Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 23 gości.

Polymeris Voglis: Lewica u władzy

Keep left !

Polymeris Voglis – Lewica u władzy

 
(tłumaczenie ze strony internetowej Syrizy )

Wśrod setek tysięcy ludzi, którzy oczekiwali zwycięstwa Syrizy w nadchodzących wyborach, żywiących nadzieję na zmianę po pięciu długich latach recesji gospodarczej, powszechnego bezrobocia i wzrastającej nędzy  są ludzie którzy odczuwają niepokój.
 
Przyczyny tych obaw rodzą wyzwania, z którymi rząd Syrizy będzie zmuszony zmierzyć się w warunkach ekonomicznego i społecznego kryzysu. Ludzie cierpiący wskutek skrajnie neoliberalnej polityki cięć, mają wysokie oczekiwania wobec rządu Syrizy. Wielu nigdy nie wyobrażało sobie, że lewica kiedykolwiek obejmie władzę w Grecji. Dla tych, który w to wierzyli, wzrost siły Syrizy jest zrozumiałą wiadomością. Od 1917 roku idea lewicy u władzy jest łączona z gwałtownymi zmianami i zwycięstwem ruchów rewolucyjnych.

 
W Rosji, Chinach, na Kubie, w Wietnamie, w Nikaragui, rewolucyjna zmiana była wspierana przez mobilizację robotników, chlopów i inteligencji pracującej. W podobny sposób, lewicowy ruch oporu działający w czasie nazistowskiej okupacji Grecji mobilizował tysiące mężczyzn i kobiet wizją wyzwolenia od faszyzmu pociągającego za sobą radykalną zmianę społeczną.
Greccy partyzanci (1944)Greccy partyzanci (1944)
 
Idea ruchu masowego i ludowego powstania jako warunku wstępnego radykalnej zmiany społecznej tworzyła obraz lewicy przez dekady. W powojennej Europie, lewica porzuciła cel rewolucji ponieważ nie odpowiadał on złożoności współczesnych społeczeństw. Idea oddolnej mobilizacji nie została jednak zarzucona.
 
W ostatnich dekadach lewica wielokrotnie szukała iskry, która spowodowałaby taką mobilizację, od ruchu antyglobalistycznego, po ruch „occupy” kilka lat temu. Tak jak ruch „placów” w Grecji, wyniki takich inicjatyw robiły wrażenie, lecz zwykle okazywały się być krótkotrwałe i nie wykształciły trwałego ruchu ani też organizacji.
 

Krótko mówiąc, lewica w Grecji idzie do władzy bez wsparcia „ruchów” co oznacza że musi ona polegać raczej na mechanizmie partii niż na „obywatelskich” strukturach takich jak związki zawodowe, organizacje studenckie, stowarzyszenia sąsiedzkie, kooperatywy. Społeczeństwo chce zmiany, lecz odpowiedzialność za jej kształ przerzuciło na Syrizę.
 
Zmiana jest bliska i musimy zdać sobie sprawę z jej znaczenia. Zwycięstwo Syrizy w nadchodzących wyborach zaznaczy historyczny moment [tekst pochodzi z dnia 19 stycznia – przyp. Tłum]. Pierwszy raz od pokoleń w Grecji – a także w całej Europie lewica obejmuje władze. Owszem, partie komunistyczne poprzednio czasami wchodziły w rządy koalicyjne – często w charakterze mniejszego partnera, lecz rząd lewicy jest wydarzeniem bez precedensu w powojennym okresie. Wzrost lewicy oznacza załamanie się starego systemu politycznego i ostateczną porażkę socjaldemokratów w budowaniu alternatywy dla neoliberalizmu. Warto wspomnieć fakt, że w roku 2009, kilka miesięcy przed wybuchem kryzysu w Grecji partia socjalistyczna (PASOK) zdobyła 44% głosów, podczas gdy SYRIZA zaledwie 4,6 %. Przez kryzys całe poparcie dla PASOKu stopniało. Przez ostatnie pięć lat Grecy doświadczali „topnienia pojęciowego” w postaci społecznego i ekonomicznego kryzysu. Zakusy prawicy, która zamierzała wykorzystać w tych wyborach strach przez nieznanym, aby odstraszyć wyborców od lewicy w ogromnym stopniu zakończyły się fiaskiem. Jedną z konsekwencji kryzysu jest to, że wyborcy nauczyli się żyć bez pewników przeszłości, co w znaczącym stopniu zmniejszył lęk przed jutrem.

Temuż „topnieniu” uległy także pewniki lewicy. Stara dychotomia rynek-państwo należy do przeszłości a państwowa kontrola nad gospodarką nie wygląda na możliwą odpowiedź na korporacyjny kapitalizm i prywatyzację. Z tego punktu widzenia, wybory są wyzwaniem dla lewicy. Nie istnieje coś takiego jak „plan lewicowego rządu”, z tego powodu, że rząd Syrizy jest widziany w terminologii nowego paradygmatu
 
Co z polityką lewicowego rządu w sprawie gospodarki, edukacji, imigracji czy też systemu ubezpieczeń zdrowotnych itd., w czasie kryzysu finansowego? Rząd lewicy będzie musiał eksperymentować, aby znaleźć nowe drogi i nowe odpowiedzi. Może nie być powrotu do przeszłości, ale tylko możliwość nowej, lepszej przyszłości. Kluczowe pytanie brzmi – jakie społeczeństwo chcemy mieć za 4 lata i jak lewica zamierza je zbudować.
 
Polymeris Voglis jest profesorem historii najnowszej na uniwersytecie w Salonikach. Jest autorem książki „Stając się przedmiotem. Więźniowie polityczni w czasie greckiej wojny domowej 1945-50” wydanej w 2002 roku w Nowym Jorku przez wydawnictwo Berghahn Books
 

Społeczność

Ochotnik