Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 13 gości.

Francja: Jeśli Melenchon wygra, burżuje uciekną?

francja.gif

Jak pisaliśmy wczoraj, lewicowy kandydat na prezydenta Francji, Jean-Luc Melenchon, zdobywa coraz większe poparcie, jego szanse na zwycięstwo w niedzielnych wyborach, a przynajmniej wejście do drugiej tury, stają się jak najbardziej realne. I właśnie ewentualna wygrana tego kandydata rodzi przerażenie wśród francuskiej burżuazji – donosi portal Strajk.eu. Dwoje dziennikarzy Bloomberga podsłuchało w jednym z najbardziej prestiżowych lokali w Paryżu, jak ucztujący tam bogacze rozmawiają o Melenchonie. Jego socjalistyczny program uważają za wielkie zagrożenie dla gospodarki (czyt.: swoich zysków), toteż w razie jego zwycięstwa, deklarują chęć natychmiastowej emigracji.
 
Świadczy to niezbicie o tym, że prospołeczny program Melenchona jest jak najbardziej wart poparcia przez francuski proletariat. Z drugiej strony, tamtejsza burżuazja chciała emigrować także, kiedy w 1981 popularność zyskiwał Francois Mitterand. Wówczas przychylne milionerom media straszyły Francuzów wizją radzieckich czołgów na ulicach. A dziś Melenchon nazywany jest „straszącym komunistą”.

Społeczność

SIERP i MŁOT