Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 63 gości.

Polska: Duszpasterz narodowców zajmie się dziennikarstwem

Faszyzm

Jacek Międlar, ksiądz znany z poparcia dla środowisk nacjonalistycznych, zwłaszcza dla Obozu Narodowo-Radykalnego oraz z szerzenia nienawiści i nietolerancji, opuścił Zgromadzenie Księży Misjonarzy, co w praktyce oznacza odejście ze stanu kapłańskiego. Teraz duchowny nacjonalista zajmie się dziennikarstwem; na łamach antysemickiej Warszawskiej Gazety zamierza „wymiatać burdy Kościoła”.
 
Swoją decyzję tak wytłumaczył na Twitterze: „To prawda, wystąpiłem ze Zgromadzenia Misji. Chcąc zachować twarz, honor i wierność Jezusowi Chrystusowi oraz Jego Świętej Ewangelii, w związku ze złożonym ślubowaniem nie jestem w stanie łączyć Prawdy i Bożego Słowa z liberalną narracją, w jaką środowiska żydowskie, gejowscy lobbyści, a zatem i moi przełożeni, próbowali mnie wpisać. Zdradziłbym Chrystusa, gdybym ustąpił wobec wywieranych na mnie nacisków. Gdybym wpisał się w demoliberalną narrację, z zadeklarowanego obrońcy, stałbym się nieprzyjacielem Kościoła. Na to nigdy nie mogę sobie pozwolić”.
 
Międlar znany był z pełnych nienawiści haseł, jakie wygłaszał na swoich kazaniach i na uroczystościach ONR. Przełożeni ukarali go całkowitym zakazem wypowiedzi w mediach, w tym elektronicznych, ale młody ksiądz zakaz ów zlekceważył. Teraz poszedł o krok dalej, oskarżając o zmuszenie go do opuszczenia zakonu „żydowsko-gejowskie lobby w Kościele”. Należy przypuszczać, że jego dziennikarska aktywność skupi się właśnie na piętnowaniu owego lobby, a także na wzywaniu narodowców do nienawiści, nietolerancji, a może i przemocy.
 
Wobec Międlara toczyło się też postepowanie prokuratorskie w sprawie tzw. przestępstw z nienawiści. Zostało ono jednak umorzone.

Społeczność

USRR