Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 13 gości.

Nie chciał oddać działki - czyli szacunek kapitalistycznego państwa do własności osobistej

RM

Pan Romuald Malinowski (53 l.)- krakowski mechanik- wystąpił przeciwko odebraniu mu działki na której wybudował warsztat. Desperacko wspiął się na dach swojego budynku i krzyczał „złodzieje” podczas interwencji lokalnych władz, które w międzyczasie wynosiły znajdujące się w środku przedmioty a koparki miażdżyły ogrodzenie wokół posesji.

Proponowano mu 490 tysięcy zł za wyprowadzkę. Malinowski jednak żądał trzy razy tyle. Teraz nie dość, że traci miejsce gdzie pracował to jeszcze musi zapłacić lokalnym władzom za interwencję.

Przyczyna interwencji ma podłoże w planach budowy drogi, która niefortunnie ma przebiegać centralnie przez działkę Romualda Malinowskiego.

News autorstwa tow. Matiba

Społeczność

che rebel