------
Subject: Trocki
From: jasiu443@interia.pl
Date: Fri, January 24, 2014 11:22 pm
To: redakcja@1917.net.pl
 
Dzień dobry
 
Od mniej więcej roku czytam różne artykuły na waszej stronie. Powiem, że tak w 70% zgadzam sie z publikacjami zamieszczonymi na stronie Władzy Rad.
 
Wiadomość, którą teraz piszę, kieruje do redakcji z pewnym pytaniem. Otóż jednym z państwa patronów jest Lew Trocki, bohater rewolucji, ofiara stalinizmu. Przechodząc do sedna.Czytając słownik wyrazów obcych z około 1952 lub 1954 roku (mam w domu takie ,,staroć", która nalezała do moich dziadków) szukałem okreslenia,,trockizm".
 
Owe pojęcie było okreslone bardzo negatywnie,trockiści jako niemalże degeneraci, którzy zhańbili rewolucję i zdradzili komunizm i socjalizm. Nie zdziwiło mnie to, bowiem słownik został wydany w czasach głęboko stalinowskich, z czym oczywiście wiązał się kult Stalina i pogarda dla jego przeciwników. Poźniej czytałem encyklopedię wydaną w 1962 roku. Pojęcie trockizmu przedstawione jest tam bardzo podobnie jak w słowniku z 1952 roku, tylko że w troche łagodniejszej formie. Nastepnie czytając encyklopedię z ok 1974 roku natrafilem na rozbudowane wyjaśnienie pojęcia, lecz jednak nadal w negatywnym świetle. Później, przegladając słownik wyrazów obcych z 1982 roku znowu pojęcie trockizmu było przedstawione jako nurt sprzeczny z ideałami rewolucji.
 
Reasumując, moje pytanie brzmi: czemu przez niemal cały PRL, pomijając oczywiście czasy stalinowskie (zaznaczam, że moje pytanie nie jest absolutnie nagonką na Polskę Ludową) Trocki i jego zwolennicy byli oficjalnie przedstawiani jako renegaci, którzy słusznie zostali wyrzuceni w 1927 roku z partii komunistycznej ZSRR? I czemu również w encyklopedii z 1974 roku nie ma żadnej wzmianki o tym, że został zamordowany na polecenie Stalina? Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
Pozdrawiam
Janek
 
Odpowiedź redakcji WR
Dziękujemy za list
 
Stalinowska biurokracja jako warstwa społeczna odznaczała się przywilejami przejawiającymi się w lepszym dostępie do wielu dóbr i usług, a jednocześnie, celem ugruntowania poparcia społecznego dla swojej władzy,  prezentowała się jako wyrazicielka woli proletariatu, tworząc w celu obrony swoich interesów stalinowską, wypaczoną wersję marksizmu i przedstawiając swój pogląd na historię w podręcznikach i encyklopediach.
 
Stąd w "socjalistycznych" państwach stalinowskich trockiści byli zwalczani znacznie bardziej niż burżuazja, kościół czy jakakolwiek prawica, dlatego, że pokazywali oni prawdę, że stalinizm ma niewiele wspólnego z komunizmem.
 
 System PRLu adoptował pewną ilość dawnych brunatnych reakcjonistów i działaczy katolickich, takich jak np. Bolesław Piasecki, ugrupowania katolickie wchodziły w skład Frontu Jedności Narodu i późniejszego Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego (PRON), podczas gdy przedstawiciele autentycznego marksizmu - czyli trockizmu , tacy jak Ludwik Hass (na zdjęciu), siedzieli w więzieniach. Najpierw 17 lat w stalinowskich łagrach w ZSRR (aresztowny we Lwowie w 1939 r.)  potem jeszcze w PRL za Gomułki.
 
Biurokacja uzasadniała swoją uprzywilejowaną pozycję wywodząc prawo do wyższego statusu i braku kontroli społecznej ze sfałszowanego, stalinowskiego marksizmu. Twierdziła, że dla realnego socjalizmu nie ma lewicowej alternatywy. Albo stalinizm/poststalinizm albo kapitalizm. Tymczasem Trocki, jako jedyny z zamordowanych starych bolszewików, pozostawił po sobie nie tylko rewolucyjną teorię walki ze stalinowską degeneracją socjalizmu ale również międzynarodową organizację - IV Miedzynarodówkę, zwalczającą stalinizm z lewa. 

Poststalinowska biurokracja w każdej chwili mogła zostać pozbawiona władzy przez rewolucję robotniczą, pod wodzą bolszewików-trockistów i dlatego bezpieka zwalczała trockistów z dużo wiekszą zawziętością niż prawicowych kontrrewolucjonistów.  Jednocześnie nomenklatura coraz lepiej dogadywała się z Zachodem, a jej odpowiedzią na kryzys i rosnące niezadowolenie społeczne miało być uwłaszczenie  i restauracja kapitalizmu. Trockiści mogli przeszkodzić w tym procesie. Byli więc wrogiem numer jeden nomenklatury, dojrzewającej już do przekształcenia się w burżuazję.

W swojej najważniejszej książce pt. Zdradzona Rewolucja, wydanej w 1937 r. , Trocki przewidział, że jeśli klasa robotnicza nie obali biurokracji w rewolucji politycznej, to biurokracja będzie chciała zamienić niepewne przywileje, wynikające z władzy i administrowania gospodarką postkapitalistyczną, na dużo stabilniejszą -  i co ważne dziedziczną -  własność środków produkcji i doprowdzi do odbudowy kapitalizmu w ZSRR. Nomenklaturze zależało na tym, by społeczeństwa bloku wschodniego nigdy nie poznały tych przewidywań i nie przeszkodziły czerwonej burżuazji w odbudowie kapitalizmu w Europie Wschodniej.
 
Pozdrawiamy,
 
Redakcja WR

Portret użytkownika cinco
 #

W temacie stalinizmu (i pochodnych) warto przypomnieć kilka tekstów:

Przede wszystkim "Zdradzoną Rewolucję" Lwa Trockiego, w której ujmuje istotę stalinizmu w ZSRR: http://www.marxists.org/polski/trocki/1936/zdr-rew/index.htm

A za tym tekst Krzysztofa Wójcickiego na ten temat: http://www.1917.net.pl/node/2784

Ponadto tekst analizujący zmiany ustrojowo-gospodarcze (tj. restauracje kapitalizmu) w 89': http://www.1917.net.pl/node/10535

Ponadto tekst o powolnym dryfie w kierunku kapitalizmu na Kubie: http://www.1917.net.pl/node/18002

Oraz przetłumaczony tekst IMT analizujący proces restauracji kapitalizmu w Chinach: http://www.1917.net.pl/node/17593

We wszystkich tych tekstach widzimy akcentowanie kontrrewolucyjnej roli nomenklatury, która to posiadając pozycję - jak mówi odpowiedź wyżej - "wyrazicielki woli proletariatu" wykorzystywała ją do swoich interesów, z początku jako narośl społeczna, a po restauracji kapitalizmu jako część nowopowstałej klasy kapitalistów. Uzupełniając więc odpowiedź: jasno sugeruje to nam, dlaczego biurokracja zwalczała trockistów - jako ludzi, którzy de facto godzili w jej interesy.

 
Portret użytkownika Bonpo
 #

Jestem w trakcie lektury dzieł Lenina , który na Trockim .....nie pozostawia ,, suchej nitki ,, oskarżając go o tzw.likwidatorstwo , pada wiele słów krytyki pod jego adresem oraz redagowanej przez niego gazety "Borba " .
Jednym slowem Lenin jedzie po Trockim niczym ,, po łysej kobyle ,, .....
Jak należy to rozumieć i  jaki był stosunek Lenina do Trockiego ? Proszę o odpowiedź Szanowny Kolektyw Redakcyjny , gdyz jestem nieco zdezorientowany  faktem konsekwentnego ,, tępienia ,, Trockiego przez Lenina.

 
Portret użytkownika tres
 #

Zapewne czytasz pracę "O złamaniu jedności maskowanym krzykami o jedności" z roku 1912. Lenin i Trocki trochę się różnili przed rewolucją i dochodziło do polemik między nimi, Trocki już w 1906 roku stwierdził, że proletariat może zwyciężyć w Rosji, a rewolucja proletariacka wyrośnie bezpośrednio z rewolucji burżuazyjnej -  praca "Rezultaty a perspektywy" (http://1917.net.pl/sites/default/files/Lew%20Trocki%20-%20Rezultaty%20i%...), a Lenin twierdził, że najpierw należy doprowadzić do końca rewolucję demokratyczną, co napisał między innymi w pracy "Dwie taktyki socjaldemokracji w rewolucji demokratycznej" http://www.1917.net.pl/sites/default/files/W.I.Lenin%20-%20Dwie%20taktyk.... To chyba najistotniejsza rozbieżność , jaka była między Leninem a Trockim pomięzy 1903 a 1917 rokiem. W 1917 roku Lenin i Trocki doszli do wspólnej syntezy i w najistotniejszych latach rewolucji współpracowali ze sobą politycznie.
 
Stalin wyolbrzymiał rozbieżności między Leninem i Trocki, celem zwalczania tego ostatniego i jego zwolenników i stwierdzł  "Cechą trockizmu była nieprzejednana sprzeczność z leninizmem,". Gdyby to była prawda, to w najistotniejszym dla obu roku 1917 nie spotkaliby się po tej samej stronie barykady. W istocie ich różnice były dużo mniejsze niż np. różnicę między Leninem a Różą Luksemburg. Najistotniejszy wydaje się fakt, że cele Lenina i Trockiego były zbieżne.
Więcej o szczegółowych różnicach pomiędzy poglądami Lenina a Trockiego napisał m.in. Mikołaj Mirowski (http://1917.net.pl/node/18481), sam Trocki też tłumaczy to w swojej autobiografii "Moje życie" (http://biblioteka.kijowski.pl/trocki%20lew/moje%20zycie.pdf)

 
Portret użytkownika Bonpo
 #

......Niestety owoc moich 40 minutowych zmagań z klawiaturą , zniweczył zbyt niski poziom energii w tablecie.
Pozostaje zatem podziękować za wyjaśnienia i życzyć , by szczuta i tresowana kapitalistyczną propagandą młodzież , miała możność zapoznania się z prawdziwym przesłaniem komunizmu i jego idei , gdyż młody człowiek skazany na tzw.media i edukację szkolną o odpowiednim profilu , usłyszy jedynie rechot , kpiny i historyjki o pustych półkach zatrzymanych w propagandowym kadrze na lat trzydzieści , dookolnej biedzie , syfie i szarzyźnie ubarwianej tanimi trunkami  podczas święta wolności zbuntowanej młodzieży podczas Jarocińskich festiwali ,  niosących przedsmak kapitalistycznej ,,wolności ,, z jego wszystkimi atrybutami w postaci rozmaitych patologii.
Chciałbym , by teraz zapoznawano młodych ludzi z dobrodziejstwami kapitalistycznego totalitaryzmu i jakie atrakcje czekają ich w tym jakże trudnym dorosłym życiu , bez szansy na godną pracę i własne mieszkanie ,dostępne jedynie ,,dobrze ustawionym ,, wybrańcom .
Na razie to wciąż marzenia .Lecz może kiedyś , młody człowiek tresowany od dziecka jedynie słuszną wersją historii i rajem jaki mu może zapewnić tylko i wyłącznie kapitalistyczny totalitaryzm , zacznie samodzielnie myśleć , szczególnie wtedy , gdy  będzie bezrobotny , bez mieszkania , nie będąc w stanie godnie żyć .
Oby ten antyludzki system , zdający się być nie do obalenia , był w przyszłości straszliwą okolicznością o której będzie się opowiadać jedynie na lekcjach historii , umożliwiając młodemu człowiekowi luksus samodzielnego myślenia

 
Portret użytkownika Bonpo
 #

.... proszę wybaczyć tę  dygresję , lecz gdy mi wcięło ,, konkret ,, ....czymś musiałem wypełnić to białe pole..
Lecz teraz do rzeczy .Otóż  owa ,,demolka ,, Trockiego przez Lenina , pochodzi z tomu nr 20 , tytuł artkułu ,, O politycznym znaczeniu wymyślania " , gdzie Lenin nazywa Trockiego ... ,, zerem ,, ....
Dostaje się regularnie również Róży Luksemburg , gdzie Lenin w żelazny i konsekwentny sposób ,merytorycznie,,rzuca ją na deski " .Osobiście cenię Lenina za niezwykle konsekwentną walkę z wszelkimi odchyleniami ideowymi ; gdzie nie brak było oszołomów wszelkiej maści , klecących dla własnych potrzeb ,jakieś kulawe , absurdalne i nie mające nic wspólnego z marksizmem - idee .
Zastanawia mnie również wyraźna dezaprobata Lenina dla PPS , jej lewego skrzydła również .Lenin twierdził,iż ,,fraki ,,  jest to ugrupowanie drobnomieszczańskie nie mające ani z marksizmem ani z socjaldemokratami - nic wspólnego ....Czy faktycznie tak było w istocie zaś ,, fracy ,, byli aż tak ,, źli ,, ?
Sama nazwa PPS , mówi , że była to partia socjalistyczna .Tymczasem dla Lenina ,stanowiła jedynie nacjonal - socjalistyczny ,, kij w szprychach ,, , równie mocno zgrzytający co rozmaite grupy renegatów i oportunistów w osobach np.Bernsteina , Plechanowa czy Kautskiego , na których Uljanow nie pozostawiał ,,suchej nitki ,, .
Jednak po haniebnym mordzie Luksemburg i Liebknechta ; Lenin wyraził się o nich w samych superlatywach.
Kolejna prośba do  ekspertów , jak to było z tą PPS a Bolszewikami oraz z tym łajaniem przez Lenina , towarzyszki Luksemburg ?

 

Ogłoszenia parafialne

Społeczność

jednolity front