Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 13 gości.

CWI: Walka w Grecji musi trwać i przybierać na sile!

Greccy robotnicy.jpg

 
Odmawiajmy spłaty długów, nacjonalizujmy banki!
 
 

5 maja  robotnicy z całej Grecji wzięli udział w olbrzymim strajku generalnym przeciwko nowym "pakietom cięć socjalnych". Strajk objął zarówno cały sektor publiczny, jak i prywatny, zamykając lotniska i porty oraz paraliżując całkowicie komunikację krajową. W Atenach ponad 200, być może nawet 300 tysięcy maszerowało w największym w historii Grecji związkowym proteście. Planowane cięcia, obliczane na 30 miliardów euro i zawierające zamrożenie płac oraz emerytur, ich cięcia i podwyżki VAT mają być przeprowadzone przez "socjalistów" z  PASOK, którzy sprzedali robotników za 110 miliardów euro, pożyczone przez  Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Unię Europejską oraz Europejski Bank Centralny w celu "ratowania" i tak już zadłużonej gospodarki Grecji.Podczas tych wielkich demonstracji w Atenach, filia banku Marfin w centrum miasta została podpalona, w efekcie czego zginęło trzech pracowników banku. Wszyscy socjaliści potępiają śmierć tych niewinnych ludzi – zmuszonych przez swoich szefów do pracy w czasie strajku. Sympatycy Xekinimy (sekcja CWI w Grecji) próbowali pomóc uwięzionym pracownikom i pojawili się w greckiej telewizji wyjaśniając, że demonstranci próbowali ocalić ich życie. Poniżej publikujemy oświadczenie prasowe wydane 6 maja przez Xekinimę, dotyczące tragicznej śmierci pracowników banku, wielkiej akcji strajkowej oraz następnych kroków, które muszą zostać podjęte przez grecki ruch robotniczy.
 
 
 
Oświadczenie prasowe Xekinimy (CWI w Grecji)
 
 

Wczorajsza wzorowa mobilizacja w Atenach i innych miastach Grecji była bezprecedensowa. Ateny dosłownie "tonęły" (jak komentowali między sobą demonstranci)  pod ciężarem setek tysięcy protestujących. Była to największa mobilizacja związków zawodowych od czasu upadku junty wojskowej w 1974 roku. Strajk generalny i masowa demonstracja była wyrazem zdeterminowanego i stanowczego oporu przeciwko cięciom socjalnym, na które zgodził się grecki rząd pod naciskiem MFW i UE.
 
 
Coraz więcej robotników rozumie że działania te nie mają nic wspólnego z "interesem Greków" jak to twierdzą politycy, lecz mają na celu zmuszenie klasy robotniczej do spłaty pożyczek zaciągniętych przez rząd u greckich i zagranicznych bankierów. Długi te powstały przez świadomą politykę, polegającą na ciągłych transferach pieniędzy publicznych z budżetu państwa (np. poprzez ulgi podatkowe) do kieszeni kapitalistów by zmaksymalizować ich zyski i wspierać greckich pracodawców w wyzyskiwaniu taniej siły roboczej na Bałkanach przez ostatnie dwie dekady.
 
Wzorowa odpowiedź klasy robotniczej musi oznaczać początek nowych wielkich walk. Obalenie planów rządu, MFW i UE jest możliwe!
 
Wczorajszy historyczny dzień został niestety splamiony tragiczną śmiercią trójki pracowników banku Marfin. Wyrażamy wielki żal i jednocześnie olbrzymi gniew z powodu śmierci tych trzech ludzi.
 
 
 
 
 
 
Oczywiście,  główna odpowiedzialność za zamieszki na ulicach leży po stronie "socjalistycznego" rządu PASOK, którego decyzje prowadzą społeczeństwo ku całkowitej destabilizacji, przez co przemoc jest nieunikniona. W równym stopniu odpowiedzialni są właściciele banku Marfin, którzy po prostu zmusili swoich pracowników do pracy w dzień strajku generalnego, mimo iż wiedzieli, że ich placówka znajdzie się na terenie przemarszu, na którym spodziewano się starć z policją. Równocześnie wydaje się, że filia nie posiadała żadnych zabezpieczeń przeciwpożarowych czy wyjść ewakuacyjnych z budynku.
 
 
Te fakty jednak nie uniewinniają ponoć "anty-państwowych" anarchistycznych grup od odpowiedzialności za ich kryminalne czyny. Potępiamy - w najbardziej zdecydowany sposób - nieodpowiedzialność tych grup. Niestety tego typu tragedia prędzej czy później  musiała się wydarzyć - z powodu ich niedojrzałości politycznej doprowadzili by do utraty życia robotników. Nie jest to pierwszy raz, gdy anarchiści rzucają koktajle mołotowa w miejsca w których znajdują się niewinni robotnicy! Niektóre z tych grupek tłumaczą swoje działania odwołaniami do ich anarchistycznej ideologii. Inne z kolei są po prostu tajnymi agenturami policyjnymi służącymi do prowokacji – zostało to udowodnione za pomocą mnóstwa fotograficznych materiałów (jednak nie zmieniło to nic w sposobie myślenia anarchistów!)
 
 
 
Służba kapitalistycznemu państwu
 

Akcje tych grup tak naprawdę są na rękę kapitalistycznemu państwu, które - jak twierdzą - usiłują oni zniszczyć! Państwo wykorzystuje ich działalność powodującą gniew i obrzydzenie klasy robotniczej do zaostrzenia swojego aparatu represji. Metody tych skrajnie nieodpowiedzialnych grup odwracają uwagę ruchu robotniczego od intensyfikacji walki klasowej do dyskutowania o ich kryminalnej działalności! Wreszcie grupki te charakteryzują się niezmierną arogancją; przemawiają w imieniu "rewolucji", myląc swoje szalone, indywidualne "rebelie" z masowymi konwulsjami całego społeczeństwa.

 
W związku z tym pierwszym zadaniem, jakie musi rozwiązać zorganizowany ruch robotniczy, a zwłaszcza masowe partie lewicowe, jest obrona wieców i zgromadzeń klasy robotniczej przed tymi "anty-państwowymi" grupkami. KKE (Komunistyczna Partia Grecji), SYRIZA (koalicja lewicy) i grupy skrajnej lewicy muszą wziąć na siebie odpowiedzialność za zorganizowanie zjednoczonych wieców, wraz ze służbą porządkową i ochronną.
 
 
Jednak wczorajsze działania partii lewicowych - organizowanie oddzielnych przemarszów - były całkowicie nieodpowiedzialne wobec interesów ruchu robotniczego.
 

Główną kwestią dla klasy robotniczej jest teraz: jak powinno się rozwijać walkę?
 
Greccy robotnicy i emeryci wiedzą, że środki podjęte przez rząd oznaczają spadek standardów życiowych znacznej większości społeczeństwa - nawet o 20 do 30 procent. Nie ma wątpliwości, że robotnicy chcą walczyć z tymi środkami. Warto stracić 5, 10, 15 dniówek, by zablokować te cięcia, i robotnicy są na to gotowi. Ale warunkiem takiej walki jest, by kierownictwo związków zawodowych i partie lewicy wezwały do podjęcia takich właśnie, rozstrzygających działań.
 
 
 
 
Naszym zdaniem, postulaty, które muszą być dziś wysunięte przez partie lewicowe i zorganizowany ruch robotniczy, to:
 

- natychmiastowe wezwanie do 48-ośmio godzinnego strajku generalnego, powtarzanego, jeżeli trzeba, i połączonego ze strajkami różnych sekcji klasy robotniczej. Musi to być połączone z tworzeniem komitetów działania, wybieranych demokratycznie przez szeregowych robotników,
 
 
 
 
- okupacje zakładów pracy, na przykład: budynków mass-mediów, portów, zajezdniautobusowych i kolejowych, kierowane przez demokratyczne decyzje robotników, podejmowane na ogólnych zebraniach. Okupacje te powinny być połączone z długimi okupacjami szkół i uniwersytetów i blokadą dróg krajowych przez ruch drobnych rolników,
 
 
- zjednoczone masowe zgromadzenia wszystkich partii lewicowych, które muszą być chronione przed prowokatorami,
 
- głównym politycznym żądaniem musi być to, by za kryzys płacili ci, którzy go wywołali.  Oznacza to odmowę spłaty dlugu bankom, greckim i zagranicznym, i nacjonalizację systemu bankowego pod robotniczą kontrolą i zarządzaniem, jako natychmiastowy, pierwszy krok,
 
 
- celem walki musi być koordynacja z bitwami klasowymi robotników z całej Europy, którzy dzisiaj patrzą na grecki ruch z nadzieją i oczekiwaniami. Zaczynając od robotników Europy Południowej (Hiszpania, Portugalia itd.) i Irlandii, którzy dzisiaj stoją przed takimi samymi atakami, musimy walczyć razem, by zwyciężyć politykę UE i MFW, przeciwko Europie kapitalistów i o Europę robotników, o Zjednoczoną Socjalistyczną Konfederację Europy
 
 

 
 
 
 
 
 
 
Lewica, by być w zgodzie ze swoimi zasadami i deklaracjami, musi otwarcie i jasno zadeklarować, że system kapitalistyczny jest nieludzki i barbarzyński. a także, że jedynym sposobem, by robotnicy żyli lepszym życiem, jest wywalczyć nacjonalizację wszystkich dużych przedsiębiorstw pod robotniczą kontrolą i zarządzaniem, gdyż tylko to umożliwi prawdziwy, produktywny rozwój, by skończyć z biedą i bezrobociem i planowanie gospodarki zgodne z potrzebami całego społeczeństwa.
 
 
 
Walka, by zrzucić dyktaturę rynku, skończyć z barbarzyństwem kapitalizmu, walka o alternatywne społeczeństwo socjalistyczne, oparte na demokracji robotniczej (a nie na karykaturalnym stalinizmie), musi stać się hasłem partii lewicy. Tylko to może natchnąć do działania klasę robotniczą w burzliwych czasach, w które weszliśmy - tak w Grecji i w Europie, jak i  na całym świecie.

tłum: Norbert Karasiński, Grupa na rzecz Partii Robotniczej http://wladzarobotnicza.pl/

Społeczność

Obama rev