Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 18 gości.

Ekwador: Prawdopodobne potrójne zwycięstwo lewicowego Sojuszu PAIS

Correa Rev.jpg

Kandydat rządzącego Sojuszu PAIS Lenin Moreno prawdopodobnie wygra pierwszą turę ekwadorskich wyborów prezydenckich, które odbyły się w niedzielę. Spośród przeliczonych 90,6% głosów na kandydata lewicy zdobył 39,08% poparcie. Główny kandydat opozycji Guillermo Lasso - były bankier i przywódca konserwatywnego CREO – zdobył 28,41%.
 
 
Wg ekwadorskiego prawa wyborczego prezydentem zostaje kandydat, który uzyska powyżej 50% głosów lub powyżej 40% głosów i co najmniej 10 punktów procentowych przewagi nad pozostałymi kandydatami. Jeśli żaden z kandydatów nie spełni tych warunków, odbywa się druga tura w 2 kandydatami, którzy otrzymali najwięcej głosów.
 
 
Jednocześnie z wyborami prezydenckimi odbyły się wybory parlamentarne. Spośród 137 członków Zgromadzenia Narodowego 116 wybieranych jest w okręgach jednomandatowych, 15 w ogólnokrajowym okręgu wg ordynacji proporcjonalnej, a 6 przez Ekwadorczyków mieszkających zagranicą. Po przeliczeniu 49,4% głosów prowadzi Sojusz PAIS z 38,7% głosów.
 
 
Równolegle przeprowadzono referendum, w którym Ekwadorczycy mieli zdecydować, czy urzędników administracji i wybieranych demokratycznie powinien obowiązywać zakaz posiadania kont bankowych w rajach podatkowych. Moreno i ustępujący prezydent Rafael Correa (na zdjęciu) nawoływali do głosowania za, w przeciwieństwie do Lasso, który wg „Panama Papers” posiada konto w Panamie. Po przeliczeniu 67% głosów przewagę mają zwolennicy zakazu – 54,76% wobec 45,24%.
 
 
 
Mimo, że obserwatorzy z OAS i UNASUR stwierdzili, że wybory przeprowadzono w sposób transparentny i demokratyczny, opozycja oskarża rząd o oszustwa wyborcze. Lasso wzywał swoich zwolenników do wyjścia na ulice w razie klęski wyborczej.

Ogłoszenia parafialne

Społeczność

jednolity front