Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 8 gości.

Chris Harman: Najstraszliwsze z barbarzyństw – Nigdy więcej Holokaustu!

Arbeit macht frei

 
Najstraszliwsze z barbarzyństw – Nigdy więcej Holokaustu!
 
 
 

 

27 stycznia 1915 roku przypada 70 rocznica wyzwolenia obozu w Auschwitz. Dlaczego Holokaust się wydarzył? Niniejszy artykuł jest fragmentem książki Chrisa Harmana Historia świata zwykłych ludzi (A People’s History of the World) wydanej w 1999 roku.
 
Harman opisuje brutalny cynizm sił alianckich (USA, Wielkiej Brytanii i Rosji), a następnie – w przedstawionym fragmencie – analizuje Holokaust.
 
 
Nie ma wątpliwości co do barbarzyństwa panujących w Niemczech. Okupacja Europy Zachodniej była brutalna, zachowanie nazistów w okupowanej Polsce i Rosji – bestialskie, a zbrodnia, której dokonali na europejskich Żydach – była największym horrorem XX wieku. Jest jednak konieczne zrozumienie, jak do tego doszło.
 
Polityka nazistów

Polityka nazistów w Europie Zachodniej i znacznej części Europy Wschodniej była oparta na dwóch głównych założeniach – kontrolować tereny państw okupowanych z udziałem minimalnej liczby wojska, przetransportować do Niemiec jak najwięcej żywności, surowców i dóbr oraz sprzętu wojskowego. W najprostszy sposób powyższe cele realizowane były poprzez kolaborację gotowych na współpracę z Niemcami władz lokalnych oraz przez kontrolę i niszczenie opozycji przy pomocy lokalnej policji, która miała też nadzorować wysyłkę żywności i pozostałych dóbr. Nie było to trudne do osiągnięcia, jako że większość klasy rządzącej Europy widziała w Niemcach mniejsze zło, w porównaniu z rewolucją czy zniszczeniami mienia jakie niosła za sobą trwająca wojna.  Nawet ci, którzy nie zgadzali się z polityką Niemiec zauważali praktyczne zalety zarabiania na współpracy gospodarczej z Niemcami.
 
Grabież
 
Dzięki grabieży okupowanych terenów niemiecki kapitalizm mógł wyzyskiwać siłę roboczą większości krajów Europy i pozwolić sobie zarówno na wydatki wojenne, jak i utrzymanie zysków. Pozwoliło to również na uniknięcie “uderzenia” w tych robotników, których hitlerowskie Niemcy bały się najbardziej – niemieckiej klasy robotniczej, która groziła rewolucją w latach 1918-1923 (jakkolwiek trudno niemieckich robotników określić mianem “uprzywilejowanych” – jakość ich życia znacznie pogorszyła się w trakcie wojny, dodatkowo mogli być wysłani na front wschodni, gdzie liczba ofiar śmiertelnych była przerażająca).
 
Kapitalizm niemiecki
 
Kapitalizm niemiecki mógł polegać na kolaborujących politykach i biznesmenach z terenów okupowanych, którzy trzymali w ryzach swoich pracowników, dzięki czemu nie było konieczności kosztownego niemieckiego “nadzoru” – nawet jeśli argument brzmiał: “Trzeba zrobić wszystko, aby udobruchać Niemców, albo przyjdą sami i wszystko zmieni się na dużo gorsze.” Idealna strategia “dziel i rządź”.
 
Problemy
 
Z czasem zaczęły pojawiać się problemy. Brzemię dostarczania dóbr dla Niemców ciążyło nieproporcjonalnie bardziej na robotnikach państw okupowanych. Doszło do tego, że robotnicy byli w stanie zdobyć tylko tyle jedzenia, aby zaspokoić połowę dziennego zapotrzebowania na kalorie. Narastał w nich coraz większy gniew, zwłaszcza że groziła im również możliwość wysyłki na niewolnicze roboty w Niemczech, podczas gdy klasa rządząca nurzała się w luksusach w towarzystwie okupanta.
 
Po niecałych trzech latach okupacji były strajki, robotnicy uciekali w odległe miejsca, aby uniknąć wywózki i rósł w siłę zorganizowany opór. Odpowiedzią Niemiec były posiłki (w postaci nazistowskich organizacji jak Gestapo – które nie znało umiaru w okrucieństwie) dla dowództwa okupującego wojska, które nie zawsze było złożone z oddanych nazistów. W krajach takich jak Francja, Słowacja, Chorwacja i Węgry Hitler coraz bardziej polegał na miejscowych organizacjach faszystowskich i nazistowskich, które prowadziły z gorliwością taką politykę, jak deportacja Żydów. Grając miejscowymi tradycjami antysemickimi Niemcy byli w stanie przenieść rozgoryczenie ludzi spowo- dowane cierpieniem na “kozła ofiarnego” oraz użyć żydowskich mieszkań i mienia jako łapówek dla lokalnych kolaborantów.
 
Okupacja Polski
 
Okupacja Polski odbyła się w inny, o wiele straszniejszy sposób. Celem nazistów było całkowite zniszczenie Polski, zintegrowanie znajdującej się w zachodniej części kraju Śląska z Niemcami i pozbycie się niegermańskiej części populacji – przy utrzymaniu centralnej Polski pod kontrolą wojskową jako „rezerwuaru siły roboczej” (wschodnia część kraju znajdowała się pod okupacją rosyjską w latach 1939-41).
 
Nazistowski terror
 
Wiązało się to z koniecznością likwidacji przywódców dawnego państwa polskiego. Było wielu polskich kolaborantów, którzy pracowali jako funkcjonariusze pod niemieckimi zwierzchnikami. Nazistowska policja miała prawo do decydowania o życiu i śmierci, i korzystała z niego. Jak określił to Kolko: „nazistowski terror w Polsce był od początku swego istnienia nieprzewidywalny i miażdżący”, a w miastach charakteryzujący się „całkowitą nieprzewidywalnością i pełen nieuchronnie nadciągającego niebezpie- czeństwa”.
 
Zginęło około 5,7 mln ludzi (16 procent populacji). Połowa z tych ofiar to Żydzi, którzy zostali jak bydło „spędzeni” do przeludnionych głodujących gett w 1939, a następnie, od 1942 roku, wysyłani do obozów śmierci. Idea ”getta” służyła realizacji kapitalistycznego celu zawładnięcia Polską, aby ją ograbić – podczas gdy Polacy (ale później również Litwini, Białorusini i Ukraińcy) cierpieli, aby Niemcy miały żywność i siłę roboczą. Obecne jeszcze przed wojną uprzedzenia zostały użyte, aby skierować złe emocje na mniejszość żydowską, która cierpiała nawet bardziej. Podążało to starą logiką ‘dziel i rządź’.  Jednak wkomponowywało się również w morderczą rasistowską mitologię partii nazistowskiej. Niemieckie wojska okupujące były przekonane, że są wybrańcami-Aryjczykami, podczas gdy Polacy to Untermenschen  (podludzie), a Żydzi są najniżsi z najniższych– obcą grupą, którą należy z Europy wyplenić.
 
Atak na Rosję
 
Atak Niemiec na Rosję – o kryptonimie Barbarossa – latem 1941 powiększył jeszcze bardziej horror wojny. Wojska niemieckie ruszyły, aby zniszczyć struktury wrogiego sobie państwa – tak jak zrobiły to w Polsce, ale na dużo większą skalę i na dużo większym terenie.
 
Miało to być osiągnięte dzięki jednostkom SS operującym na tyłach frontu, których zadaniem było zabicie wszystkich komunistycznych przywódców oraz tzw. ‘elementu żydowsko-bolszewickiego’.
 
Po raz pierwszy masowe mordy stały się integralną częścią wojny. Wciąż jednak twierdzono że mają one służyć wojskowym celom – rzekomo – powstrzymać zorganizowanie się sił prorosyjskich i stworzenie bojówek partyzanckich i sabotażowych. Wpierw zabijani więc byli Żydzi płci męskiej w wieku zdolności do służby wojskowej.
 
Klęska
 
 
Armii niemieckiej nie udało się zdobyć Moskwy i podbić Rosji, jak planował Hitler.
 
Wojsko niemieckie utknęło na oblodzonych pustkowiach równiny środkowoeuropejskiej, a następnie wzięło w największych i najkrwawszych bitwach historii świata – pod Stalingradem i na  Łuku Kurskim.
 
Zgodnie z początkowymi założeniami planu Barbarrosa na Rosję wyruszyły 3 mln żołnierzy.  Do 1945 roku front wschodni pochłonął 6 mln ofiar po stronie niemieckiej. Liczba ofiar śmiertelnych wśród Rosjan wynosiła 13 mln żołnierzy i 7 mln cywilów.
 
Wojsko hitlerowskie napotkało na warunki, jakich niemieckie dowództwo nie było w stanie przewidzieć. Front wschodni okazał się niezwykle brutalny i przywykli do takiego stopnia okrucieństwa żołnierze zaczęli tolerować, jeśli nie włączać się aktywnie, w masowe mordy na rosyjskiej i żydowskiej ludności cywilnej, tłumacząc, że cywile mogą dostarczać wsparcia dla działalności ruchów oporu.
 
Eksterminacja Żydów
 
Kapitalistyczna wojna wytworzyła kontekst, w którym wydarzenia takie mogły mieć miejsce i, pomimo ich bestialskiego charakteru, wydawały się w takim kontekście racjonalne.  Pozwoliło to przywództwu nazistowskiemu na wprowadzenie polityki, która, nawet w odniesieniu do powyższych standardów, pozbawiona była racjonalności – a mianowicie próby prowadzonej niejawnie eksterminacji całej populacji europejskich Żydów i Romów . Specjalne oddziały SS – tzw. Grupy Operacyjne (Einsatzgruppen) – rozpoczęły mordowanie żydowskich kobiet i dzieci oraz mężczyzn. Jednym z największych masowych mordów tego typu była masakra w wąwozie Babi Jar pod Kijowem, gdzie we wrześniu 1941 roku SS zamordowało 43 tys. ludzi,  gdy niemieckie dowództwo wciąż jeszcze liczyło na szybkie zwycięstwo.
 
Projekt został sformalizowany na konferencji w Wannsee w styczniu 1942, gdzie zgromadziło się 14 najwyższego szczebla przedstawicieli różnych instytucji partii nazistowskiej i państwa. Wprawili oni w ruch złożony mechanizm do identyfikacji wszystkich osób żydowskiego pochodzenia w okupowanej Europie – jakieś 5 lub 6 mln – grupowego zatrzymania ich pod pretekstem ”przesiedlenia”, transportowania ich do oddalonych o setki kilometrów specjalnych obozów, nakłaniania ich do wejścia do specjalnych budynków, gdzie byli zagazowywani i wreszcie pozbywania się ciał – niemal przemysłowo – jakby to wszystko było częścią przemysłowej linii montażowej.
 
Pozbawione sensu
 
 
Jeśli chodzi o ekonomiczne i wojenne potrzeby niemieckiego kapitalizmu  – wszystko to było pozbawione jakiegokolwiek sensu. Wielu z tych zamordowanych było wykwalifikowanymi pracownikami, bądź repre- zentowało zawody, które mogłyby przyczynić się do zwiększenia zysków lub wzrostu gospodarki wojennej. Zamiast tego, zmarnowano potencjał pracowników, którzy – zanim zostali zabici – pracowali niewolniczo wykonując zadania nieadekwatne do swoich umiejętności i wykształcenia. Transport milionów ludzi z jednej części Europy do drugiej blokował koleje i pojazdy szynowe, które najbardziej były potrzebne wojsku do transportu żołnierzy, broni i komponentów dla przemysłu. Wreszcie w biurokratyczną stronę operacji i jej planowanie zaangażowany był personel administracyjny – którego praca mogłaby być o wiele bardziej owocna i przydatna gdzieś indziej. Mimo to – proces ten trwał dzień po dniu, tydzień po tygodniu aż do niemalże ostatnich dni wojny.             Nawet w czysto ideologicznym kontekście – użyta jako strategia kierowania gniewu niemieckich mas na „kozła ofiarnego” – operacja ta była pozbawiona sensu. Niemiecka opinia publiczna nie była informowana o szczegółach planu. Była to operacja tajna. Tysiące ludzi zapewne posiadało pewną wiedzę o Holokauście. O wiele większa część społeczeństwa z pewnością podejrzewała, że dzieje się coś złego i świadomie to ignorowała. Nie było to jednak kartą przetargową w zdobywaniu publicznego poparcia dla reżimu.
 
Granice
 
Nie jest to żadną niespodzianką. Z upływem czasu naziści zrozumieli, że choć mogli wykorzystywać powszechny antysemityzm istniejący w niemieckim społeczeństwie, to ma on swoje granice. Na przykład po Kristallnacht (nocy kryształowej), kiedy w listopadzie 1938 roku oddziały szturmowe SA dokonały pogromu i zniszczyły sklepy i budynki żydowskie, spotkało się to z powszechną wrogością ze strony społeczeństwa.
 
Wielu ludzi, którzy uznawali ogół Żydów za źródło światowych problemów, nie podobało się już oglądanie cierpienia znajomych osób. Rozproszony antysemityzm istniał wespół z ideami, które go podważały i konkurował z nimi.
 
Dlatego właśnie działacze socjaldemokratyczni i komunistyczni pochodzenia żydowskiego (od Karola Marksa po Różę Luksemburg) byli w stanie zyskać przywiązanie dużej liczby niemieckich robotników – mimo że część z nich była pod wpływem antysemickich tradycji i propagandy. Również dlatego – jeśli przestudiować nazistowską propagandę w ostatnich latach Republiki Weimarskiej – widać, że Hitler nie mógł polegać na samym tylko antysemityzmie, a czasem musiał go nawet wygładzać aby zyskać poparcie.
 
Nawet wtedy, gdy naziści przejęli już władzę i otwarte wyrażanie poglądów, które kwestionowały antysemityzm, było represjonowane, okazało się, że politycznie więcej posłuchu zyskują naziści skupiając się na spadającym bezrobociu, zerwaniu traktatu wersalskiego i budowaniu obrazu Hitlera jako międzynarodowego gracza politycznego.
 
Socjalizm albo barbarzyństwo
 
Antysemityzm był szczególnie potrzebny w spajaniu i motywowaniu wewnętrznego pionu partii nazistowskiej, SA i SS – był siłą napędową przeciwdziałąjącą pasywności, konserwatyzmowi i inercji.
 
To właśnie ta irracjonalna ideologia motywowała nazistów do konfrontacji z siłami lewicowymi w okresie weimarskim i do wprowadzenia w życie rozkazów Hitlera po ustanowieniu III Rzeszy.
 
Dla nazistów Żydzi byli największym wrogiem stającym za każdym niepowodzeniem Niemiec. Eliminacja Żydów widziana była jako jedyny sposób na zabezpieczenie podbijanych terytoriów na wschodzie. Wreszcie – kiedy było czuć oddech klęski na plecach, pod koniec 1944 i na początku 1945 roku, zabijanie Żydów mogło się nazistom wydawać rodzajem zwycięstwa.
 
Niemiecka klasa rządząca potrzebowała ludzi o tak obłąkańczo spaczonych poglądach, aby poradzić sobie z kryzysem wczesnych lat 30-tych. To szaleństwo dało klasom rządzącym siłę, która pozwoliła pokonać organizacje pracownicze, a później podgrzewała pęd do zawładnięcia Europą. W zamian nazistom wolno było zrealizować chore fantazje i dokonać eksterminacji na ponad 6 milionach Żydów, Romów i osób niepełnosprawnych.
 
Największe niemieckie firmy jak Krupp czy I G Farben nie miały nic przeciwko udzielaniu nazistom wsparcia przy organizacji obozów śmierci i przy użyciu niewolniczej pracy robotników przymusowych, mimo że program eksterminacji nie miał żadnego sensu ekonomicznego. Nazizm był makabrycznym spełnieniem proroczych słów Róży Luksemburg – alternatywą wobec socjalizmu jest barbarzyństwo.
 
Tłumaczyła Ela Bancarzewska
 
Tekst ukazał się w miesięczniku "Pracownicza Demokracja"

Społeczność

CAPITALIST