Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 23 gości.

Wzbiera fala górniczego gniewu ! Strajki przeciwko likwidacji kopalń - związki zawodowe i lewica popierają protesty

Górnictwo

Jak donosi strona internetowa Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień 80" ponad 1000 górników protestuje w czterech kopalniach przeznaczonych do likwidacji - "Brzeszcze", "Bobrek-Centrum", "Sośnica-Makoszowy" i "Pokój".
 
 
- Dla tak wielkiej liczby protestujących potrzebne są ogromne ilości najpotrzebniejszych rzeczy. W zapewnieniu tego pomagają firmy, organizacje oraz ludzie naprawdę dobrej woli i wielkiego serca. Koce i śpiwory zapewniła w czwartek prezydent Rudy Śląskiej, pani Grażyna Dziedzic - informuje Patryk Kosela, rzecznik prasowy WZZ "Sierpień 80". - Pomoc jest wciąż bardzo potrzebna. Prosimy wszystkich tak o koce i śpiwory, jak i o żywność oraz wodę dla protestujących na dole. Dla tych, którzy walczą o górniczy Śląsk, o nasze czarne złoto, miejsca pracy - dodaje.
 
Najwięcej, bo około 600 osób protestuje w KWK Breszcze. Kopalnia to jedyny duży zakład pracy w tym mieście. Związki zawodowe - "Solidarność", OPZZ, FZZ, "Sierpień 80" i Kontra zawiązały komitet protestująco-strajkowy.
 
 
 
Prezydenci śląskich miast sprzeciwiają się likwidacji kopalń i domagają się osłon socjalnych dla górników. Jak stwierdził prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz dla portalu wnp.pl  Zaczynanie od nazwania kopalń, które mają zostać zlikwidowane uważamy za błąd. Należałoby inaczej do sprawy podejść 
 
 
"zupełnie nie akceptujemy sposobu, w jakim jest on [tzw. "plan naprawy kopalń" -przyp. red. WR] wdrażany i w jaki jesteśmy my oraz strona społeczna informowani. Prowadzi to już do niepotrzebnych napięć, a tak trudna operacja () powinna być przeprowadzona w warunkach spokoju społecznego. Teraz o ten spokój będzie trudno" - powiedział Frankiewicz. 
 
 
Likwidacjom kopalń sprzeciwiły się w swoich oświadczeniach Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych i Sojusz Lewicy Demokratycznej. Jak stwierdziło OPZZ komentując plan rządu Kopacz
 
 
Plan naprawczy KW zakłada likwidację 4 lub 5 kopalń, przekazanie podobnej liczby zakładów do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (nieco inną wersję podał branżowy portal nettg.pl - wedle jego ustaleń 4 zakłady, tj. KWK Pokój, Brzeszcze, Sośnica-Makoszowy i Bobrek-Centrum, trafią do SRK celem likwidacji) i wprowadzenie programu dobrowolnych odejść, co pozwoliłoby odchudzić załogę spółki o ok. 4-5 tys. osób. Takie założenia przypominają nieco program, jaki na przełomie XX i XXI wieku przeprowadził rząd Jerzego Buzka - z kopalń odeszło wtedy ok. 100 tys. pracowników. Niemal co trzeci z nich skorzystał z programu dobrowolnych odpraw. - Dla części z nich odejście było darem losu, bo mieli już upatrzone wcześniej inne zajęcia i te odprawy były dodatkowym bonusem. Natomiast ok. 20 procent nie poradziło sobie w nowej rzeczywistości - przypomina prof. Marek Szczepański, socjolog z Uniwersytetu Śląskiego, który badał losy tych, którzy wzięli odprawy.
 
 
Poprzedni plan naprawczy dla Kompanii Węglowej także został przygotowany bez udziału związków zawodowych. Jedyna różnica jest taka, że wówczas związkowców zaproszono do konsultacji
 
Związkowcy twierdzą, że koszty społeczne z likwidacji nierentownych kopalń przewyższą ewentualne korzyści
                Dzisiaj rządzący bardzo chętnie pokazują koszty utrzymania kopalń. Nikt jednak nie mówi o kosztach ich likwidacji. Warto pamiętać o utracie wpływów podatkowych (kopalnie i górnicy w nich zatrudnieniu płacą podatki) oraz o dodatkowych wydatkach społecznych na pomoc społeczną. Strasząc obywateli koniecznością dopłat do górnictwa nikt nie wyliczył, która kwota będzie wyższa. Może okazać się, że po likwidacji kopalń  społeczeństwo poniesie większe koszty.

SLD domaga się od rządu "prawdziwego programu ratowania polskiego górnictwa" i ochrony miejsc pracy. Zarząd Krajowy SLD uważa, że Zamknięte kopalnie i bezrobotni górnicyto tragedia dla ich rodzin ale i dla całego Śląska.
 
W kontekście polityki energetycznej państwa, SLD twierdzi, że 

Likwidacyjny program zmian w górnictwie wpisuje się w kryzysowy krajobraz w polskiejenergetyce. Brak realnego wsparcia dla odnawialnych źródeł energii, opóźnienie w budowieelektrowni atomowej, niewielka liczba odwiertów poszukiwawczych za gazem łupkowym tosmutny bilans ośmiu lat rządów koalicji PO-PSL.

Ogłoszenia parafialne

Społeczność

Pokój i ziemia