Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 24 gości.

Jose Pereira: Chile - zwycięstwo Bachelet i porażka prawicy - jakiej lewicy potrzeba?

Camila Vallejo kampania wyborcza 2013

17 Listopada 2013 roku miały miejsce wybory do dwuizbowego parlamentu i jednocześnie wybory prezydenckie.  
Wybory prezydenckie 2013 w Chile wygrała Michelle Bachelet z wynikiem 3,4 mln. głosów, co dało 62,15 % spośród 25,6 % głosujących. Jest to jej druga wygrana na ten urząd.Porzednio sprawowała go w latach 2006-2010.
Jej zwycięstwo było owocem wielkiej mobilizacji mającej miejsce w trakcie rządów prawicowej koalicji  Pinera, co pokazał wybór ex-przywódców studenckich na stanowiska parlamentarzystów - Camila Vallejo i Karol Cariola z Komunistycznej Partii Chile oraz, Giorgio Jackson z Rewolucji Demokratycznej i Gabriel Boric z Lewicy Autonomicznej.
W wyborach parlamentarnych Nowa Większość (Nueva Mayoría) uzyskała większość w Senacie – 21 na 38 mandatów i również w Izbie Niższej – 67 z 120 mandatów.
Natomiast wybory prezydenckie nie miały już tak spektakularnego wyniku i konieczna była druga tura. Odbyła się 15 grudnia 2013 r. a większość uzyskała wspomniana Bachelet z wynikiem 62 % głosów. Jednak frekwencja była niska. W grudniu 2013 publikowaliśmy na naszych stronach www.marxist.com w języku hiszpańskim analizę wyników tych wyborów. Co jest pomocne naszym czytelnikom w języku angielskim zamieszczamy dodatkowe informacje objaśniające specyfikę spraw społeczno politycznych Chile.
 
Upadek Prawicy
 
Prawica otrzymała najgorsze wyniki od czasu powrotu do demokracji parlamentarnej. 1,6 mln. głosów, jakie dostała Evelyn Matthei w pierwszej rundzie było słabszym wynikiem od Union Democratica Independiente (UDI) oraz Renovacion Nacional (RN) – partii, które stworzyły swoisty blok wyborczy do parlamentu – do wyborów prezydenckich w 2005 r.szły oddzielnie.
W porównaniu do poprzednich wyborów z 2009 r. prawica straciła 46 % głosów w pierwszej rundzie i 41 % w drugiej. Ta totalna przegrana jest wynikiem braku odpowiedzi neoliberalnej ideologii i bezkrytycznego patrzenia na lata władzy Pinocheta wobec pytań i wyzwań, jakie przyniosły głębokie zmiany w społeczeństwie chilijskim jak np. bezpłatna edukacja publiczna, bezpieczeństwo socjalne, prawa demokratyczne, sprawy, które podnosili do tej pory studenci, pracownicy najemni i ruchy społeczne.
Kampania wyborcza Matthei i Alliance skupiała się przede wszystkim na wywołaniu strachu wśród wyborców a głównie wśród klasy średniej i tej jej części przychylnej dla lewicowego rządu Bachelet,
Który mógłby zapewnić bezpłatną edukację nawet tym, którzy byli by w stanie zapłacić za nią, ale za cenę wzrostu podatków. Ale to właśnie rząd Pinery, w którym Matthei była ministrem pracy, która nie tylko podtrzymywała, lecz rozszerzyła finansowanie prywatnej edukacji ze środków publicznych oraz wprowadziła rozwiązania podatkowe obciążające klasę robotniczą w takim stopniu, że bossowie prywatnych firm byli w stanie uniknąć podatków.
 
Bachelet wygrywa, ale nieprzekonywująco
 
 
Rząd Pinery miął jedną tylko ``zasługę``: neoliberalne podejście spowodowało wzrost oporu społecznego, który rozpoczął się za czasów administracji Bachelet, uwalniając strach przed prawicą, która była głównym aliantem w Concertacion (front sił politycznych po upadku Pinocheta złożony z Partii Socjalistycznej i Chrześcijańskiej Demokracji) przez 20 lat nieprzerwanych rządów.
Znalazło to swoje odbicie w wyborczym zwycięstwie Bachelet, która wygrała, co prawda wybory, to jednak nieprzekonywująco i nie dostała czeku in blanko od klasy robotniczej, studentów i ruchów społecznych.
Pierwsza tura wyborów zakończyła się absencją elektoratu wielkości 51% a druga 59%.Liczb tych nie sposób tłumaczyć przez wzrost liczby zarejestrowanych w spisach wyborczych z 8 mln. do 13 mln. Z 6,6 mln. głosów w pierwszej rundzie i 5,6 mln. w drugiej, wybory dały najniższy wynik partycypacji od czasu powrotu do demokracji i około 0,5 mln. mniej niż w poprzednich wyborach. Zwycięstwu Bachelet towarzyszy drugi najgorszy wynik Concertacion od czasu powstania tego aliansu.
Jeśli porównamy wyniki wyborów, które dały jej zwycięstwo po raz pierwszy z tymi ostatnimi, należy zauważyć stratę 100 tys.. głosów w pierwszej rundzie i 254 tys. drugiej rundzie pomimo faktu, że w ostatnich wyborach otrzymała wsparcie ze strony Komunistycznej Partii Chile.(PCCh)
 
 
Robotnicy I studenci bronią autonomii
 
Przed wyborami miały miejsce procesy wyborcze w głównych organizacjach tworzących front walki i strajków przez ostatnie kilka lat. CUT (Chilijski TUC) powrócił do przywództwa w sierpniu 2013 r. kończąc przywództwo socjalistów, co istotne często kwestionowane przez okres 11 lat trwania tego liderowania. Z ilością 324 tys. głosów(44%) tym razem wygrana przypadła komunistce Barbarze Figueroa ze związku zawodowego Colegio de Profesores (Szkoła Nauczycieli). Związek ten stał na czele walki z ideami szkół za pieniądze i dla zysku. W tym roku (2013) również po raz pierwszy w 91-letniej historii wyborów Federacion de Estudiantes de la Universidad de Chile (FECH – Federacja Studentów Uniwersytetów Chile) wygrała lista anarchistów i libertarian skupiona w Frente de Estudiantes Libertarios (Libertariański Front Studentów).Obecny przewodniczący FECH Melissa Spulveda kładzie szczególny nacisk na konieczność promowania ``jedności z resztą warstw społeczeństwa, z pracownikami najemnymi``jko jedyna drogę w pokonywaniu przeciwności oraz ``sprzeczności rządów Bachelet``.
Jak wspomnieliśmy wcześniej, pierwsza tura wyborów prezydenckich pokazała, że  kandydatura Michelle Bachelet została wykorzystana przez część klasy robotniczej i chilijską młodzież jako narzędzie dla odcięcia się od prawicy i jej polityki godzącej w interesy ludzi pracy. Faktem niezaprzeczalnym pozostaje to, że pracownicy i studenci, którzy głosowali na Nueva Mayoria odrzucili możliwość negocjowania z władzą konsensusu w sprawie ich własnych interesów. Obronili oni tym samym niezależność oraz przywiązanie i potencjał do walki o ich własne interesy i organizacje. Efektem takiego podejścia jest stworzenie szerokiego ruchu społecznego. Bachelet nie zdołała wykreować zwiększonego entuzjazmu ani nawet wzrostu zaufania pośród szerokiej większości klasy robotniczej i młodzieży.
 
Program rządu Nowej Większości
 
Podczas kampanii wyborczej Michelle Bachelet zręcznie omijając kontrowersyjne zagadnienia i jednocześnie hołubiła lewą stronę. Jej program opierał się głównie na hasłach reformy edukacji, systemu podatkowego, rządu, opieki społecznej i relacji ze związkami zawodowymi, lecz nic nie wspominała o renacjonalizacji przemysłu miedziowego, co było oczekiwaniem 83 % obywateli Chile wg. aktualnych badań opinii społecznej. Aktualnie przemysł wydobywczy będący w rękach prywatnych firm, które są w przewadze zagranicznymi inwestorami, produkuje więcej niż państwowa część tej branży i korzysta z najniższych stawek podatkowych na świecie. Dodatkowo, mają wiele zwolnień podatkowych. To dostojne milczenie Bachelet w powyższej sprawie można wyjaśnić fragmentem programu wyborczego``, który mówił o ``ugruntowaniu instytucjonalnej stabilności Chile dla zagranicznych inwestorów`` co prowadzi do legitymizacji grabieży naszego bogactwa.
Wszystkie pozostały reform, o których mówiono w kampanii wyborczej zostały odłożone lub porzucone, jeśli przyjrzeć się bliżej szczegółom. Reforma edukacji zajmie 6 lat. W sprawie podatków zaproponowano wzrost podatków od działalności gospodarczej (nasz CIT)z 20 do 25 % przez okres 4 lat, redukcję podatku od osób fizycznych z 40 do 35 % oraz zniesienie funduszu FUT (podatek od zysków), który jest mechanizmem, dzięki któremu zyski pozostające w firmie są zwolnione z opodatkowania (zobacz link na końcu artykułu)
Pomimo tego, zniesienie tych podatków ``seguirá operando como un anticipo de los impuestos personales `` będzie działać dalej, jako obniżenie podatków od osób fizycznych, przez co utrzyma się system ucieczki od podatków z korzyścią dla chilijskiej burżuazji.
Jeśli chodzi o system bezpieczeństwa socjalnego, jest punkt programu mówiący, że`` wiarygodność systemu prywatnych wkładów będzie redukowany poprzez mechanizm nadzwyczajnych zysków Administracji Funduszy Emerytalnych Chile (AFP – więcej na końcu artykułu).Ale reforma systemu została odsunięta w czasie wzbudzając falę pytań: nie będzie żadnej nacjonalizacji AFP-czego dokonano w Boliwii raczej stworzenie państwowego AFP, które ``wzmocni konkurencję cenową`` i udział Bazowej Emerytury Solidarnościowej dla tych osób w wieku powyżej 65 lat, którzy nie mają dostępu do innych źródeł utrzymania. Wszystko to jest przykładem na aktualny stan rzeczy.
 
Zakamarki ekonomii
Reformy zapowiedziane w programie będą kosztować około 15 mld. USD. Będą finansowane z reform podatków, która jak zauważyliśmy będzie przynosiła wzajemnie sprzeczne efekty nawet, gdy jej przeprowadzanie będzie przebiegało zgodnie z założeniami pozostaje ``niepewność wzrostu ekonomicznego``. A oto te niepewności. Rok 2013 zamknął się deficytem sektora publicznego wielkości 1 % PKB a deficyt wymiany handlowej wyniósł 1,6 mld. USD. Długi zagraniczne wzrosły o 18 % od kwietnia 2013 i obecnie wynoszą 12 mld. USD, jakieś 8 razy więcej niż zakładał program Bachelet.
Przemysł miedziowy stanowi 57 % chilijskiego eksportu. Cały przemysł wydobywczy przynosi 62 % wartości eksportu i 45 % inwestycji krajowych (dane z 2012 r.) Kapitał międzynarodowy osiąga zyski z sektora wydobywczego a to, co płaci w postaci podatków to więcej niż koszt obsługi zysków, którymi rząd musi finansować dług publiczny. W sytuacji, kiedy cena miedzi zmienia się bardzo, międzynarodowe instytucje finansowe przewidują spadek wzrostu gospodarczego kraju z 4,5 do 4 % i jednocześnie ostrzega przed dalszymi spadkami z powodu rosnącego ryzyka spowolnienia gospodarki Chin, co wpłynie na ceny miedzi (Analiza ekonomiczna BBVA Banco Bilbao Vizcaya Argrentaria, listopad 2013).W kontekście kryzysu światowego, którego końca nie widać, spowolnienie, którego każdy się obawia jeszcze bardziej staje się nieodwołalne.
 
 
Słowa i Czyny
 
Oczywistością jest, że chilijska burżuazja  i imperializm mają nadzieję, że Nowa Większość będzie dużo bardziej zdolna zapanować i poróżnić ruch społeczny w sytuacji, gdy znaczące koszty z ich strony nie będą możliwe. W danej, obiektywnej sytuacji burżuazja i imperializm będą liczyć na prawicę (głównie PDC-Chrześcijańska Demokracja), która jest organicznie połączona z ich interesami, ale też na ``odpowiedzialność`` liderów Partii Socjalistycznej.
Przykładem na tego rodzaju zaangażowanie było powołanie przed wyborami do zespołu ekonomicznych doradców Bachelet chrześcijańskich demokratów: Jose de Gregorio (były Dyrektor Banku Centralnego) i Rene Cortazar.W samym środku kampanii wspomniani sprzeciwiali się koncepcji bezpłatnej edukacji i zmusili ja do publicznego odwołania tego punktu programu. Członkostwo Cortazara w ekipie Bachelet było nawet otwarcie krytykowane przez jednego z członków jej partii, wiceprzewodniczącego CUT, Norberto Diaz. To są fakty, osobowości i interesy, jakie Nowa Większość napotka na drodze realizacji swoich miałkich reform, jeszcze bardziej ją osłabi.
 
Komunistyczna Partia Chile (PCCh) w Nowej Większości
 
 
Sprzeczności, na jakie natknie się Nowa Większość wydają się nie do uniknięcia. Nie tylko Michelle Bachelet będzie miała kłopoty ze spokojnym snem, ale przede wszystkim stworzy problemy partii, która tworzy lewe skrzydło koalicji, którym jest PCCh. Partia ta jest jedną z największych i najbardziej zakorzenionych partii komunistycznych w Amerykach i jedyną na chilijskiej lewicy mającej swoich członków w przywództwie ruchu klasy robotniczej i organizacjach studentów. Stała się częścią Concertacion, która to z kolei zmieniła nazwę na Nowa Większość z powodu właśnie włączenia PCCh w skład koalicji. Włączenie to przerwało izolację, która była wynikiem antydemokratycznego binominalnego systemu politycznego (zobacz link poniżej opisujący niedemokratyczny system wyborczy wprowadzony w czasie rządów Pinocheta) i przyniosło do koalicji posag  uznania w postaci działaczy jak np. Camila Vallejo. W odpowiedzi na głosy krytyki, powiedziała na swoim blogu, że PCCh nie jest w składzie Nowej Większości ``by tracić niezależność, ale by mieć wpływ` `Te dobitne słowa niestety nie mają ograniczone znaczenie. PCCh wprowadziła do izby niższej 6 deputowanych i żadnego do izby wyższej. W spojrzeniu czysto arytmetycznym ten zespół nie będzie miał wpływu na Nową Większość w parlamencie. Natomiast PDC (Partia Chrześcijańskich Demokratów) ze swoimi 21 posłami i 6 senatorami z pewnością będzie miała wpływ. Wynik ostatnich wyborów w CUT, z przyczyn, o jakich wspominaliśmy wyżej, tylko wyostrzy pytania wobec PCCh.Jeśli
Partia oglądałaby się na presję ze strony mas by pokonać impas w Izbie Niższej, było by dość łatwo
ominąć lewą stronę przez masy i dlatego konieczne było by wtedy odpowiadać na tę presją i jednocześnie rządzić razem z Bachelet.
Kierując się w stronę Concertacion PCCh straciło jej wiodącą rolę w FECH, która, jak podkreślaliśmy, zwróciła się jeszcze bardziej w lewą stronę, idąc swoim torem jak każda inna partia. W wyborach w okręgu Camara, który jest centrum przemysłu wydobywczego, PCCh wystawiło na kandydata po raz drugi z rzędu górniczego działacza związkowego, lidera tego związku Cristiana Cuevasa. W wyborach wzięło udział 36 tys. osób mniej niż w 2009 r. a Cuevas otrzymał 12 tys. głosów, podczas gdy w wyborach 2009 r, 22 tys. Warto, więc podkreślić, że w rejonie największej koncentracji kopalń na świecie PCCh traci głosy głównie klasy robotniczej z powodu głównie absencji głosujących. PCCh została ukarana w ten sposób wchodząc w skład Nowej Większości. To bardzo znaczące przykłady i wskazują na to, co będzie z PCCh będąc marginalizowaną w parlamencie i mającą problemy we własnym ruch politycznym. Wszystko to jest odległe od ich marzeń i zarazem bardzo chropowate, od gruntu, na, którym stoją.
 
Rada Konstytucyjna
 
W ramach ``demokratycznej perspektywy dla Chile. PCCh i jej liderzy sądzą, że odnieśli sukces za sprawą wprowadzenia do programu Nowej Większości postulat powołania Rady Konstytucyjnej. To prawda, że Chile ma obecnie do przeprowadzenia pewne demokratyczne potrzeby, które nie zostały jeszcze przeprowadzone a polegają na uznaniu praw społeczności tubylczych i konsultacjach nad projektami jak np. HydroAysen (hydroelektrownia w Patagonii wpływająca negatywnie nie tylko na krystalicznie czyste środowisko, lecz również lokalne środowisko Mapuczów. 74% ludności Chile sprzeciwia się temu projektowi) do zniesienia binomialnego wyborczego, który wyklucza 13 % ludności z politycznej reprezentacji i prawa stanu wyjątkowego, pozostałości ery dyktatury.
Niemniej, sytuacja, jaka istnieje w Chile obecnie i propozycja utworzenia Rady Konstytucyjnej służy tylko temu by postulaty, jakie podnoszono podczas konkretnych wystąpień masowych przeniesione były na bardziej wygodny dla partii politycznych grunt i ich biurokracji.
 
Rada Konstytucyjna, w której można by było proponować reformy państwa, lecz niepopierane przez organizacje pozaparlamentarne byłby zdominowany przez partie polityczne. Dlatego dla Nowej Większości, a w szczególności jej prawego skrzydła propozycja udziału w procesie tworzenia Rady Konstytucyjnej stanie się tylko manewrem z efektem rozpraszania i podziałami. Na przykład program Bachelet wzywa do odrzucenia binomialnego systemu wyborczego na korzyść systemu proporcjonalnego. To, co jednak prawdopodobnie nastąpi to to, że przy groźbie utraty głosów i porażce, przy której maszyna partyjna przejdzie do porządki dziennego, to, co zaproponują PS i PDC będzie prośba o minimalny próg wyborczy, który pozwoli utrzymać ich koalicję i/lub trzymać partie lewicy poza Parlamentem.
 
Jakiej lewicy potrzebuje Chile ?
 
Kilka dni po pierwszej turze wyborów uczniowie szkół średnich okupowali miasteczko wyborcze Bachelet prezentując wielki baner z hasłem ``Zmian nie należy szukać w Moneda`` (siedziba prezydenta), lecz na szerokich Alamedas (główna ulica Santiago, literalnie ``na ulicach``). To prawda, ale tylko w części. Siła ruchu zależy również od potencjału do organizowania własnych akcji w celu pobudzenia przywództwa politycznego i wysuwania własnych przedstawicieli i żądań.Najważiejszym osiągnięciem chilijskich wyborów było ruch lewicy oddolnej był w stanie stanąć przygotowany organizacyjnie do wyborów, lecz nie był w stanie wydać politycznego głosu w zespoleniu z siła tego ruchu i dlatego w celu pokonania prawicy wykorzystał Nową Większość bez popadania w zachwyt nad koniecznością współpracy
 
Rezygnując z ambitniejszych alternatyw dla Nowej Większości PCCh zgotowała chilijskiemu społeczeństwu całą listę batalii, podziałów wewnętrznych, indywidualnych i zbiorowych nieporozumień, które będą doświadczeniem miękkich reform Bachelet. Wszystko to wpłynie na działaczy w partii i nawet na jej szczytach gdzie jest grono osób skłonnych do układania się dzięki obecności partii w instytucjach władzy. Wyzwania te mogą być pokonane jedynie, jeśli od zaraz aktywiści podejmą poważne studia nad walką klasową w Chile i na świecie, odrzucą ``demokratyczną`` perspektywę, która zasłania ogląd spraw obecnemu przywództwu i powrócą do marksizmu, rozumianego jako nieodzowne narzędzie konsolidacji rewolucyjnej lewicy.
 
 Zyski z zarządzania funduszami emerytalnymi w Chile są w rękach prywatnych instytucji zarządzających funduszami, których managerowie poprzez swoje płace pomniejszają wartość środków dostępnych dla członków funduszów .W efekcie osoby przechodzące na emeryturę są zaskoczone jej wysokością wobec oczekiwań. To ostrzeżenie dla pracowników w Wielkiej Brytanii, jako że w przyszłości pracownicy w małych i średnich przedsiębiorstwach będą zachęcani do udziału w podobnych przedsięwzięciach gdzie wynagrodzenia top menedżerów już są przedmiotem kontrowersji.

Angielskie tłumaczenie tekstu ukazało się na stronie:
 
http://www.marxist.com/chile-elections-2013.htm
Tłumaczenie tekstu na polski : tow.Marek
 

Społeczność

CAPITALIST