Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 10 gości.

Polska: Aparat represji i nadzoru karze uczestników antyfaszystowskiej blokady

anty-onr.png

Mieszkania ludzi, którzy w pokojowy sposób usiłowali zablokować masz faszystów z ONR-u 29 kwietnia w Warszawie, odwiedziła policja – donosi portal Strajk.eu. Funkcjonariusze „proponują” antyfaszystom 500 zł mandatu lub skierowanie sprawy do sądu, co ma być karą za rzekome złamanie art. 52 paragraf 2 Kodeksu Wykroczeń, czyli za zakłócanie legalnego zgromadzenia, nielegalne zajęcie terenu w ramach zgromadzenia i zorganizowanie nielegalnego zgromadzenia.
 
Wspomnianą blokadę zorganizowało kilkadziesiąt osób. Usiadły one, trzymając się pod ramiona, na trasie marszu brunatnych bojówkarzy Obozu Narodowo-Radykalnego, na skrzyżowaniu ulicy Świętokrzyskiej z Nowym Światem w Warszawie. Szybko jednak dorwali się do nich policjanci, którzy zaciągali brutalnie antyfaszystów do radiowozów i legitymowali. W ten sposób udało się policji skutecznie umożliwić faszystom przejście. A teraz obrońcom cywilizacji i wartości humanistycznych aparat represji i nadzoru wciska mandaty i straszy ich sądem.
 
Obóz Narodowo-Radykalny uważany jest za nieoficjalne zbrojne ramie rządzącej Polską partii Prawo i Sprawiedliwość. Swego czasu w mediach pojawiły się informacje, jakoby PiS po cichu finansowało ONR. Bez względu na to, czy były one prawdziwe, widać, jak prawicowe władze troszczą się o swoich skrajnie prawicowych pupilów. Czyżbyśmy byli na prostej drodze do budowy faszyzmu w Polsce?

Społeczność

front