Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 27 gości.

Socjaldemokraci gorsi niż liberałowie. Rumuni demonstrują przeciwko rządowi, korupcji i podatkom

Romania.jpg

Dziesiątki tysięcy obywateli Rumunii wzięły udział  niedzielnych demonstracjach przeciwko przyjęciu, forsowanej przez socjaldemokratyczny rząd, reformy podatkowej obniżającej zarobki oraz wszechobecnej korupcji.

 
Protestowano przeciwko przepisom, które przerzucają koszt ubezpieczeń społecznych z pracodawców na pracowników. To część przyjętej na początku listopada br.  reformy podatkowej, która według ekspertów może doprowadzić do obniżenia wynagrodzeń nawet o 20 proc. Reforma ta ma wejść w życie w styczniu 2018 r.
 
Sprzeciw wzbudził też – krytykowany przez Unię Europejską - projekt reformy systemu sprawiedliwości, przewidujący zmniejszenie kompetencji Prokuratury Antykorupcyjnej (DNA) i kontroli Najwyższej Rady Sądownictwa.
 
 „Nad Rumunią przejęła kontrolę mafia polityczna” – czytamy w komunikacie sygnowanym przez dwa związki zawodowe oraz że kilkadziesiąt różnych ugrupowań społecznych i politycznych, które zwołały demonstracje.
 
W listopadzie br. Rumuńska Prokuratura Antykorupcyjna (DNA) zamroziła majątek szefa rządzącej Partii Socjaldemokratycznej (PSD), Liviu Dragnei, który jest także przewodniczącym niższej izby parlamentu, Izby Deputowanych. Według DNA stworzył on „grupę przestępczą”, z którą sprzeniewierzył subwencje UE w wysokości ponad 20 mln euro. Dragnea został już skazany (w 2016 r.) na dwa lata w zawieszeniu za oszustwa wyborcze. Wyrok uniemożliwił mu objęcie urzędu premiera, po wygraniu przez socjaldemokratów wyborów parlamentarnych. Według politologów nieformalnie kontroluje on rząd i jest uważany za najbardziej wpływowego polityka w Rumunii.

Społeczność

SIERP i MŁOT