Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 7 gości.

Polska: Roczna premia odciągnie robotników do strajku?

Strajk

Firma Jeronimo Martins Polska, właściciel sieci sklepów Biedronka, planuje jeszcze przed końcem kwietnia wypłacić swoim pracownikom roczną premię w wysokości 1850 zł brutto (około trzy czwarte miesięcznego wynagrodzenia) – informuje portal Strajk.eu. Ma ją otrzymać aż 90 proc. zatrudnionych – wszyscy ci, których staż pracy przekroczył rok.
 
Premia nie wynika jednak z hojności kapitalistów, lecz jest efektem zapowiedzi strajku, jaki pracownicy Biedronki chcą przeprowadzić 2 maja. Ich postulaty dotyczą oczywiście podwyżek pensji – te w ostatnich latach wprawdzie rosły, niemniej jednak bardzo wolno w zestawieniu ze wzrostem przychodów firmy. Będzie to protest typu włoskiego, polegający na nazbyt skrupulatnym wykonywaniu obowiązków, co doprowadza do przestojów w pracy. Ma mieć charakter ogólnopolski; początkowo współuczestnictwo zapowiadali również pracownicy innych sieci supermarketów, jednak z powodu indolencji NSZZ „Solidarność” najprawdopodobniej nie wezmą udziału w strajku.
 
Biedronka zatrudnia w całej Polsce około 60 tys. osób, toteż ogólnopolski strajk musiałby być ciosem w jej finanse oraz w wizerunek. Kapitaliści planują więc ugłaskać pracowników jednorazową premią, stanowiącą dla kasjerów poważny zastrzyk finansowy. Jest to strategia typowa dla kapitalizmu, polegająca na częściowym zaspokojeniu żądań płacowych załogi, a jednocześnie na jej zatomizowaniu i zniechęceniu członków do wstępowania do związków zawodowych czy tworzenia innych form pracowniczej samoorganizacji. Czy dzięki premii uda się doprowadzić do odwołania strajku, czas pokaże. Już samo jej przyznanie jest dużym sukcesem pracowników Jeronimo Martins, lecz nie powinni oni ustawać w walce o stałą poprawę warunków zatrudnienia.
 
Po raz kolejny okazuje się, iż kapitaliści płacą więcej i szybciej, gdy pracownicy przykładają im strajkowy nóż do gardeł.

Społeczność

marks