Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 10 gości.

"Pracujący imigranci- walka trwa!"- tłumaczenie

imigranci.jpg

Tekst jest tłumaczeniem artykułu, który pojawił się na rosyjskojęzycznej stronie "Ruch na rzecz Socjalizmu". Oto link do oryginału: http://nuevomas.blogspot.ru/2015/03/2014-2015.html#more .

Wydarzenia mające miejsce w latach 2014-2015, takie jak pogłębiający się kryzys, spadek wartości rubla oraz wzrost cen sprawiły, że spora część komunistów zmniejszyła poziom uwagi poświęcanej walce imigrantów. Natomiast rosyjskie państwo burżuazyjne utrzymuje represje względem tych osób. Po odnalezieniu „nielegalnego imigranta” jak najszybciej deportuje się go z Rosji. Nie lepiej wypadają niesprawiedliwe przepisy regulujące postępowanie względem imigrantów.

Np. 17 marca 2015 roku Federalna Służba Migracyjna (dalej FSM) w Lubiercy (miasto znajdujące się w obwodzie moskiewskim) w trakcie kontroli na osiedlu mieszkaniowym zatrzymała na placu budowy 110-ciu imigrantów pracujących i mieszkających w tymże miejscu. Według funkcjonariuszy FSM-u wszyscy zatrzymani wówczas imigranci pochodzą z krajów Wspólnoty Niepodległych Państw, nie mieli pozwolenia na pracę ani mieszkanie w Rosji. Teraz czeka ich grzywna i deportacja wiążąca się z dożywotnim zakazem wjazdu na terytorium Federacji Rosyjskiej.

Z Chakasji wywieziono 6-cioro obywateli Tadżykistanu i 2-oje Uzbeków (w tym dwoje z ośmioosobowej grupy to dzieci). Poza tym od początku 2015 roku miała już miejsce druga masowa deportacja. Łącznie w tym roku odmówiono wjazdu do Rosji ok. 1.24 mln osobom.

 Na początku roku rząd zaostrzył również przepisy określające zasady na jakich cudzoziemcy mogą uzyskać prawo do pracowania na terenie kraju. Cudzoziemcy są zmuszeni opłacić wyłącznie ze swoich środków uzyskanie patentów, opłacenie czynszu, obowiązkowe egzaminy w języku rosyjskim z historii i podstaw prawodawstwa rosyjskiego a także muszą przejść upokarzającą procedurę pobrania odcisków palców. W tym roku przychód ze sprzedaży zagranicznych patentów przyniósł rządowi rosyjskiemu już blisko 1.65mld rubli, a łączna kwota planowanego zysku ma wynieść 80-100mld. Praktycznie rzecz biorąc imigranci płacą urzędnikom by stać się niewolnikami burżuazji rosyjskiej.

Zaostrzenie polityki migracyjnej oraz kryzys gospodarczy zmniejszył napływ cudzoziemców. Zgodnie z danymi FSM-u Rosję opuściło w tym roku ponad 270 tys. wcześniejszych imigrantów. Tymczasem kapitalistyczna gospodarka Rosji nie jest w stanie już sobie poradzić bez taniej siły roboczej. Np. rolnicy z regionu Astrachania, którzy tradycyjnie przyciągają zagranicznych pracowników w czasie siewów oraz zbiorów, złożyli wniosek w regionalnej Dumie, w wydziale Ministerstwa Rolnictwa i w miejscowym oddziale „Frontu Ludowego” aby zwiększyć stawkę godzinową pracującym na polu imigrantom do 80% średniej płacy w sektorze rolnym (dziś stawka wynosi 50%).

Niezależnie od zmiany liczby imigrantów w Rosji stają się oni integralną częścią rosyjskiej klasy robotniczej. Są jedną z najbardziej uciśnionych i wykorzystywanych grup społecznych. Walka klasowa między proletariatem a burżuazją nie powiedzie się bez jedności wszystkich pracowników Rosji, a przede wszystkim konieczne jest pojednanie Rosjan i cudzoziemców. Dlatego też zażegnanie konfliktu między dwoma grupami proletariatu jest jednym z głównych wyzwań stających przed rosyjskimi komunistami. Walka o równe prawa pracującej imigracji powinna być priorytetem dla klasy robotniczej Rosji.

Społeczność

dzierżyński