Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 17 gości.

Warufakis: Porozumienie z Trojką to "zamach stanu" i "nowy traktat wersalski"

Janis Warufakis.jpg

Janis Warufakis, były minister finansów Grecji, skrytykował porozumienie z Trojką.
 
Grecko-australijski ekonomista udzielił wywiadu dla australijskiego radia ABC.
 
Były minister skrytykował porozumienie Grecji z wierzycielami: - Trojka obiecała sobie to, że zmusi Ciprasa do cofnięcia wszystkich słów krytyki, które wypowiedział pod jej adresem przez ostatnich pięć lat. Nie tylko przez ostatnich sześć miesięcy rządów Syrizy, ale także przez lata, które je poprzedzały – powiedział.  - To jest nowy traktat wersalski, który znów nawiedza Europę i premier Cipras o tym wie. Wie, że będzie przeklęty, kiedy doprowadzi do jego przyjęcia, i wie, że będzie przeklęty, kiedy tego nie zrobi – dodał Warufakis.
 
Ekonomista porównał porozumienie do puczu czarnych pułkowników z 1967 r.: - Wtedy narzędziem użytym do przeprowadzenia zamachu i obalenia demokracji były tanki. Tym razem są to banki. Banki zostały użyte przez zachodnie siły do przejęcia władzy. Różnica jest taka, że tym razem przejmują też całą własność publiczną – stwierdził, odnosząc się do przekazania aktywów państwowych o wartości 50 mld euro do funduszu powierniczego zarządzanego przez instytucje europejskie.
 
Warufakis ujawnił również kulisy swojej dymisji i paradoksalne nastroje w rządzie po wygranym referendum: Wszedłem do siedziby rządu podekscytowany. Podróżowałem na pięknej chmurze popychanej przez piękny wiatr entuzjazmu wynikającego ze zwycięstwa greckiej demokracji w referendum. W chwili, gdy wszedłem do gabinetu premiera, poczułem od razu pewne poczucie rezygnacji, negatywnie naładowaną atmosferę. Zderzyłem się z uczuciem porażki, co było całkiem sprzeczne z tym, co się działo na zewnątrz – wyznał. - W tym momencie powiedziałem premierowi: jeśli chcesz użyć siły demokracji poza tym budynkiem, możesz na mnie liczyć. Ale jeśli nie jesteś w stanie udźwignąć tego majestatycznego „nie” wobec irracjonalnej propozycji naszych europejskich partnerów, to się stąd wymknę – relacjonował były minister. 
 
Warufakis stwierdził również, że zdrada Syrizy wzmocni greckich neonazistów z Złotego Świtu.

Społeczność

CAPITALIST