Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 15 gości.

Miller poszedł po rozum do głowy i dystansuje się od prawicowego programu Ogórek

Magdalena Ogórek i Leszek Miller

Ostatnie sondaże są bezlitosne zarówno dla lewicowego SLD jak i nielewicowej kandydatki na prezydenta Magdaleny Ogórek lansowanej wbrew woli członków partii i wbrew programowi partii przez jej przewodniczącego Leszka Millera. W najnowszym sondażu poparcie dla SLD balansuje na granicy progu wyborczego 5%. Jeszcze niedawno poparcie dla partii osiągało 13%.
 
Jak wynika z opublikowanego 16 marca w "Gazecie Wyborczej" sondażu, Magdalena Ogórek ma poparcie zaledwie 4% wyborców, podczas gdy prawicowy muzyk Paweł Kukiz, zwolennik jednomandatowych okręgów wyborczych znany z mówienia o "walce z systemem" wysunął się na trzecie miejsce i ma poparcie na poziomie 5%.
 
Przewodniczący SLD, odnosząc się do kwestii proburżuazyjnego charakteru programu Magdaleny Ogórek odcina się od jej programu i wyraźnie podkreśla że Ogórek do SLD nie należy. Jak stwierdził w dniu 16 marca "Magdalena Ogórek nie jest członkinią SLD i nie może mówić językiem programu SLD”.Dodał, że dopiero znając wyniki wyborow 10 maja będzie można rozliczyć kampanię Ogórek.
 
Tymczasem Ogórek kontynuuje swoją podróż po kraju, marnując pieniądze z partyjnej kasy. W poniedziałek 16 marca Magdalena Ogórek odwiedzając Włocławek stwierdziła że zamierza "bronić przedsiębiorców" a problemem młodych ludzi w Polsce jest to,  że "żeby założyć biznes muszą wyjechaćza granicę". Ewidentnie prokapitalistyczny i proburżuazyjny program Ogórek przybliża jak widzimy jej wyborczą porażkę. Strona internetowa radia TOK FM, w mediach już pojawiają się doniesienia, że budżet Ogórek na kampanię został obcięty.
 
W takiej sytuacji pojawia się pytanie czy być może SLD zdecyduje się wycofać poparcie dla niej, aby uniknąć brania na siebie balastu porażki jaki niesie ze sobą prawicowa kandydatka oraz zawczasu wycofać się z błędu, jakim było poparcie dla Ogórek.
 
Czas pokaże, czy działacze SLD będą w stanie się zmobilizować i zaproponować sensowny prorobotniczy program przed wyborami parlamentarnymi. W obliczu rozrostu Platformy Obywatelskiej znaczna radykalizacja w kierunku antykapitalistycznym wydaje się być jedyną deską ratunku dla zorganizowanej lewicy.

Społeczność

1917 rev