Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 33 gości.

Marks i Lenin na ulicach stolicy - pochód pierwszomajowy w Warszawie

1 maja 2010_1.JPG


Pod hasłami obrony osób bezrobotnych i najbiedniejszych ulicami Warszawy przeszedł pierwszomajowy pochód radykalnie lewicowych ugrupowań. Manifestanci skandowali hasła: "Stop wyzyskowi".
 
Na transparentach pojawiły się m.in. portrety Karola Marksa, Fryderyka Engelsa, Włodzimierza Lenina i Lwa Trockiego. 
 
 
Około dwustu osób wzięło udział w pierwszomajowym wiecu i pochodzie, zorganizowanym w sobotę przez radykalnie lewicowe ugrupowania w Warszawie pod hasłami obrony praw pracowniczych. 
 
W wiecu uczestniczyli członkowie i sympatycy m.in. Pracowniczej Demokracji, Nowej Lewicy, Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej, Ogólnopolskiego Związku Bezrobotnych i Komunistycznej Partii Polski, Obecni byli też przedstawiciele warszawskich stowarzyszeń zrzeszających lokatorów mieszkań komunalnych oraz czytelnicy i synpatycy portalu "Władza Rad".
 
Manifestanci skandowali hasła: "stop wyzyskowi", "kapitalizm - kanibalizm", "dość eksmisji", "mieszkanie prawem, nie towarem". Na jednym z transparentów można było zobaczyć portrety Karola Marksa, Fryderyka Engelsa, Włodzimierza Lenina i Lwa Trockiego.

  
 
Na tablicach demonstrantów znajdowały się też hasła: "Niech bogaci płacą za kryzys" i "Greckie strajki wskazują drogę".
 
Piotr Ikonowicz z Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej przekonywał zebranych, że wzrost gospodarczy w Polsce oparty jest na nieszczęściu wielu osób, a Polacy wyjeżdżają do pracy za granicę, bo w kraju nie ma takiej, za którą można godnie zapłacić. Powiedział, że Polacy są społeczeństwem systematycznie biedniejącym i nawet klasa średnia robi zakupy w sklepach dyskontowych. "W Polsce nie umiera się na choroby, tylko na niewykupione recepty" - dodał.
 
Skrytykował także media, które - w jego ocenie - nie informują w sposób należyty o tym, że Unia Europejska rok 2010 ogłosiła rokiem walki z biedą i wykluczeniem społecznym.

See video

Na trasie przemarszu demonstranci zatrzymali się przed ministerstwem gospodarki, gdzie skrytykowali politykę gospodarczą kraju. Przed ambasadą Stanów Zjednoczonych skandowali z kolei: "nie chcemy wizy", "USA imperium zła" i domagali się wycofania polskich wojsk z Afganistanu.
 
Pochód zakończył się przed kancelarią premiera. Tu Ikonowicz przekonywał, że Polacy nie biorą udziału w wyborach, bo nie mają na kogo głosować. Do zebranych mówił jednak, że przyjdzie czas, kiedy będzie można głosować na partię "czerwoną, pracowniczą, ludzką i obywatelską", a budynek Urzędu Rady Ministrów zostanie zastąpiony "władzą ludu".
 


 

 

 

 
 

 

Portret użytkownika MARCIN
 #

Na telegazecie TVN i Polsatu ze strachem pisali "Lenin i radzieckie flagi na ulicach stolicy".

 
Portret użytkownika davis07
 #

Vladimir Lenin and the Bolshevik, gained power over most of the Russian Empire. ... pushed for Socialist revolution in the Soviets and on the streets. MCSE exam
105 KB (13.699 words) - 3:54, 14 May 2010
 History of Western Civilization
Church, in Constantinople centered, capital of the Byzantine Empire. ... crowded the streets worsened the quality of life in many urban Areas. ...
136 KB (20.468 words) - 11:18, 13 May 2 010

 

Społeczność

Ochotnik