Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 18 gości.

Polska: Nowa interpretacja przepisów dot. PIP

Państwowa Inspekcja Pracy - logo

Nowa interpretacja przepisów dotyczących kontrolowania firm przez Państwową Inspekcję Pracy ma ograniczyć zatrudnianie pracowników na czarno. PIP zadecydowała, że już nie tylko w przemyśle i handlu, ale także w firmach usługowych inspektorzy będą mogli przeprowadzać kontrole bez zapowiedzi. PIP nie będzie już kierowała się przepisami o swobodzie działalności gospodarczej, która wymaga, by o kontroli powiadamiano pisemnie z siedmiodniowym wyprzedzeniem – donosi portal Money.pl.
 
 
Związkowcy twierdzą, że to bardzo dobra wiadomość. Zdaniem Wiesławy Taranowskiej z OPZZ, obowiązek informowania o kontroli był kuriozalny. „Inspektor, który otrzymał skargę od pracownika, że zatrudniany jest na czarno, zamiast jak najszybciej sprawdzić zażalenie, musiał zapowiedzieć swoje przybycie z tygodniowym wyprzedzeniem. Nic więc dziwnego, że wykrywanie przypadków zatrudniania w szarej strefie było w takich firmach niemożliwe” - stwierdziła w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową .
 
Inna interpretacja przepisów budzi oczywiście wątpliwości kapitalistów. Łukasz Kozłowski z organizacji Pracodawcy RP zaznaczył w rozmowie z IAR, że takie niezapowiedziane kontrole mogą być trudne nie tylko dla samych firm, ale też dla inspektorów. Pracownicy odpowiedzialni za administrowanie dokumentacją firmy, mogą być na przykład nieobecni i przeprowadzenie skutecznej kontroli może okazać się niemożliwe. Poza tym kapitaliści zmagają się już z kontrolami dokonywanymi przez inne organy, więc dokładanie kolejnych niezapowiedzianych kontroli PIP może utrudniać prowadzenie działalności. Również Aleksander Łaszek z Forum Obywatelskiego Rozwoju zwraca uwagę na częste dezorganizowanie pracy związane z licznymi wizytami różnych inspektorów. Rozmówca IAR dodaje jednak, że bez nich wykrycie zatrudniania w szarej strefie byłoby bardzo trudne.
Polska była dotychczas jedynym krajem w Europie, gdzie Państwowa Inspekcja Pracy nie mogła skontrolować z zaskoczenia firmy usługowej.
 
 
Autor newsa: Tow. Jakub

Społeczność

Ochotnik