Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 39 gości.

Ziętek: PiS będzie rządził przez 20 lat, totalna kompromitacja liberalnej opozycji

Ziętek 16 września 2011

Bogusław Ziętek, lider WZZ "Sierpień 80" i długoletni przewodniczący Polskiej Partii Pracy w ostatnim wywiadzie dla "Rzeczpospolitej stwierdził, że liberalna opozycja nie ma szans na konfrontację z PiS. Ziętek stwierdził, że docenia socjalne osiągnięcia rządu.
 
Niech opozycja zapomni, że jest w stanie zmierzyć się z PiS, bo w tej chwili ta partia poradzi sobie z każdym – mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Bogusław Ziętek.

Założyciel "Solidarności "80" i "Sierpnia "80" stwierdził w rozmowie z Elizą Olczyk, że nie zanosi się na szybką zmianę rządów. - Doceniam niektóre pociągnięcia obecnego rządu, m.in. program 500 plus. A najbardziej podoba mi się, że jest nim objęta i bardzo zamożna pani Kulczykowa i pani Malinowska, której mąż codziennie jest pod budką z piwem. Przy okazji chcę powiedzieć tym, którzy marzą o szybkiej zmianie – w mojej opinii PiS będzie rządzić przez 20 lat – mówił.

- Chyba, że coś przydarzy się prezesowi Kaczyńskiemu, bo wtedy imperium się rozpadnie. Niech opozycja zapomni, że jest w stanie zmierzyć się z PiS, bo w tej chwili ta partia poradzi sobie z każdym – dodaje.

Ziętek skrytykował jednak PiS za tzw. "reformę sądownictwa", a także propisowski NSZZ "Solidarność" jako "korporację robiącą interesy z własnym rządem". Uznał Lecha Wałęsę za "typ drobnego cwaniaczka, zdolnego do tego, żeby ukraść rower pod sklepem, ale nie zaplanować napad na pociąg z forsą. On na tym cwaniactwie wiele wygrał, jego kariera dobrze się potoczyła."

Uznał, że "miliony Polaków za to zapłaciły".
 
Pytany o swój dawny postulat likwidacji IPN, lider "Solidarności "80" tłumaczy: - doświadczyłem represji w czasach PRL i nigdy nie dochodziłem, kto za tym stał. - Taki był system. Nie da się wszystkich jednoznacznie ocenić. W IPN nie ma teczek tylko na tych, którzy nic nie robili. Z nich chcemy uczynić wzory? - pyta.
Nie wiemy, czy prognozy ogłaszane przez Ziętka w prasie okażą się prawdziwe. Prawdą jest jednak, że do pokonania PiS-u na arenie wyborczej jest konieczny konsekwentnie lewicowy prospołeczny program, który byłby w stanie zniechęcić klasę robotniczą od głosowania na partię Kaczyńskiego. Wskazuje na to sięgające 40% poparcie dla PiS i dołowanie opozycji, która mimo nagłośnionych w medach protestów, jak również i wielu absurdalnych i niepopularnych działań PiS-u jak "dekomunizacja" czy też "dezubekizacja" nie jest w stanie zawalczyć o elektorat z Kaczyńskim. To nie "wolne sądy", ale godne życie jest bowiem najważniejsze dla klas pracujących.
 
Na razie pod względem programu socjalnego wszystkie większe partie pozostają na prawo od PiS. Konsekwentnie lewicową partią, która miałaby szanse w tym starciu była rozwiązana na początku 2017 roku Polska Partia Pracy Bogusława Ziętka.

Ogłoszenia parafialne

Społeczność

Ochotnik