Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 23 gości.

Brazylia - Przeciwko faszyście Bolsonaro, razem z lewicą społeczną i polityczną

Jair Bolsonaro

 
 
Potężna fala prawicy – konserwatyzmu, populizmu, jak również i otwartego faszyzmu, ogarnęła również Brazylię.
 
Wczoraj [28 października] został dokonany ostatni akt kontrofensywy USA i lokalnej oligarchii przeciwko rządom lewicy i sił postępowych.
 
W drugiej turze zwyciężył były wojskowy Jair Bolsonaro, który zaistniał ponownie [w polityce – przyp. tłum.] kilka miesięcy temu z marnym wynikiem w sondażach na poziomie 13%, osiągnął wczoraj [28 października] 55% dzięki niekonwencjonalnej kampanii wyborczej przeprowadzonej z wykorzystaniem nowoczesnych środków, sieci społecznościowych, a także fake newsów. Bolsonaro unikał bezpośredniej konfrontacji, miał poparcie kościołów ewangelickich, organizacji pracodawców i ważnych sektorów sił zbrojnych.
 
“Antypolityczny” głos Brazylii prosił “o więcej bezpieczeństwa” i chciał ukarać wszystkich postrzeganych jako związanych ze skandalami korupcyjnymi, poczynając od puczystowskiego prezydenta Temera [piastującego urząd od impeachmentu Dilmy Rousseff w 2016 roku – przyp. tłum.] .
 
Dziś demokracja jest w poważnym kryzysie, zagrożona przez prezydenta-elekta faszystę [Bolsonaro obejmie swój urząd 1 stycznia 2019 – przyp. tłum.], który obiecał likwidację “czerwonych” i sprawienie, że “oskarżeni o terroryzm zgniją w więzieniu”. Bolsonaro będzie wiernym sojusznikiem Trumpa, skrajnej prawicy i skłonnych mu pogratulować ideologów antykomunizmu i populizmu, takich jak Salvini [lider rządzącej we Włoszech partii Lega Nord – przyp. tłum.].
 
Lula [były socjaldemokratyczny prezydent Brazylii w latach 2003-2011, który od 8 kwietnia przebywa w więzieniu w Kurytybie – przyp. tłum.] byłby w stanie zwyciężyć, ale władza, wiedząc o tym, zastosowała wszystkie możliwe środki dla jego wyeliminowania, skończywszy na niesprawiedliwym wyroku [9,5 lat więzienia – przyp. tłum.] i uwięzieniu.
 
W tej trudnej sytuacji 45% Fernanda Haddada i Maneli d’Avila [kandydata Partii Pracujących na prezydenta i należącej do Komunistycznej Partii Brazylii (PcdoB) kandydatki na wiceprezydenta – przyp. tłum..] jest ważnym osiągnięciem.
 
Teraz pewne jest, że bronić demokracji zaczynając od podstaw, musi ruch kobiecy, który zademonstrował swoją siłę i niestrudzenie, ruchy takie jak Sen Terra [il Movimento dos Trabalhadores Rurais Sem Terra, istniejący od 1984 roku ruch robotników rolnych – przyp. tłum.], ruchy bezdomnych i bojowe związki zawodowe, które powinny się zjednoczyć przeciwko neoliberalnemu rządowi, planującemu prywatyzację ogromnych zasobów naturalnych Brazylii, przeciwko koncentracji bogactwa w rękach oligarchów, przeciwko unieważnieniu praw [obywatelskich – przyp. tłum.], przeciwko represjom wobec opozycji, przeciwko presji na BRICS i lewicowe rządy takie jak w Wenezueli i Boliwii.
 
Rifondazione Comunista wyraża swoją solidarność z lewicą i ruchami społecznymi ludu Brazylii przeciwko faszyzmowi, w obronie demokracji i praw ludu, przeciwko dyskryminacji.
 
Oryginał tekstu ukazał się po włosku na stronie Rifondazione Comunista w ponieziałek 29 października (http://www.rifondazione.it/primapagina/?p=36166). Tłumaczenie pochodzi od redakcji WR

Ogłoszenia parafialne

Społeczność

che rebel