Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 19 gości.

Górnicy z JSW niezadowoleni z negocjacji

FZZ Jedność.jpg

Coraz więcej górników jest niezadowolonych z ugody wynegocjowanej przez związkowców. Chodzi między innymi o szychtę, która uległa wydłużeniu z 7,5 do 8 godzin. Związkowcy w imieniu pracowników JSW zgodzili się na większość propozycji zarządu spółki- w zamian Jarosław Zagórowski odszedł ze stanowiska.

Jednak górnicy zastanawiają się czy o to im chodziło. Od początku miesiąca stracili dopłaty do urlopów i zasiłki chorobowe. Co więcej wydłużeniu uległy podziemne dniówki oraz zaprzestano dofinansowywać transport pracowników.

Górnicy najbardziej oburzyli się w sprawie wydłużenia dniówki. Oskarżają związkowców, że sprzedali pracowników i przystali na warunki, o których wcześniej nie dyskutowali z załogą. Popularność zyskuje za to Federacja Związków Zawodowych „Jedność”, której przewodzi Wiesław Wójtowicz. Organizacja ta wyraziła sprzeciw odnosząc się do części warunków na jakie przystali związkowcy zasiadający do stołu z zarządem JSW.

„Ludzie są wściekli i czują się oszukani, bo w czasie negocjacji w ogóle nie było mowy o wydłużeniu dniówki. W Kompanii Węglowej, która jest w o wiele gorszej sytuacji finansowej, szychta trwa dalej 7,5 godziny, a nasi górnicy muszą pod ziemią pracować teraz osiem godzin. Na dodatek to oznacza to, że muszą wcześniej przyjechać na kopalnie i później wychodzą z zakładu. Przez to muszą zmieniać cały harmonogram dnia, taki jak na przykład godzina odwożenia dzieci do przedszkola”- mówi Wójtowicz- przewodniczący FZZ „Jedność” i były przywódca strajku w kopalni „Budryk”.

„Jedność” wysłała skargę do Państwowej Inspekcji Pracy, co spowodowało zainteresowanie się tej instytucji sprawą.

Społeczność

Ernst Thälmann - Sohn seiner Klasse