Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 9 gości.

Ryki: Bestialskie pobicie przez policjantów

Policja

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez policjantów, którzy pobili na komisariacie 70-letniego mężczyznę.

Sprawa wyszła na jaw w wyniku niezapowiedzianej wizyty ekspertów z Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur na komisariacie w Rykach.

Kiedy przyjechali na komisariat w Rykach, dowiedzieli się, że akurat mają tam zatrzymanego, ale – w ocenie komendanta – »nie jest to w ogóle człowiek«. Bo człowiek nie robi takich rzeczy, jak ten osadzony. Policjanci uważają bowiem, że pan Zygmunt zbezcześcił grób ich kolegi” – poinformował KMPT w komunikacie. – „Przedstawiciele KMPT zażądali rozmowy z osadzonym. Miał na ciele obrażenia. Powiedział, że go pobito na komisariacie. Że zrobili to policjanci. Skarżył się na nadciśnienie, mówił, że miał niedawno zawał, piecze go w klatce piersiowej – ale policjanci na to nie zareagowali (przepisy mówią wyraźnie, że jeśli osoba zatrzymywana skarży się na problemy ze zdrowiem, to musi być przed zamknięciem zbadana przez lekarza. W protokole zatrzymania nie było mowy o żadnych obrażeniach”.

Na żądanie KMPT wezwano karetkę, która zabrała 70-latka do szpitala w Rykach, a później w Puławach. Po powrocie na komisariat został on zwolniony do domu. Zespół stwierdził, że „pozbawienie go wolności nie jest potrzebne w sprawie, w której zdaniem policji dopuścił się przestępstwa”.
 
RPO w piątek 24 sierpnia złożył doniesienie do prokuratury. Policja z Ryków wszczęła wewnętrzne postępowanie dotyczące pobicie człowieka na komisariacie. W opublikowanym oświadczeniu ryska KP oświadczyła, że „nie ma podstaw by stwierdzić, że wystąpiły nieprawidłowości z zatrzymaniem mężczyzny, a w szczególności naruszeniem jego nietykalności cielesnej”.

Społeczność

1917 rev