Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 20 gości.

18 kwietnia 2015 - masowa demonstracja związkowa - 60 000 robotników na ulicach Warszawy

20150418_115644.jpg

W sobotę 18 kwietnia 2015 mimo złej pogody i opadów śniegu ulicami Warszawy przeszła masowa demonstracja robotnicza. Według organizatorów, uczestniczyło w niej 60 000 osób - w tym 30 000 związkowców branżowych OPZZ (górników, hutników, energetyków, kolejarzy) oraz 30 000 nauczycieli ze Związku Nauczycielstwa Polskiego. Była to największa demonstracja związkowa od września 2013 roku. Na demonstracji obecna była także przedstawicielka szwajcarskiego związku zawodowego UNIA. Demonstracja rozpoczęła się o godzinie 11.00 i przemaszerowała spod Pałacu Kultury mijając ministerstwa Skarbu, Infrastruktury i Rozwoju, Gospodarki, Edukacji Narodowej, aby dotrzeć pod Kancelarię Premiera. Przedstawiciele władz nie byli chętni, aby wysłuchać postulatów związkowców.


Jak głosi ulotka rozdawana przez związkowców - koalicja PO-PSL i rząd Ewy Kopacz nie  spełniły swoich obietnic o "lepszym życiu" dla Polaków. Wzrost gospodarczy jest konsumowany przez najbogatszych. Rośnie skala ubóstwa, bezrobocie utrzymuje się na wysokim poziomie, a płace w sferze budżetowej sa zamrożone od lat. Miliony pracowników są zatrudnione na umowach śmieciowych. Nie ma stabilizacji w życiu rodzinnym i zawodowym!

 
Związki zawodowe domagają się szybkiego wzrostu minimalnego wynagrodzenia do poziomu 50% przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, wprowadzenia minimalnej stawki wynagrodzenia za godzinę pracy niezależnie od formy zatrudniania, wycofania antypracowniczych zmian w Kodeksie Pracy dotyczących czasu pracy oraz wprowadzenia zasady zawierania umowy o pracy na piśmie przed rozpoczęcia pracy.

Wśród postulatów jest także wycofanie wprowadzonej w 2012 roku ustawy o podwyższeniu wieku emerytalnego a także wprowadzenia emerytury po 35 latach pracy dla kobiet i 40 latach dla mężczyzn. Protestujący domagali się także bardziej sprawiedliwego podziału dochodu narodowego poprzez wprowadzenie ostrzejszej progresji podatkowej. Jednym z najistotniejszych haseł podczas demonstracji była walka z prywatyzacją i zapewnienie stabilnych miejsc pracy.

 
Mobilizacja, jaka została przeprowadzona, napawa nadzieją, że organizacyjna siła klasy robotniczej nie została jeszcze pogrzebana i polscy robotnicy są w stanie pokazać swoją siłę na ulicach stolicy, korzystając z istniejących demokratycznych praw i prawa do działalności związkowej. To, czego najbardziej w tej chwili potrzeba, to polityczna reprezentacja świata pracy, która mogłaby wcielić postulaty ludzi pracy w życie. 

Społeczność

Lenin 666