Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 20 gości.

Kuba krytykuje idiotyczną prowokację polityczną USA

Kuba - flaga (zdjęcie)

Kubański minister spraw zagranicznych Brono Rodriguez oświadczył, że ma dość ciągnącego się już ponad rok śledztwa w sprawie rzekomego „ataku akustycznego” na amerykańskich dyplomatów. Na zwołanej w piątek konferencji prasowej oskarżył USA o „celowe kłamstwa” w sprawie rzekomych ataków. Nagłe złe samopoczucie grupy amerykańskich dyplomatów przebywających na wyspie miało według niego służyć „jako polityczny kontekst, służący zniszczeniu stosunków dwustronnych i wyeliminowaniu postępu” we wzajemnych relacjach.

„Akustyczna afera” trwa od maja ubiegłego roku. Wtedy to u części personelu dyplomatycznego zaczęły występować niespecyficzne objawy – migreny, bóle głowy, aż po utratę słuchu czy realne uszkodzenia mózgu. Wg FBI do sierpnia 2017 ucierpiały co najmniej 24 osoby, a ich dolegliwości miały być wynikiem działania urządzeń wysyłających sygnały dźwiękowe o częstotliwościach, które nie są odbierane przez ludzki słuch.

USA zdecydowały o wydaleniu 15 kubańskich dyplomatów z kraju, jednocześnie prowadząc śledztwo „na najwyższych szczeblach władzy”, które nic nie wykazało.

Zespoły agentów FBI cztery razy przyjechały na Kubę i dotąd nie przedstawiły wniosków, ani hipotez dotyczących tajemniczych ataków akustycznych” – powiedział Brono Rodriguez, dodając, że u skrzywdzonych dyplomatów w różnym czasie pojawiały się różne dolegliwości, co może świadczyć o wielu odmiennych i niezależnych od siebie przyczynach utraty zdrowia.

Społeczność

LENIN - rocznica