Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 5 gości.

Erdogan coraz bliżej zostania sułtanem

Turkish_constitutional_referendum_2017.png

W minioną niedzielę w Turcji przeprowadzone zostało referendum nt. reformy konstytucji  z 1982 r. Planowane przez rząd prawicowej AKP prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana zmiany w aktualnie obowiązującej ustawie zasadniczej doprowadziłyby do przekształcenia Turcji z republiki parlamentarnej w prezydencką. Głowa państwa miałaby możliwość stanowić prawo w drodze dekretów, byłaby szefem rządu (tylko prezydent mógłby powoływać i odwoływać ministrów), możliwe dla szefa państwa byłoby także arbitralne rozwiązywanie parlamentu.
 
Do głosowania na TAK – za zmianami – wzywała strona rządowa oraz wspierający AKP nacjonaliści z Partii Ruchu Nacjonalistycznego (MHP). Przeciwko zmianom wypowiadali się przedstawiciele oficjalnej opozycji – kemalistowskiej CHP, choć robili to bez przekonania, oznajmiając jednocześnie że najważniejszy jest „interes Turcji” i że będą lojalni wobec państwa niezależnie od wyniku głosowania. Zdecydowanie przeciwko planowanym zmianom ustawy zasadniczej opowiadała się za to lewicowa i pro-kurdyjska Demokratyczna Partia Ludowa (HDP). Jednakże działacze tego ugrupowania od miesięcy poddani są represjom, wielu jej aktywistów, w tym parlamentarzystów, przebywa w więzieniach, m.in. dwoje liderów ugrupowania: Figen Yüksekdağ i Selahattin Demirtaş. HDP uniemożliwiono dostęp do mediów ogólnokrajowych, zarówno publicznych jak i prywatnych, które w zdecydowanej mierze czas antenowy oddały propagandzie AKP. Ponadto wiece organizowane przez HDP były notorycznie rozbijane przez prawicowe bojówki lub policję.
 
 
Opcja „Tak” zatryumfowała, jednakże Erdogan, który nigdy nie ukrywał, że jego celem jest zostać współczesnym sułtanem i przywrócić świetność Turcji z czasów osmańskich, nie może być całkowicie zadowolony. Pomimo państwowej przemocy i opresji, zaprzęgnięcia do własnej kampanii ogromnej machiny propagandowej i posłużenie się aparatem państwa – trudno nazywać zwycięstwo Erdogana zdecydowanym. Jak zauważają komentatorzy, wyniki tureckiego referendum jeśli idzie o rozkład głosów przypominają niedawne głosowanie ws. Brexitu. Zwolennicy zmian w tureckiej konstytucji uzyskali 51,41 % głosów przy frekwencji wynoszącej 85,32%. Podkreślić należy jednak, że „bardziej europejskie” okręgi położone na zachodzie Turcji, a także Stambuł oraz obszary zamieszkane w zwarty sposób przez mniejszość kurdyjską zagłosowały na nie.
 
Grafika przedstawia rozkład głosów w referendum: prowincje zaznaczone na czerwono głosowały przeciwko reformie konstytucji, te na zielono - za zmianami.

Ogłoszenia parafialne

Społeczność

Lenin 666