Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 75 gości.

OPZZ chce limitu dochodów burżujów

OPZZ

OPZZ proponuje, aby dochody najlepiej zarabiającej osoby w danej firmie nie mogły przekraczać ośmiokrotności zarobków najgorzej opłacanego pracownika.

- W ten sposób zysk firmy byłby skorelowany z dochodami i kadry zarządzającej, i pracowników - wskazuje przewodniczący OPZZ Jan Guz. - I gdyby prezes obniżał pensję podwładnym, musiałby też obniżyć swoją.

- Tak jak bardzo źle oceniam pomysł OPZZ, tak samo mówię twardo: płace niektórych menedżerów to oczywista bezczelność - - mówi Wojciech Warski z BCC. Zaznaczył przy tym, że w Polsce to margines, ale w USA przekracza to już dopuszczalne granice.

Oczywiście, burżuj chętnie wcieliłby taki pomysł wszędzie, tylko nie tam, gdzie żyje...

Portret użytkownika tres
 #

Jednym z postulatów Komuny Paryskiej i koniecznym elementem komunistycznego programu było i jest to, aby nikt nie zarabiał więcej niż wykwalifikowany robotnik. Jak pisał Marks
Od góry do dołu, poczynając od członków Komuny, służba publiczna miała być wykonywana za płace zarobkową robotnika. Wszelkie przywileje wysokich dygnitarzy państwowych i przysługujące im pensje reprezentacyjne znikły wraz z tymi dygnitarzami...
 
To, co prezentuje OPZZ to bez wątpienia krok w dobrym kierunku, podobnie jak było z postulatem wprowadzenia 38-godzinnego tygodnia pracy. Mały i nieśmiały, ale krok w dobrym kierunki i zdecydowanie lewicowy, w przeciwieństwie do tego co reprezentuje Palikotowy TR kokietujący odpady z Platformy takie jak niesławny Paweł Piskorski.

 

Ogłoszenia parafialne

Społeczność

LENIN - rocznica