Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 10 gości.

Banki tną zatrudnienie

bank.jpg

Po kilkaset osób zwolniły w ciągu ostatniego roku największe banki w Polsce – wynika z raportu przygotowanego przez portal PRNews.pl o zatrudnieniu w bankowości. Najwięcej osób straciło zatrudnienie w bankach BGŻ BNP Paribas, Pekao, BZ WBK i Millennium.
 
Czynnikiem, który banki wskazują jako przyczynę zwolnień jest rosnąca popularność bankowości elektronicznej, która nie wymaga obsługi pracownika banku. Podkreśla się, że już teraz z usług bankowości internetowej korzysta aktywnie ponad 15 mln osób, a z bankowości mobilnej ponad 6 mln. Osoby te zachodzą do placówek banków, gdyż zdecydowaną większość operacji wykonują samodzielnie. Banki zmieniają więc model działalności, rezygnując z sekcji transakcyjnych, ograniczają sieć placówek i liczbę etatów.
 
Oczywiście nie tylko nowe kanały dostępu do usług bankowych odpowiadają za redukcje zatrudnienia w sektorze. W ostatnich latach doszło do kilku istotnych fuzji, a po każdej takiej operacji łączące się banki dokonują przeglądu sieci i struktury zatrudnienia. Innym czynnikiem wpływającym na spadek liczby miejsc pracy w bankowości miałyby być nowe regulacje prawne, w szczególności podatek bankowy. 
 
W okresie od końca I kwartału 2015 roku do końca I kw. roku bieżącego ankietowane przez serwis PRNews.pl banki ograniczyły zatrudnienie o 4068 etatów. Redukcje przeprowadziło większość banków biorących udział w badaniu. Zatrudnienie wzrosło tylko w czterech instytucjach – łącznie o 386 etatów.
 
Największej redukcji dokonał BGŻ BNP Paribas. Zatrudnienie w okresie od końca I kw. 2015 do końca I kw. 2016 roku spadło o 711 etatów. To i tak mniej niż podawano na początku 2015 roku. Wówczas do urzędów pracy zgłoszono 1900 pracowników. Sporej redukcji zatrudnienia dokonał Bank Pekao. Tu w ciągu roku ubyło 630 etatów. Bank Zachodni WBK zredukował zatrudnienie o 493 etaty, a Bank Millennium o 466.

Społeczność

Towarzysz Lenin oczyszcza ziemię ze śmieci