Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 8 gości.

"W kapitalizmie jest ludziom lepiej..."

lapitalizm vs. socjalizm


Ździh (gabrielwymarzony@gmail.com):

Po co wy popieracie komunizm? W kapitalizmie ludziom jest lepiej, bo jest otwarty rynek pracy. Wszystko co państwowe działa gorzej niż prywatne.

______________________________________________________________________________
 
Odpowiedź WR:
 
Masz rację, niektórym ludziom żyje się lepiej, a nawet dużo lepiej niż w socjaliźmie. Dotyczy to jednak mniejszości. Aby ta mniejszość mogła opływać w luksusy, większość jest systematycznie pozbawiana socjalistycznych zdobyczy społecznych – ośmiogodzinnego dnia pracy i prawa do płatnego urlopu, dostępu do bezpłatnej edukacji i służby zdrowia. Pewnie tego nie pamiętasz, ale w komunizmie nie było bezrobotnych, bezdomnych, żebraków i ludzi grzebiących w śmietnikach by przeżyć. W komunizmie nie do pomyślenia było, aby za wykonaną pracę człowiek nie dostał wypłaty. U kapitalisty, to loteria.
 
 
Niby dlaczego państwowe działa gorzej niż prywatne? To prywatne banki doprowadziły do obecnego kryzysu i trzeba je było ratować za państwowe pieniądze. Również największe amerykańskie firmy motoryzacyjne były ratowane przez państwo. Z drugiej strony, wiele największych firm świata z najszybciej rozwijających się gospodarek: Chin, Rosji, Brazylii, czy krajów arabskich - to firmy, w których kontrolny pakiet należy do państwa. Tak jest również w Polsce – KGHM, Orlen, Lotos, Grupa Azoty, bank PKO BP to bluechipy polskiej giełdy kontrolowane przez państwo. Polscy prywaciarze przez 25 lat kapitalizmu jakoś nie zdołali zbudować firmy światowej skali. Wręcz przeciwnie, kilka dawnych perełek, jak Universal, czy Elektrim, po prywatyzacji zostało doprowadzonych do upadku. Również bankructwa największych prywatnych firm budowlanych pokazują, że prywaciarze do banda gospodarczych ignorantów, potrafiąca jedynie okradać robotników i świat pracy.
 

W rzeczywistośći jest dokładnie odwrotnie niż mówisz. Wielu młodych i niedoświadczonych ludzi, najczęściej będących na utrzymaniu rodziców, często posiada błędny obraz świata, który bardziej odpowiada ich wyobrażeniom z książek i wypowiedzi popularnych polityków i gwiazd show-biznesu, niż rzeczywistości. Wielu młodych ludzi bagatelizuje najważniejsze problemy społeczne takie jak głód, bezdomnoć, bezrobocie, bądź myśli, że bezdomni, głodni i bezrobotni sami są sobie winni, a nie niesprawiedliwy system

Po pierwsze - w kapitalizmie ludziom jest lepiej owszem, ale lepiej niż w feudalizmie - w większości państw kapitalistycznych obowiązują elementarne wolności obywatelskie takie jak prawo do zmiany miejsca zamieszkania, czy też możliwość kształcenia się wedle swoich zainteresowań. Znaczna ilość obecnie obowiązujących wolności jest jednak dostępna tylko dla tych, którzy posiadają odpowiednią ilość pieniędzy. W kapitalizmie dzieci z biednych, robotniczych rodzin są dyskryminowane, ponieważ ciężej jest im zdobyć wykształcenie w porównaniu do dzieci bogatej burżuazji, którym rodzice są w stanie zapewnić doskonały start życiowy. Podobnie jest ze służbą zdrowia. W kapitalistycznym "raju" - USA, który wydaje najwięcej pieniędzy na świecie na opiekę zdrowotną, funkconuje jeden z najmniej wydolnych systemów służby zdrowia (http://www.huffingtonpost.com/2013/08/29/most-efficient-healthcare_n_382...). Dzieje się tak dlatego, ponieważ amerykańska służba zdrowia jest pod kontrolą kapitalistycznych korporacji, a nie społeczeństwa, a korporacje odnoszą większy zysk kiedy służą bogaczom, a nie społeczeństwu (jedynie 18% amerykańskich szpitali jest własnością publiczną - http://www.gao.gov/new.items/d05743t.pdf; str. 6).Komunizm będzie lepszy dla społeczeństwa, ponieważ gospodarka komunistyczna, w przeciwieństwie do kapitalistycznej nastawiona będzie na potrzeby ludzkie i dzięki planowaniu gospodarczemu możliwe będzie wyeliminowanie bezrobocia, biedy, bezdomności i zapewnienie wszystkim równych szans w życiu.

Dlatego kapitalizm jest dla społeczeństwa znacznie gorszym systemem niż komunizm. Nie zmienia tego nawet istnienie "otwartego rynku pracy" - sytuacja wielu emigrantów jest tragiczna - 30% zgonów Polaków na Wyspach to efekt samobójstw (http://1917.net.pl/node/6292), a wielu z nich pracuje po 18 godzin na dobę . W komunizmie ci ludzie nie byliby zmuszeni emigrować za chlebem, ani tak długo pracować. Planowanie gospodarcze nakierowane na potrzeby społeczeństwa zapobiegłoby ciężkiej sytuacji finansowej, która jest żródłem wielu ludzkich dramatów.

Portret użytkownika karolg12345
 #

"a wielu z nich pracuje po 18 godzin na dobę " to niestety przykra prrawda a najgorsze w tym jest to, że sami szukają "godzinek" mimo, że wielu z nich już dawno się ustawiło i nie dociera do nich, że walka o "godzinki" nie ma sensu i lepiej walczyć o stawki, lepiej płatne nadgodziny (tzw. overtime) i skrócenie dnia pracy, można zaobserwować tutaj totalny upadek świadomości klasowej ponadto jeszcze mamy kwestie wykazywania się czyli nabijania norm, podpierdalania jeden drugiego gdzie w przypadku np. tego ostatniego jest to niewyobrażalne dla innych nacji niestety szok po przyjeździe i względnie duże pieniądze (obecnie minimalna wynosi 6.31GBP) mieszają w glowach wiekszosci mimo, że i tak to grosze tutaj.

 

Społeczność

jednolity front