Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 25 gości.

Wielka Brytania: masowe demonstracje w obronie publicznej służby zdrowia

save-our-nhs.jpg

W minioną sobotę 250 tysięcy ludzi wyszło na ulice Londynu w obronie publicznej służby zdrowia (ang. National Health Service, NHS), w szczególności by wyrazić swój sprzeciw wobec redukcji środków finansowych przeznaczanych przez rząd na ochronę zdrowia jak również przeciwko postępującemu od lat zjawisku jej prywatyzacji.
 
Demonstranci - pracownicy służby zdrowia, związkowcy i pacjenci - przeszli spod siedziby NHS pod budynek brytyjskiego parlamentu. Nad marszem powiewał wielki transparent: „Nasza NHS. Nie - cięciom budżetowym, nie - zamknięciom, nie – prywatyzacji”.
 
- „Są ludzie, którzy czekają na pomoc na noszach, a także ludzie, którzy pogrążeni w beznadziei czekają na pomoc w izbach przyjęć” – mówił lider Partii Pracy Jeremy Corbyn. Jak stwierdził”
 
- „To nie jest wina personelu. To wina rządu, który dokonał politycznych wyborów”.
 
Corbyn podkreślił, że prawo do ochrony zdrowia jest podstawowym prawem każdego Brytyjczyka. Wezwał również konserwatywny rząd Theresy May do zwiększenia finansowania NHS.
 
NHS zatrudnia 1,5 mln osób, co oznacza, że jest to jeden z największych pracodawców na świecie. Zapewnia ona nieodpłatną opiekę zdrowotną milionom obywateli Wielkiej Brytanii. Od pewnego czasu pogrążona jest jednak w poważnym kryzysie, na skutek rządowej polityki oszczędności, a także starzenia się brytyjskiego społeczeństwa. Lekarze twierdzą, że system jest „na skraju załamania”. Niestety nie tylko konserwatyści ponoszą winę za taki stan rzeczy. Także rządząca Partia Pracy pod przywództwem Tony’ego Blaira czyniła kroki ułatwiające prywatyzację NHS.
 
Dr David Wrigley, cytowany przez BBC powiedział, że sobotni marsz był „krzykiem o pomoc dla każdego, kto korzysta z NHS, która znajduje się w rozpaczliwej sytuacji”. Dodał, że jako lekarz codziennie widzi skutki rządowych cięć funduszy dla NHS.
 
Zdaniem związkowców proponowane przez rząd zmiany, które mają uzdrowić NHS, będą oznaczały tak naprawdę poważne ograniczenie świadczenia usług szpitalnych dla pacjentów i są w istocie zasłoną dymną dla dalszych cięć, a także prowadzą do prywatyzacji ośrodków opieki zdrowotnej.
 
Niektórzy protestujący nieśli transparenty podkreślające pozytywną rolę, jaką w NHS odgrywają pracujący w niej migranci, np. „Nie – rasizmowi” czy „Migranci tworzą NHS”.

Ogłoszenia parafialne

Społeczność

UPA