Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 2 użytkowników i 22 gości.

Chiny zwiększą wydatki na zbrojenia

China military

Ogólnochińskie Zgromadzenie Przedstawicieli Ludowych (chiński parlament) podjęło decyzję o zwiększeniu wydatków na zbrojenia, które sięgnąć mają 1,11 mld juanów, czyli 173 mln dolarów – donosi Dziennik Trybuna.
 
Nawet obecnie środki przeznaczane przez władze Chińskiej Republiki Ludowej na siły zbrojne są w skali świata bardzo wysokie. Ustępują jedynie amerykańskim, zaś rosyjskie przewyższają aż trzykrotnie. Z drugiej strony, jeśli chodzi o ich relację do PKB, to pod tym względem Chiny wypadają dość przeciętnie; ich budżet obronny to zaledwie 1,9 proc. przychodu krajowego brutto, podczas gdy w przypadku USA jest to 3,3 proc., a Rosji – 5,9 proc.
 
Biorąc pod uwagę liczbę żołnierzy, chińska armia jest największa na świecie. Od lat jednak trwa jej modernizacja technologiczna (na nią właśnie idzie z roku na rok coraz więcej pieniędzy) połączona z redukcją liczebności. Używany przez wojsko sprzęt staje się coraz nowocześniejszy. Przykładowo, do użytku wszedł niedawno nowy typ rakiet międzykontynentalnych, zaś J-20, czyli najnowszy myśliwiec piątej generacji, uzyskał sprawność operacyjną. Co ważnie, sprzęt używany przez siły zbroje ChRL nie bazuje już na adoptowanych i unowocześnianych konstrukcjach rosyjskich, lecz jest od podstaw projektowany i produkowany w Chinach. Tamtejsza broń zdobywa coraz większą popularność na świecie i stanowi ważny towar eksportowy.
 
Zwiększanie chińskich wydatków na zbrojenia budzi zaniepokojenie wśród kapitalistycznych mocarstw, zwłaszcza oczywiście w Waszyngtonie, ponieważ zbiega się w czasie ze wzrostem aktywności militarnej ChRL w regionie, zwłaszcza na spornych wodach Morza Południowochińskiego. W ubiegłym roku Chińczycy utworzyli też pierwszą zamorską bazę wojskową w Dżibuti, zaś ich okręty brały udział w ćwiczeniach… na Bałtyku.
 
Wszystko wskazuje na to, że Chińska Republika Ludowa staje się nie tylko gospodarczym, ale też militarnym supermocarstwem.

Społeczność

jednolity front