Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 34 gości.

Prokurator Parchimowicz stroi się na opozycjonistę. Atakuje "komunistów" z PiS

Parchi.JPG

"Mamy powrót do komuny - prokuraturę partyjną" - mówi prokurator Krzysztof Parchimowicz, prezes stowarzyszenia prokuratorów Lex Super Omnia, portalowi Oko.Press. - "Prokuratura jest partyjna, choć prokuratorzy nie należą do partii. Realizują linię PiS, podejmują decyzje, które, nawet jeżeli nie godzą w przeciwników politycznych bezpośrednio, to mają zwiększyć poparcie dla niego".

Parchimowicz, który stroi się w szaty opozycjonisty, wykazał się do tej pory, realizując PiS-owską politykę represji politycznych. Od półtora roku prowadzi on śledztwo w sprawie portalu "Władza Rad". 30 kwietnia br. z jego polecenia policja zarekwirowała telefon komórkowy, laptop oraz dyski twarde właściciela domeny 1917.net.pl. W uzasadnieniu Parchimowicz argumentował, że przedmioty te mogą stanowić "dowód przestępstwa polegającego na propagowaniu ustroju komunistycznego". "Demokracie" w prokuratorskiej todze nie przeszkadzał fakt, że takie przestępstwo nie istnieje w polskim prawie karnym.

Prokurator Parchimowicz w swojej gorliwości zażądał również zabezpieczenia ew. korespondencji między redaktorami i współpracownikami WR. Warto zaznaczyć, że ustalanie personaliów legalnie działających opozycjonistów to zazwyczaj zadanie dla szpicli policyjnych.

Portal Oko.Press narzeka również na niewydolność aparatu represji, przytaczając opinię stowarzyszenia Lex Super Omnia, że "w prokuraturze coraz mniej jest aktów oskarżenia".

Za rządów PiS dochodzi do ataków na prawa człowieka i demokratyczne wolności z jednej strony oraz do wymiany i przetasowania kadr z drugiej. Przypadek prokuratora Parchimowicza pokazuje wyraźnie, że tych dwóch zjawisk nie można utożsamiać. Sędziowsko-prokuratorska opozycja będzie walczyć o "stołki" z "komunistą" Ziobrą, ale chętnie mu pomoże w walce z prawdziwymi komunistami.

Społeczność

Niech żyje rewolucjca socjalisyczna